Rzadko słyszałem, aby prezes banku centralnego tak często mówił, że nie wie wszystkiego tak dokładnie, jak podczas ostatniej konferencji prasowej szefa Fed Jaya Powella. Podczas gdy prezydent Trump od dawna domaga się obniżek stóp procentowych, Fed czeka na to, co nadejdzie. A Powell nie wie, co to będzie. Odniósł się do innych prognostów ekonomicznych i zauważył, że nie dochodzą oni do zupełnie innych wniosków niż Fed.
Powell określił predyktory, o których mówił. Nie słyszałem, żeby to robił wcześniej i było to dość konfrontujące. Mówił o odpowiednio wyposażone instytucje. Zakładam, że ma na myśli, że potrzeba armii ekonomistów i ekonometryków, aby być traktowanym poważnie jako predyktor. Jako osoba samozatrudniona nie kwalifikuję się, ale pocieszam się myślą, że moje czterdzieści lat doświadczenia oferuje pewną rekompensatę. Może nie odpowiednio wyposażonyale na pewno bogato doświadczony...
Może nie jest tak źle
Wracając do wpływu taryf na inflację. Według Powella jesteśmy w zasadzie w ciemności. Po pierwsze, nie wiemy, jak wysokie ostatecznie będą taryfy. Po drugie, nie wiemy, jaka część ciężaru tych taryf trafi do amerykańskiego konsumenta w formie inflacji, a jaka część zostanie wchłonięta gdzieś w łańcuchu przez niższe marże. Ktoś musi zapłacić taryfy. Teraz trwa walka o to, kto faktycznie poniesie ciężar. Wynik jest niepewny.
Według Powella nie ma jednak wątpliwości, że wpływ na inflację stanie się widoczny w nadchodzącym okresie. W ankietach przedsiębiorcy mówią, że chcą przerzucić swoje zwiększone koszty. Na siebie nawzajem, a ostatecznie także na użytkownika końcowego, konsumenta. Powell mówi, że nie ma pojęcia, jak duży będzie wpływ na inflację. Może spróbuję, chociaż nie mam do dyspozycji armii ekonomistów i ekonometryków… Utrzymuję prostotę.
To byłoby moje podejście. Można porównać nałożenie lub zwiększenie cła importowego ze wzrostem VAT. To jest w zasadzie jednorazowy szok. Może prowadzić do szerszego procesu inflacyjnego, jeśli początkowy szok podniesie długoterminowe oczekiwania inflacyjne, ale jeśli szok będzie ograniczony, będzie mniejszy.
Import towarów stanowi około 11% PKB USA. Średni podatek w wysokości 10% potencjalnie miałby maksymalny wpływ na inflację wynoszący około 1%. Ponieważ część z nich zostanie wchłonięta w łańcuchu, rzeczywisty wpływ na inflację będzie mniejszy. To nie wydaje mi się końcem świata. Zeszłoroczny wzrost podatków od tytoniu podniósł holenderską inflację o 0,5%. Jeśli mam rację, że wpływ w USA będzie ograniczony do mniej niż 1%, to nie widzę powodu, aby Fed się tym martwił, chociaż z pewnością możliwe jest, że się mylę i że średni podatek będzie znacznie wyższy niż moje założone 10%.
W międzyczasie opublikowano tu i ówdzie dane, które można by uznać za pierwsze skutki ceł na ceny. Weźmy ceny importowe w USA w maju. Muszę przyznać, że nie wiem dokładnie, jak to się mierzy. Ale te amerykańskie ceny importowe w maju były takie same jak w styczniu i tylko o 0,2% wyższe niż rok wcześniej. Również w porównaniu z miesiącem nie było nic szczególnego.
Korea opublikowała ceny eksportowe za maj w tym tygodniu. Były one nieco niższe niż w maju ubiegłego roku. Ponownie, nie było absolutnie żadnego niepokojącego obrazu miesiąc do miesiąca. Być może próbuję wyciągnąć zbyt wiele wniosków z tych liczb, ale liczby raczej sugerują, że koreańscy eksporterzy absorbują część podatku. To z kolei ogranicza wpływ na inflację w USA.
Jest zdecydowanie za wcześnie, aby wyciągać wnioski. Fed uważa, że wkrótce pojawią się wyraźne skutki taryf na inflację. Jestem skłonny sądzić, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że Fed czeka na coś, co może nie nadejść.
Stopy procentowe niezmienione, Trump zły
Tymczasem Fed ponownie pozostawił stopy bez zmian, ku wielkiemu rozczarowaniu prezydenta. Większość komentarzy zauważa, że większość członków komitetu polityki nadal spodziewa się dwóch obniżek stóp przed końcem roku. Jednak nastąpiła zmiana na wykresie punktowym. Na poprzednim spotkaniu czterech z 19 członków komitetu spodziewało się, że stopy pozostaną niezmienione w tym roku. Teraz liczba ta wzrosła do siedmiu. Wygląda na to, że opinie zaczynają się nieco rozchodzić, chociaż decyzja o pozostawieniu stóp bez zmian była jednomyślna.
Osłabienie na marginesie
Najnowsze dane sugerują, że gospodarka USA nieco słabnie. Wskaźnik zaufania budowniczych domów spadł w czerwcu do najniższego poziomu od grudnia 2022 r. Produkcja przemysłowa rośnie bardzo powoli, a liczba domów rozpoczętych w maju spadła do najniższego poziomu od czasu pandemii. Nawiasem mówiąc, nic z tego nie jest aż tak dramatyczne. Liczba osób ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych jest niska, ale wyższa niż kilka miesięcy temu.
Jeśli ta tendencja się utrzyma (a mam rację, że inflacja będzie ograniczona), to możemy spodziewać się obniżek stóp procentowych przez Fed w dalszej części roku.
Zaufanie do Niemiec nieco większe
Zaufanie analityków do niemieckiej gospodarki poprawia się. Tak było również wcześniej w tym roku, jako znak cyklicznego wzmocnienia gospodarki. Ale potem przyszły „wzajemne” cła importowe Trumpa. Dały one zaufaniu wyjątkowo poważny cios w kwietniu. Kiedy cła zostały odroczone, zaufanie odżyło. W maju i czerwcu łącznie strata z kwietnia została prawie odrobiona. Perspektywy dla gospodarki europejskiej pozostają więc zabawką kaprysów Trumpa. Ale: jak na razie dobrze.
Zamknięcie
Fed nie zmienił stóp procentowych. Powell i inni czekają, aby zobaczyć, jak bardzo cła importowe podniosą inflację. Wydaje mi się, że może być ona znacznie niższa. Proste obliczenia prowadzą mnie do takiego wniosku, a statystyki, w których powinny być widoczne pierwsze efekty, nie wykazują żadnych alarmujących oznak.
Gospodarka USA radzi sobie całkiem nieźle, ale nie bardzo bujnie. Na marginesie widać osłabienie gospodarki. Jeśli tak będzie dalej, a inflacja nie będzie zbyt zła, otworzy to drogę do obniżek stóp procentowych przez Fed w dalszej części roku.
W Europie zaufanie nadszarpnięte wcześniej cłami importowymi odzyskuje siły. Nasz wzrost również nie jest bujny, ale nie jesteśmy do tego przyzwyczajeni.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.