Wiele osób nie może się doczekać ostatniego sezonu Game of Thrones, którego pierwszy odcinek można zobaczyć w ten weekend. Jednak zwroty akcji w „grze o Brexit” są równie zaskakujące. Co więcej, stawką jest znacznie więcej.
Brexit powoduje ogromne podziały; nie tylko w Izbie Gmin, ale także z szefami rządów w Unii Europejskiej w środowy wieczór 10 kwietnia. Francja, Hiszpania, Belgia i kilka innych krajów opowiedziało się za krótkim opóźnieniem, ponieważ wtedy Wielka Brytania nie będzie musiała brać udziału w wyborach europejskich, a Izba Gmin nadal będzie pod ogromną presją znalezienia porozumienia.
Jednak z drugiej strony za znacznie dłuższym opóźnieniem opowiadały się m.in. Niemcy i Holandia. Nie ma więc niebezpieczeństwa, że brytyjska premier Theresa May wkrótce będzie musiała wrócić, by błagać o kolejne odroczenie.
złoty środek
Europejscy szefowie rządów już znaleźli złoty środek, którego brytyjska Izba Gmin szukała od miesięcy po kilkugodzinnych negocjacjach. Może dostaje odroczenie do 31 październikaja Jeśli May dostanie zielone światło w parlamencie w sprawie porozumienia z Unią Europejską, kraj może wcześniej odwrócić się od Europy. W każdym razie dobrą wiadomością jest to, że w ten sposób można zapobiec twardemu Brexitowi.
Z drugiej strony zła wiadomość jest taka, że wciąż nie ma perspektyw na ostateczne rozwiązanie. Funt prawie się nie poruszył, choć wydarzenia ostatnich kilku dni oferują wszelkiego rodzaju nowe spostrzeżenia.
Lekcja w tym tygodniu
Najważniejszą lekcją jest to, że szanse na twardy Brexit są znikome. Brytyjscy politycy są gotowi posunąć się daleko, aby zapobiec chaotycznemu wyjściu z Unii Europejskiej. W zeszłym tygodniu Izba Gmin zajęła prawo zmuszając rząd brytyjski do zażądania opóźnienia od europejskich przywódców, aby uniknąć twardego Brexitu. Ustawa ta została następnie w błyskawicznym tempie ratyfikowana przez Izbę Lordów.
W międzyczasie Europa nie chce ryzykować, że zostanie obwiniana za szkody gospodarcze spowodowane brytyjskim wyjazdem bez odpowiednich umów. Ponadto cała telenowela Brexit to dobre ostrzeżenie dla krajów, które rozważają opuszczenie Unii Europejskiej.
Co teraz?
Najbliższe tygodnie będą więc zdominowane przez rozmowy, które premier May prowadzi z liderem opozycji Jeremym Corbynem. Jeśli te rozmowy zakończą się niepowodzeniem, istnieje duża szansa, że po raz czwarty spróbuje uzyskać zgodę przez Izbę Gmin. A jeśli to się nie powiedzie, parlamentarzyści mogą przygotować się do kolejnej orientacyjnej rundy głosowania nad alternatywnymi propozycjami.
Dopóki maj jest u steru, perspektywa przełomu jest (bardzo) niewielka. Dopiero w grudniu Partia Konserwatywna po raz pierwszy odsunie ją na bok. Możemy więc przygotować się na kolejny sezon mydła Brexit.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/column/10882045/hoera-een-nieuw-season-van-de-brexit-soap]Hurra, nowy sezon mydła brexitowego[/url]