Premier Boris Johnson nie odsunął na bok brytyjskiej Izby Gmin. Zamiast tego grozi, że zostanie zboczony z tropu w mydle Brexit. To także bardzo dobra wiadomość dla funta brytyjskiego.
Co byś zrobił, gdybyś miał wybór, by skoczyć z wysokiego klifu teraz lub za 3 miesiące? Johnson nie może się doczekać skoku w przepaść, podczas gdy posłanka Hilary Benn woli opóźniać skok tak długo, jak to możliwe. W środowy wieczór 4 września stało się jasne, że większość parlamentarzystów się z nim zgadza. Jego wniosek został przyjęty (329 głosów do 300). Izba Lordów szybko ogłosiła, że popiera również ten wniosek. Jeśli nie będzie nowych niespodzianek, przed weekendem pojawi się prawo, które zobowiąże Johnsona do podróży do Brukseli i zażądania odroczenia do 31 stycznia 2020 r.
Upokarzająca wycieczka do Brukseli
Dla Johnsona to ogromne rozczarowanie. Prowadził kampanię tego lata, obiecując, że Wielka Brytania opuści Unię Europejską 31 października. Johnson wolałby raczej rozpisać nowe wybory niż udać się w upokarzającą podróż do Brukseli. Jednak i to nie zostało mu przyznane. Przedterminowe wybory można przeprowadzić tylko wtedy, gdy w Izbie Gmin jest do tego większość. Lider opozycji Jeremy Corbyn nie chce zgodzić się na sondaż. Po pierwsze, chce gwarancji, że Johnson nie może zagwarantować, że kraj pozostawi jasne umowy z Unii Europejskiej tylnymi drzwiami.
Wydarzenia ostatnich dni pokazują, że mecz w Izbie Gmin toczy się tak samo, jak przed okresem letnim. Główna różnica polega na tym, że kilku graczy zniknęło z mydła Brexit, podczas gdy inni mają nową rolę. Zamiast Theresy May to teraz Johnson pogrąża się głębiej w politycznym bagnie. Jego upadek jest entuzjastycznie przyjmowany na rynkach walutowych. Odkąd Johnson zagroził, że w sierpniu odsunie Izbę Gmin na boczny tor, funt odbił się od euro o 4%, ponieważ zmniejsza się ryzyko chaotycznego Brexitu.
Funt jako zabójca
Ruchy kursu funta sprawiają, że Brytyjczycy codziennie odczuwają konsekwencje mydła Brexit. Każdego roku kraj importuje towary i usługi o wartości ponad 600 miliardów funtów. Za każdym razem, gdy funt spada o 1%, firmy i konsumenci w tym kraju wydają miliardy więcej na import: od maszyn i batoników czekoladowych po kwiaty i owoce. Pomimo niedawnego odbicia, w ciągu 4 lat waluta straciła około 20% swojej wartości w stosunku do innych walut. Dobre wieści? Teraz, gdy Brexit jest ponownie odkładany, wydaje się, że nowy spadek funta został odłożony na jakiś czas.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/column/10883892/the-silen killer-van-de-brexit]Cichy zabójca Brexitu[/url]