Blog: Jinke Hesterman

Zdrowsze środowisko życia na obszarach o dużym zagęszczeniu hodowli

17 maja 2017 - Jinke Hesterman - Reakcję 1

Wiele zainteresowanych stron przez półtora roku ciężko pracowało, aby ocenić przepisy i regulacje, które powinny w jak największym stopniu zapobiegać uciążliwościom zapachowym z gospodarstw hodowlanych. Porada, którą przekazano Sekretarzowi Stanu ds. Infrastruktury i Środowiska w październiku 2016 r., niestety nadal leży na jej biurku. Nie wiadomo jeszcze, kiedy trafi ona do Izby Reprezentantów.

Paweł Bodden teraz to zauważył. Jest nieco zawiedziony: jego zdaniem rada zawiera jedynie kilka sugestii, które nie zostały lub zostały opracowane w niewielkim stopniu. Podzielam jego krytykę. 

Przydałaby mi się bardziej solidna rada

Jasna historia i jasne standardy
Jako członek grupy roboczej max5odeur i uczestnik oceny, oczywiście wolałbym bardziej solidną poradę. W tej radzie niezbędne są jasne standardy (najlepiej tak niskie, jak to możliwe) i jasna historia. Ta jasna historia musi uwzględniać potrzebę oceny zapachu z jednego gospodarstwa hodowlanego nie osobno, ale w połączeniu z zapachem z innych gospodarstw hodowlanych lub nagromadzeniem.

Powinienem był również uwzględnić w wyraźnym kroju następujące części:

  • Należy znieść „zasadę 50 procent”.
  • Program stoperów nie powinien pozostawiać miejsca na targowanie się.
  • Należy uwzględnić wszystkie źródła zapachów w gospodarstwie, łącznie z rozrzucaniem obornika.
  • Najlepszych dostępnych technik (BAT) nie należy już wykorzystywać jako wymówki do trzymania większej liczby zwierząt. Tak zwane „wypełnianie norm” w wielu miejscach nadal prowadzi do niedopuszczalnych uciążliwości zapachowych.

Mapa smrodu w Holandii
Ocenę rozpoczęliśmy od mapy wszystkich obszarów zapachowych w Holandii. Dla wielu był to szok. Mapa zapachów Holandii zmienia kolor na ciemnoczerwony w dużych częściach Brabancji, Limburgii, Geldrii i w wielu miejscach w Overijssel.

Mapa zapachów w wielu obszarach zmienia kolor na ciemnoczerwony

W marcu 2015 r. GGD Brabant and Zeeland oraz Instytut Nauk Oceny Ryzyka (IRAS) Uniwersytetu w Utrechcie opublikowały raport dotyczący zapachu. Raport ten wykazał, że problem nieprzyjemnych zapachów jest znacznie większy i poważniejszy, niż wielu wcześniej sądzono. Nie tylko zbyt szerokie standardy, ale także ich przekroczenie i przeszacowanie wpływu na płuczki powietrzne doprowadziły do ​​sytuacji nie do utrzymania. 

Drastyczne obniżenie standardów zapachowych
Podczas oceny przedstawiciele GGD, federacji ekologicznych i grup obywatelskich opowiadali się za drastycznym obniżeniem norm dotyczących zapachów. Poczuli wsparcie w badaniach naukowych. Jednakże LTO, gminy i prowincje uznały, że badanie to nie dostarczyło wystarczającej podstawy do istotnej zmiany polityki. 

W Magazynie Środowiskowym z marca 2017 r. swoją opinię na ten temat wyraził radny Aart de Krijff z gminy Barneveld, uczestnik ewaluacji. Ostrzega, że ​​bardziej rygorystyczne standardy będą miały ogromny wpływ na obszary wiejskie. „Jest to rygorystyczne nie tylko dla sektora rolnego. Ma to także istotne konsekwencje dla gmin.

Obniżając standardy dla obszarów wiejskich z 14 do 5 Ou, kontury zapachów z gospodarstw hodowlanych przesuwają się nad obszarami, na których gminy chcą budować. Tak twierdzi De Krijff. „Wcale nie przeszkadza mi wykupywanie spółki ze względu na aspiracje w zakresie budownictwa mieszkaniowego, ale musi to opierać się na obiektywnie ustalonym standardzie”.

Bodden może mieć rację

Trwa szerszy proces zmian
Na szczęście taka ocena nie jest odosobniona. Trwa szerszy proces zmian, w ramach którego krok po kroku pracujemy nad zdrowszym środowiskiem życia na obszarach o dużej gęstości hodowli. Paul Bodden również nawiązuje do tego: trwają różne projekty i badania i przewiduje, że nadchodzi dość poważna zmiana w ramach oceniania. Być może i w tym przypadku ma rację.

Badanie wydajności płuczek powietrza nieuchronnie będzie miało konsekwencje dla liczby zwierząt, które można trzymać za pomocą takich systemów. Trwają prace nad wytycznymi dla gmin, jednym dotyczącymi zapachu, a drugim dotyczącym zdrowia publicznego, które, miejmy nadzieję, zostaną zapisane w prawie.

Są to wszystkie zmiany, z których obywatele mogą czerpać przynajmniej nadzieję na poprawę. 

Jinke Hestermana

Członek grupy roboczej Max 5 odeur
komentarze odwiedzających
Reakcję 1
peta 17 maja 2017
To jest odpowiedź na ten artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/ondernemen/blogs/column/10874528/gezonder-leefklimaat-in-veedichte-areas][/url]
Ten blog jest poświęcony zapachom. Zastanawiam się, co ten cholerny zapach ma wspólnego ze zdrowiem?! Obecnie niemal w każdym domu znajdują się dozowniki zapachu, więc zakładam, że zapach nie jest szkodliwy! Nie oznacza to, że zapach nie może czasami być irytujący.
Jeżeli autorka rzeczywiście chce naświetlić problem cząstek stałych, radziłabym jej dokładnie przestudiować belgijskie badania dotyczące szkodliwego wpływu różnych rodzajów cząstek stałych, opisane na przykład na stronie Fellow.be. Okazuje się, że szczególnie szkodliwe są cząstki stałe zawierające składniki petrochemiczne z opon i paliw oraz że cząstki stałe pochodzące z hodowli zwierząt nie są szkodliwe! Nawiasem mówiąc, dobrze jest również, aby dyrektorzy i lobbyści LTO przestudiowali tę kwestię i wprowadzili ją do swoich struktur konsultacyjnych, ponieważ nie może być tak, że to, co nie jest postrzegane jako szkodliwe w Belgii, byłoby szkodliwe w Holandii. Jest to nierówność prawna, która nie powinna mieć miejsca w Europie lub wymaga orzeczenia Trybunału Europejskiego.
peta 17 maja 2017
Mam tu na myśli szkodliwość cząstek stałych zawierających PCB czy wielopierścieniowe węglowodory, które rozprzestrzeniają się głównie w ruchu samochodowym i lotniczym.
Nie możesz już odpowiedzieć.

Jakie są aktualne notowania?

Zobacz i porównaj ceny i stawki samodzielnie

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się