Debaty na temat stosunków handlowych między krajami trwają i pozostają chaotyczne. Istnieje z pewnością możliwość, że sytuacja się zaostrzy, wybuchnie i spowoduje poważne szkody gospodarcze. Bardziej prawdopodobne wydaje mi się, że wszystko wygaśnie, choć głośne wygaszenie i sporadyczne dopalacze. Sekretarz Skarbu USA Scott Bessent jasno dał do zrozumienia, że cła w wysokości 145% na towary chińskie eksportowane do USA i cła w wysokości 125% na towary wysyłane w przeciwnym kierunku zatrzymają cały handel i że nie jest to intencją. Amerykanie uważają, że nie ma równych szans w handlu międzynarodowym i mają rację. Chcą lepszych warunków dla siebie, a nie deglobalizacji.
Czasu Trumpa jest coraz mniej. Wybory uzupełniające, które odbędą się 3 listopada przyszłego roku, rzucają cień na przyszłość. Przed tymi wyborami gospodarka musi być wystarczająco silna, aby wyborcy mogli wyrazić zaufanie do obecnej polityki. Gdyby Trump stracił większość w Izbie Reprezentantów lub Senacie, tworzenie polityki stałoby się znacznie trudniejsze.
Na razie gospodarka zmierza w złym kierunku dla Trumpa. Beżowa Księga Fed, opublikowana w tym tygodniu, pokazuje, że gospodarka słabnie. Połowa z 37.000 okręgów Fed odnotowała spadek aktywności. Przetwórca wynagrodzeń ADP poinformował w tym tygodniu, że liczba miejsc pracy wzrosła zaledwie o XNUMX XNUMX w maju, według jego danych, co jest najniższą liczbą od ponad dwóch lat.
Beżowa Księga mówi również o słabnącym rynku pracy. Według Beżowej Księgi przyczyny słabszej gospodarki należy szukać w niepewności spowodowanej wojną handlową, która skłania konsumentów i firmy do odkładania wydatków. Firmy wskazują również, że koszty rosną z powodu ceł importowych i że mają nadzieję przerzucić te wyższe koszty na swoich klientów w ciągu trzech miesięcy. Spadająca aktywność biznesowa i rosnąca inflacja to najgorszy scenariusz dla Trumpa. Nie jest to aż tak dramatyczne, ale obecne trendy muszą zostać odwrócone w przewidywalnej przyszłości.
Tymczasem import do USA normalizuje się. W oczekiwaniu na nałożenie i zwiększenie ceł importowych importerzy z USA i ich zagraniczni dostawcy zrobili wszystko, co mogli, aby sprowadzić do USA jak najwięcej towarów. W rezultacie wartość importu w pierwszym kwartale była o prawie 30% wyższa niż w pierwszym kwartale 2024 r. W kwietniu wartość importu gwałtownie spadła, chociaż nie spadła poniżej średniego poziomu z ostatnich miesięcy 2024 r. Nie wykluczam, że import spadnie jeszcze bardziej w nadchodzących miesiącach.
Chińczycy, główny cel wojny handlowej Trumpa, również odczuwają skutki. Indeks menedżerów ds. zakupów w sektorze wytwórczym, opracowany przez Caixin, spadł z 50,4 w kwietniu do 48,3 w maju. Był to najniższy poziom od września 2022 r. Przywódcy Chin mogą sobie pozwolić na słabnącą gospodarkę dłużej niż rząd USA, ale jest to niepożądany rozwój sytuacji również dla nich. Oni również będą chcieli naciskać na porozumienie z Amerykanami.
Inflacja w strefie euro spadła do 1,9% w maju, po 2,2% w kwietniu. Inflacja bazowa spadła do 2,7% z 2,3% w kwietniu. Chociaż cel EBC jest średnioterminowy, wniosek „misja zakończona sukcesem” wydaje się właściwy.
EBC obniżył zatem swoje oficjalne stopy po raz ósmy z rzędu. Stopa depozytowa wynosi obecnie 2%, co można uznać za mniej więcej „neutralne”. EBC pozostawił prognozę wzrostu PKB na ten rok bez zmian (0,9%, a następnie 1,1% i 1,3% odpowiednio na lata 2026 i 2027). Jednak EBC obniżył prognozę inflacji dla strefy euro. Na bieżący rok EBC przewiduje teraz średnio 2,0%, a na kolejne dwa lata 1,6% i 2,0%. Według EBC niższe ceny ropy naftowej, a w szczególności wyższe euro, wywrą większą presję na inflację niż wcześniej oczekiwano.
Podczas konferencji prasowej prezes EBC Christine Lagarde powiedziała, że wraz z ostatnią obniżką stóp procentowych EBC dobrze umiejscowiony jest poradzenie sobie z obecną niepewnością. Brzmiało to jak wiadomość, że EBC pozostawi stopę bez zmian na następnym posiedzeniu w sprawie stóp. Nawiasem mówiąc, Lagarde powiedziała również, że jeden członek komitetu politycznego był przeciwny obniżce stóp.
Patrzę na te liczby z pewnym zaskoczeniem. Jeśli inflacja ma wynieść średnio 1,6% w przyszłym roku, nieuchronnie będą miesiące, w których liczba ta będzie nadal wyraźnie niższa. Chciałbym zobaczyć, czy EBC nie stanie się nerwowy i nie obniży swoich stóp procentowych jeszcze bardziej, aby zmniejszyć ryzyko zbyt niskiej inflacji. Tak czy inaczej, myślę, że EBC prawdopodobnie pozostawi stopy procentowe bez zmian w lipcu, ale jeszcze nie skończyliśmy z obniżkami stóp procentowych.
Według wstępnych szacunków CBS, nasza inflacja spadła z 4,1% w kwietniu do 3,3% w maju. Istnieje duże zniekształcenie. Ponieważ Wielkanoc w tym roku była późna, przez co majowe święta wypadły częściowo w kwietniu, wszystko, co dotyczy świąt, było w kwietniu tego roku znacznie droższe niż w zeszłym roku, ale znacznie tańsze w maju. W czerwcu nasza inflacja może spaść nieco bardziej, ponieważ największy efekt podwyżki akcyzy na tytoń, która została wprowadzona w zeszłym roku, został usunięty z miesięcznego porównania.
Jednak nasza inflacja, nawet jeśli uwzględnimy drobne sprawy, jest wyraźnie wyższa od średniej strefy euro. Widzę artykuły, które mówią, że polityka EBC nie jest dobra dla naszej gospodarki. Cóż…
Dla małej, otwartej gospodarki, stabilny kurs walutowy jest ważniejszy niż nieograniczony zakres niezależnej polityki pieniężnej. Z powodu naszej polityki kursowej, nie mieliśmy zakresu dla całkowicie niezależnej polityki pieniężnej przez co najmniej pięćdziesiąt lat. Powszechnie wiadomo, że okoliczności ekonomiczne w unii walutowej, takiej jak strefa euro, mogą różnić się regionalnie. Podręczniki zalecają, aby w takiej sytuacji stosować inne formy polityki gospodarczej w celu osiągnięcia stabilności cen, gdy polityka stóp procentowych prowadzona przez bank centralny unii walutowej nie jest odpowiednia. Więc zamiast obwiniać EBC lub nasze członkostwo w strefie euro, powinniśmy faktycznie przyjrzeć się na przykład polityce budżetowej. Ta była zbyt hojna w ostatnich latach. Ponadto stworzono niewystarczające okoliczności, aby zwiększyć dynamikę gospodarki. Gdyby potencjalny wzrost był wyższy, inflacja wzrosłaby mniej.
Tymczasem holenderskie wydatki konsumenckie wydają się nieco poprawiać. Sprzedaż detaliczna była o 4,2% wyższa w kwietniu niż rok wcześniej. W ujęciu realnym wzrost wyniósł 1,7%. Był to najsilniejszy wzrost od ponad półtora roku. Te dane sugerują, że konsumenci zaczynają się trochę budzić. Dane dotyczące całkowitej konsumpcji gospodarstw domowych łagodzą entuzjazm. Według tej serii danych, całkowita konsumpcja w kwietniu była tylko o 0,2% wyższa pod względem wolumenu niż rok wcześniej i była to najniższa wartość od dziesięciu miesięcy. Zapytam CBS, jak te dwie serie mają się do siebie.
Mieszane dane z Niemiec
Niemiecki przemysł zaksięgował nieco więcej zamówień (w wolumenie) w kwietniu niż w marcu: +0,6%. W marcu zaksięgowano również o 3,4% więcej zamówień niż w poprzednim miesiącu. Wykres pokazuje, że te liczby nie dają od razu powodów do euforii, chociaż można prawdopodobnie narysować lekko rosnącą linię trendu ze względu na zmienne liczby z ostatnich dwunastu miesięcy. Rękę dziecka szybko się wypełnia.
Dane dotyczące produkcji przemysłowej tłumią część rosnącego entuzjazmu. W kwietniu produkcja przemysłowa spadła o 1,4%, chociaż nastąpiło to po wzroście o 2,3% w marcu. Produkcja w pięciu najbardziej energochłonnych sektorach spadła o 0,6% w ujęciu miesięcznym. Z niepokojem patrzę na poniższy wykres. Produkcja w sektorach energochłonnych ucierpiała, gdy ceny gazu w Europie gwałtownie wzrosły. Od tego czasu ponownie gwałtownie spadły, chociaż nadal są znacznie wyższe niż w przeszłości, a także znacznie wyższe niż na przykład cena gazu w USA. Na razie nie ma oznak ożywienia produkcji w tych sektorach. Sugeruje to, że po utracie produkcji niełatwo ją odzyskać, gdy warunki się poprawią.
Wszystkie nadzieje pokładane są teraz w nadchodzącym budżecie nowego rządu Merza, który będzie obejmował obniżki podatków i pakiet inwestycyjny.
Zamknięcie
Gospodarka USA słabnie, głównie z powodu niepewności spowodowanej wojną handlową. Gospodarka Chin również odczuwa jej skutki. Należy zatem mieć nadzieję, że negocjatorzy szybko osiągną porozumienie. Dla Donalda Trumpa jest to szczególnie ważne, ponieważ gospodarka musi być w dobrej kondycji za rok, przed wyborami parlamentarnymi w listopadzie. W przeciwnym razie straci większość w Kongresie, a tworzenie polityki stanie się znacznie trudniejsze.
Inflacja w strefie euro spadła i obecnie jest mniej więcej zgodna z celem EBC. EBC ponownie obniżył stopę procentową, ale wskazał, że wstrzyma się na razie. Nasza inflacja gwałtownie spadła w maju, ale było to spowodowane zakłóceniami spowodowanymi wczesnomajowym świętem w tym roku. Na przykład dane z kwietnia dają gorszy obraz inflacji niż jest to uzasadnione, a dane z maja dają obraz nadmiernie pozytywny. Na razie nasza inflacja pozostaje wyraźnie wyższa niż w pozostałej części strefy euro.
Według danych CBS holenderscy konsumenci nieco zwiększyli swoje zakupy detaliczne, jednak wzrost całkowitej konsumpcji gospodarstw domowych pozostaje słaby.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.