Shutterstock

Opinie Hansa de Jonga

Duże gromadzenie ceł zniekształca dane USA

9 maja 2025 - Han de Jong

W zeszłym tygodniu poinformowano, że PKB USA nieznacznie skurczył się w pierwszym kwartale. Już wtedy mogliśmy zauważyć, że dane te są poważnie zniekształcone. Amerykańscy importerzy i ich dostawcy robią wszystko, aby sprowadzić do USA jak najwięcej towarów, zanim zaczną obowiązywać cła Trumpa.

Było to również widoczne w tym tygodniu w danych dotyczących amerykańskiego handlu zagranicznego w marcu. W tym miesiącu Stany Zjednoczone zaimportowały towary warte 419 miliardów dolarów, co stanowi rekord i jest o 27% więcej niż w marcu ubiegłego roku. Można się spodziewać, że taka sytuacja potrwa przez jakiś czas, a następnie nastąpi gwałtowny spadek.

źródło: Macrobond

W krajach eksportujących widać wyraźnie coś przeciwnego. Weźmy na przykład Tajwan. Kraj ten ryzykuje nałożeniem „wzajemnego cła importowego” w wysokości 32%. Wartość eksportu tego kraju w ostatnich miesiącach faktycznie gwałtownie wzrosła. Tajwańczycy lepiej radzą sobie z liczbami niż Amerykanie. Mają już gotowe dane za kwiecień. Wartość eksportu w tym miesiącu była wyższa o prawie 30% niż rok wcześniej. Ciekawe, że nie jest to spowodowane tylko większym eksportem do USA. Mimo że wartość ta wzrosła o prawie 30% w ujęciu rok do roku, eksport do krajów ASEAN zwiększył się o ponad 60%. Być może wyjaśnieniem jest fakt, że te kraje również chcą z całych sił zwiększyć swój eksport do USA i aby to zrobić, potrzebują dostaw z Tajwanu. Cła importowe Trumpa mogą zatem w krótkiej perspektywie pobudzić globalny handel jako całość. Zobaczymy, czy to wszystko runie jak śliwka w kompot w nadchodzących miesiącach, czy też poza Stanami Zjednoczonymi będzie miała miejsce bardziej fundamentalna pozytywna dynamika.

źródło: Macrobond

Bardziej pozytywną dynamikę zaobserwowano także w tym tygodniu w danych dotyczących niemieckiego przemysłu. Seriale o nowych zamówieniach i produkcji od jakiegoś czasu malują ponury obraz. Cóż, dodatni wynik miesięczny nie jest może powodem do euforii, ale mimo wszystko... Wolumen zamówień w marcu wzrósł o 3,6% w ujęciu miesięcznym. Poprawa spotkała się z szerokim poparciem we wszystkich sektorach i nie była spowodowana kilkoma bardzo dużymi zamówieniami. Zamówienia zagraniczne, których liczba wzrosła o 4,7%, wypadły (nawet) lepiej niż zamówienia krajowe, których liczba wzrosła o 2,0%.

Dane dotyczące produkcji również były pozytywne. Wzrost wyniósł 3,0% w ujęciu miesięcznym, co stanowi największy miesięczny wzrost od października 2021 r. Również w tym przypadku nastąpiło szerokie ożywienie. W sektorze motoryzacyjnym produkcja wzrosła o 8%, a w przemyśle farmaceutycznym o prawie 20%. Dane te mogą być zafałszowane, ponieważ w zeszłym roku Wielkanoc przypadła stosunkowo wcześnie, a w tym roku dość późno, co zaburza dostosowanie sezonowe. Zauważymy to w nadchodzących miesiącach. Ale, jak na razie dobrze.

źródło: Macrobond

Rezerwa Federalna nie zmieniła w tym tygodniu oficjalnych stóp procentowych w USA. Oświadczenie Powella było jasne. Spadek gospodarki w pierwszym kwartale jest zniekształceniem. Zasadniczo gospodarka USA radzi sobie dobrze. Powell odniósł się do sprzedaży końcowej prywatnym nabywcom krajowym, która odnotowała wzrost o 3,0% (w ujęciu kwartał do kwartału, w ujęciu rocznym). Daje to lepszy obraz wydatków krajowych. Powell ma rację. Ponadto bezrobocie jest niskie i stabilne, a inflacja jest nieznacznie wyższa od celu ustalonego przez Rezerwę Federalną. Ponadto cła importowe Trumpa prawdopodobnie spowodują wzrost inflacji w krótkim okresie.

Powell rozróżniał krótkoterminowy i nieco dłuższy okres wpływu ceł importowych na inflację. Rezerwa Federalna niewiele może zrobić w kwestii krótkoterminowych skutków. Jednak zadaniem banku centralnego jest zapewnienie, aby wyższa inflacja w krótkim okresie nie przerodziła się w bardziej trwały proces inflacyjny. Powell z zadowoleniem odniósł się zatem do oczekiwań inflacyjnych w nieco dłuższej perspektywie, które jego zdaniem są nadal mocno zakotwiczone.

Zapytany przez reportera, czy Fed powinien zareagować na gwałtowne osłabienie niektórych wskaźników nastrojów – w szczególności zaufania konsumentów, które w ostatnich miesiącach gwałtownie spadło – odpowiedział, że nie zawsze są one dobrym prognostykiem przyszłości. Na przykład w czasie pandemii konsumenci byli pesymistyczni, ale wydawali pieniądze bez opamiętania.

Prezydent Trump chce, aby Rezerwa Federalna obniżyła stopy procentowe, i zrobiła to szybko. Powell uważa, że ​​Rezerwa Federalna powinna poczekać i obserwować, a ryzyko, jakie podejmuje wstrzymując się z obniżką stóp procentowych, nie jest duże. Decyzja Fed była jednomyślna, widać więc wyraźną jedność w komitecie ustalającym stopy procentowe. Trump musi na jakiś czas wrócić do swojej klatki.

Zwyczajem jest, że nowy prezydent rozmawia z prezesem Rezerwy Federalnej wkrótce po objęciu urzędu. Ale Trump i Powell nie spotkali się od czasu inauguracji Trumpa. Powell stwierdził, że nigdy nie zainicjowałby takiego spotkania i że inicjatywa leży po stronie prezydenta.

Wniosek jest taki, że relacje między tymi dwoma mężczyznami są bardzo trudne, ale na razie nie wygląda na to, by Trump osiągnął swój cel. Fed nie zmieni stóp procentowych, chyba że gospodarka znacząco osłabnie. Jeżeli inflacja będzie faktycznie nieco wyższa niż obecnie, podejrzewam, że Fed obniży stopy procentowe, ponieważ umiarkowany cykl gospodarczy ostatecznie tłumi inflację.

Brytyjczycy podpisali umowę handlową z Amerykanami. Ustawa ta nadal będzie nakładać 10-procentowe cło importowe na towary brytyjskie, choć z pewnymi ważnymi wyjątkami. Rynek brytyjski otwiera się coraz bardziej na towary amerykańskie. Nie potrafię się tym zbytnio ekscytować, ale być może było to najlepsze, co można było osiągnąć.

W ten weekend Sekretarz Skarbu USA i przedstawiciel administracji Trumpa ds. handlu spotkają się z przedstawicielami Chin w Szwajcarii. Nie przyniesie to natychmiastowych efektów, ale jest to ważny krok w kierunku deeskalacji.

Zamknięcie
Niepewność wokół amerykańskich ceł importowych na razie pozostaje duża. To również sprawia, że ​​perspektywy światowej gospodarki są wyjątkowo niejasne. Na razie importerzy i eksporterzy w różnych krajach starają się w jak największym stopniu unikać płacenia podatków. Już samo to tworzy ciekawą dynamikę. Ale to nie potrwa długo.

Na koniec warto wspomnieć o pozytywnych danych dotyczących niemieckiego przemysłu. Miejmy nadzieję, że to trend. Należy jednak pamiętać, że data Wielkanocy w ubiegłym i tym roku mogła spowodować zafałszowanie statystyk.

Rezerwa Federalna nie zmieniła stóp procentowych. Wyjaśnienie było jasne, a decyzja jednomyślna. Na razie Trump nie może liczyć na obniżki stóp procentowych.

Hansa de Jonga

Han de Jong jest byłym głównym ekonomistą ABN Amro, a obecnie ekonomistą rezydentem m.in. w BNR Nieuwsradio. Jego komentarze można również znaleźć na Crystalcleareconomics.nl

więcej na temat

Hansa de Jonga

Opinie Hansa de Jonga

Prawdziwy spektakl ekonomiczny to eksplozja sztucznej inteligencji

Opinie Hansa de Jonga

Dyscyplina budżetowa trudna do utrzymania w gabinecie mniejszościowym

Opinie Hansa de Jonga

Sztuczna inteligencja napędza gospodarkę USA: Nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałem

Opinie Hansa de Jonga

Inwestycje w sztuczną inteligencję zwiększają handel światowy

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się