Słabe dane przemysłowe podsycają obawy o spowolnienie wzrostu w Stanach Zjednoczonych. Obawy te rozprzestrzeniły się również na rynki stopy procentowej i kurs dolara.
Czy będzie jeden? recesja do Stanów Zjednoczonych? We wtorek 1 października ogłoszono, że indeks ISM spadł do 47,8%. Osiągnięcie wartości procentowej poniżej 50% oznacza, że branża się kurczy. Ostatni raz wskaźnik ten był tak niski ponad 10 lat temu. Nic więc dziwnego, że inwestorzy martwią się o gospodarkę kraju. W obawie przed recesją indeks Dow Jones spadł 1 października o ponad 300 punktów. W środę 2 października nastąpił spadek o prawie 500 punktów. Ostatnim razem, kiedy Wall Street źle wystartowało w tym kwartale, miał miejsce kryzys kredytowy w 2008 roku.
Dolar pod presją
Jednak dla świata walutowego rynek stopy procentowej jest o wiele ważniejszy niż to, co dzieje się na giełdzie. Na froncie stóp procentowych komunikat płynący od różnych uczestników rynku był również jasny. Na giełdzie kontraktów terminowych CME inwestorzy wyceniają szansę, że Rezerwa Federalna obniży stopy procentowe przed końcem października na poziomie 60%. Przed publikacją danych ekonomicznych było to jeszcze 40%. Perspektywa kolejnej obniżki ponownie zmniejsza atrakcyjność dolara. W dniach po publikacji indeksu ISM waluta ta spadła w stosunku do euro o blisko 1%.
Oczywiście ponownie zabrał głos prezydent USA Donald Trump. Na Twitterze oskarżył prezesa Rezerwy Federalnej Jerome'a Powella, że pozwolił na zbyt duży wzrost wartości dolara. Trump powiedział również, że stopy procentowe są zbyt wysokie. Czyniąc to wygodnie ignoruje fakt, że jest główną przyczyną zbliżającego się spowolnienia wzrostu. Wojna handlowa z Chinami stwarza wiele niepewności i zwiększa koszty. Pomimo rosnących ceł Chiny nadal dostarczają dużą część surowców dla przemysłu w Stanach Zjednoczonych. W miarę dalszego zwiększania ceł importowych przez Trumpa, wzrosną również koszty dla przemysłu wytwórczego.
Nie panikuj
Jest trochę za wcześnie na panikę w oparciu o rozczarowujące dane w branży. Gospodarka USA jest coraz bardziej uzależniona od sektora usług, który odpowiada za 66% produktu krajowego brutto (PKB). Sektor ten radzi sobie znacznie lepiej niż sektor przemysłowy, podczas gdy zaufanie konsumentów pozostaje na razie wysokie, a bezrobocie oscyluje wokół rekordowo niskiego poziomu. Jeśli Rezerwa Federalna obniży stopy procentowe w październiku, najprawdopodobniej będzie to ruch jednorazowy. W takim przypadku dolar mógłby kontynuować wzrosty w stosunku do euro, które rozpoczęły się na początku 2018 r., później w tym roku.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.