Shutterstock

Opinie Johan Geroms

Drzwi są otwarte dla technologii genetycznej

16 November 2019 - Johan Geeroms - 2 komentarze

Jeśli chodzi o handel sadzeniakami i innowacyjną hodowlę, liderem na rynku jest dom handlu ziemniakami HZPC z Joure. To firma, z której można być dumnym.

W het Financieele Dagblad Czytałem, że przenoszą się do Kanady z powodu hodowli z nową techniką DNA, ponieważ ta innowacyjna technika nie jest (jeszcze) dozwolona w Holandii. Robert Graveland, dyrektor ds. innowacji w firmie, przewiduje, że za kilka lat technologia, o której mowa (edycja genów), również zostanie dozwolona tutaj. Jednak HZPC nie chce na to czekać, ponieważ rozwój postępuje szybko. Dlatego firma przenosi się do Kanady. grzech śmiertelny.

Brak widocznej różnicy
Nie można dostrzec różnicy między ziemniakami, które zostały ulepszone za pomocą „edycji genów” a „normalnymi” ziemniakami. Nie przez laików, ale też nie przez wyspecjalizowanych badaczy. Cytując Narodową Akademię Nauk, Inżynierii i Medycyny: „Nie ma dowodów na to, że obecne uprawy GM stanowią większe zagrożenie dla zdrowia niż uprawy konwencjonalne”. Albo René Custers, biolog molekularny we Flamandzkim Instytucie Biotechnologii: „W dzisiejszych czasach genetycznie zmodyfikowane rośliny uprawne są najbardziej kontrolowane pod względem bezpieczeństwa”. Jednak Unia Europejska trzyma (prawie) drzwi zamknięte. To prowadzi do dziwacznej sytuacji.  

Nie zdając sobie z tego sprawy, na co dzień stykamy się z uprawami genetycznie modyfikowanymi. Dzieje się tak, ponieważ ponad 70% bawełny pochodzi z rośliny modyfikowanej genetycznie. W innych częściach świata jest mnóstwo miejsca na te nowe techniki. Jednak Europa, pod pozorem zdrowia, zamyka swoje granice. Oczywiście, że to ważne. Właściwie: najważniejsze, ale jeśli wiele badań już wykazało, że nie da się wykazać żadnych różnic, a drzwi są otwarte gdzie indziej, to śmieszne, że Europa kurczowo trzyma się starych idei.

Linie
Metoda pracy w Europie jest następująca: przepisy wymuszają na producentach przeprowadzenie dokładnych badań w przypadku modyfikacji genów w celu zagwarantowania bezpieczeństwa. Mogę to śledzić. Dopiero wtedy producenci ci mogą ubiegać się o pozwolenie na dopuszczenie do obrotu. Całkowicie w porządku. Wymagania dotyczące plików są surowe (a zatem bardzo drogie), tak że tylko największe firmy mogą sobie pozwolić na opracowanie nowych technik genetycznych. EFSA (Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności) może następnie zdecydować na podstawie przedłożonej dokumentacji, czy uprawa jest bezpieczna dla zdrowia publicznego, chociaż nie prowadzi to automatycznie do uzyskania pozwolenia.

Dzieje się tak, ponieważ kraje europejskie wciąż muszą zdecydować, czy ta uprawa może być sprzedawana na rynku europejskim, a konsensus jest rzadko osiągany. Dlatego te akta są przekazywane Komisji Europejskiej, która następnie sama decyduje, czy produkt może zostać dopuszczony, czy nie. Do tej pory licencjonowano w ten sposób około 60 produktów zmodyfikowanych genetycznie.

Mając przed sobą tę niepewność, jako firma jesteście szaleni, by inwestować w nowe techniki genetyczne. Wtedy emigracja jest mądrzejsza. To jednak prawdziwa strata dla nas jako najbardziej innowacyjnego kraju rolniczego.

Johan Geroms

Johan Geeroms jest dyrektorem ds. ryzyka w Euler Hermes, światowym liderze rynku ubezpieczeń należności i windykacji należności korporacyjnych. Na swoich blogach Geeroms często skupia się na rozwoju sytuacji w sektorze rolniczym.
komentarze odwiedzających
2 komentarze
hans 16 November 2019
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/column/10884689/deur-staat-open-voor-gen-technology]Drzwi są otwarte na technologię genów[/url]
Bardzo jednostronna informacja. Na każdego zwolennika technologii genów jest ich kilka. Duże części świata również chcą trzymać się z dala od produktów modyfikowanych genetycznie. GMO świetnie nadaje się do dużej produkcji w rękach dużych firm.

To, że już tutaj jemy i przetwarzamy dużo produktów GMO, wynika głównie z „poręcznego” etykietowania. Zapytaj Holendra, czy chce produktów GMO, a zazwyczaj odpowie nie. Uważa się również, że nie jest spożywany z powodu zakazu w Holandii i UE. Słabo komunikuje się, że dotyczy to tylko kultywacji. Handel to przede wszystkim prawo. W rezultacie produkt GMO jest potajemnie rozszczepiany w jego żołądku, dosłownie i w przenośni.
Subskrybent
AJ van Woerkom 18 November 2019
„Nie ma dowodów na to, że obecne genetycznie zmodyfikowane uprawy stanowią większe zagrożenie dla zdrowia niż uprawy konwencjonalne”.

Możesz przedstawić dowód tylko wtedy, gdy miały miejsce incydenty w porównaniu z żywnością niezmodyfikowaną genetycznie. Wtedy naukowcy przedstawią dowody naukowe, ale cielę już się utopiło. Wystarczy spojrzeć na praktyczne implikacje wegańskiego jedzenia. To też zostało przepowiedziane, podobnie jak genetycznie modyfikowana żywność, ale komercyjne znaczenie kilku było większe niż znaczenie wielu. Wielkie konglomeraty zarabiają na naszych złych problemach zdrowotnych i środowiskowych.
Nie możesz już odpowiedzieć.

Jakie są aktualne notowania?

Zobacz i porównaj ceny i stawki samodzielnie

Aktualności Ziemniaki

Cena sadzeniaków HZPC zgodna z trudnym rynkiem

Aktualności Ziemniaki

Obroty Grupy HZPC wzrosły do ​​525 milionów euro

Aktualności Ziemniaki

HZPC przejmuje lidera rynku irlandzkiego – firmę IPM Potato

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się