Coraz częściej słyszę i czytam, że to wina supermarketów, że nasze dochody są zbyt niskie. Konkurencyjne zakupy, koncentracja władzy i monopoliści to często słyszane argumenty. Ale czy to prawda?
To, że żyjemy w kraju, w którym koszty są wysokie, jest prawdą jak krowa. Koszty ziemi i pracy są wysokie, podobnie jak koszty uprawy i produkcji. Na szczęście nasza produkcja jest wysoka i doskonałej jakości. W połączeniu z wydajnym przemysłem przetwórczym i doskonałą infrastrukturą oznacza to, że duża część naszych produktów może być eksportowana. To, co produkujemy w Holandii, jest bardzo poszukiwane w wielu częściach świata. Bez eksportu nie byłoby rolnictwa holenderskiego w jego obecnej formie, jaką znamy.
Niesamowite wykonanie
Mało prawdopodobne dane dotyczące eksportu nabiału, warzyw, kwiatów, ziemniaków, cebuli (ponad 90%) i wielu innych produktów. Niesamowite osiągnięcie. Zwłaszcza, gdy zdajesz sobie sprawę, że sektor ten ma najmniejszy ślad środowiskowy na świecie. To nie rynek lokalny tworzy nasze dochody, ale raczej stopień eksportu w połączeniu z podażą na rynku.
Nawet stosunkowo niewielkie zmniejszenie podaży, np. ze względu na pogodę, prowadzi do znacznego wzrostu cen. Podczas zakupów supermarkety muszą również radzić sobie z wzajemnym oddziaływaniem podaży i popytu. I tak, mają silną pozycję negocjacyjną ze względu na ich wielkość i ograniczoną liczbę. Ale stwierdzenie, że supermarkety ponoszą wyłączną odpowiedzialność za los wielu rolników, to przesada. Chociaż to oczywiście może być różne indywidualnie.
Wkrocz na rynek
Zauważam i rozumiem, że trudno to powiedzieć, że wiele osób powinno najpierw przyjrzeć się rynkom. Również w jaki sposób ceny są ustalane przez siły rynkowe, zanim obwiniesz wszystkich i wszystko. Dowiedz się, jak działają przepływy produktów. Co, gdzie i ile jest produkowane i co to ma wspólnego z ceną? Lokalny na lokalny jest z definicji zły dla holenderskiego rolnika i ogrodnika. Jeśli o tym nie wiesz, nie możesz wymyślić właściwych rozwiązań.
Mój poprzednik, Aike Maarsingh, powiedział kiedyś: „jeśli istnieje rynek na 100 rowerów, nie należy robić więcej niż 99”. Politycy zrobiliby dobrze, gdyby zajęli się tą analizą rynku i uzyskali w ten sposób wgląd w to, jak naprawdę działa rolnictwo i ogrodnictwo. I wykorzystać tę wiedzę, kiedy znów będą mówić o środkach i chcą je narzucić.
Crash Course Rolnictwo
Komisarzowi europejskiemu Fransowi Timmermansowi doradza się również, aby przeszedł przyspieszony kurs w rolnictwie. Jego ogromny Zielony Ład jest reformą europejskiego rolnictwa i wiąże się z ogromnymi środkami i kosztami. A poza pytaniem kto za to wszystko zapłaci, co to oznacza dla pozycji konkurencyjnej europejskiego rolnika na rynku światowym? Z pewnością nie może być tak, że wkrótce do UE trafią produkty rolne, które były uprawiane w sposób dla nas nie do zaakceptowania i/lub zostały poddane obróbce substancjami, których nie wolno w naszym kraju stosować? O ile oczywiście nie ma ukrytego planu, którego nie możemy rozwikłać.
Co robić jako rolnicy? Możemy spróbować ustalić ilość. Ale czy jest prawdopodobne, że rolnicy mogą i chcą to robić razem? Kto wyskakuje z taczki jeszcze szybciej niż żaby? Cóż, to są rolnicy. Poza tym bardzo wątpliwe jest, czy mimo niewielkich obietnic rzeczywiście dostaniemy tę przestrzeń.
Równe szanse
Inną możliwością jest powrót do polityki europejskiej z rynkami regulowanymi. Oznacza to uregulowanie wolumenu wraz z cenami minimalnymi i ochroną granic. I tak, jak bardzo jest to prawdopodobne? Jeśli podejmą w Brukseli poważne środki, które dotkną wszystkich rolników w UE, może to być jedyna opcja. Zwłaszcza jeśli produkcja odbywa się w innych częściach świata inaczej niż tutaj. Minimum, do którego jesteśmy uprawnieni, to równe szanse.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/column/10885702/superbedrijven-bepalen-ons-inkomen-niet]Supermarkety nie określają naszych dochodów[/url]