Za niewiele ponad półtora tygodnia okaże się, kto tak naprawdę ma szansę walczyć o amerykańską prezydenturę z Donaldem Trumpem jeszcze w tym roku. Wynik tej bitwy będzie miał wkrótce duży wpływ na kurs dolara.
Każdy, kto choć trochę śledzi wiadomości polityczne, może niemal pomyśleć, że walka w Partii Demokratycznej już szaleje z pełną mocą. Głosowania w kilku stanach i debaty telewizyjne — takie jak czwartkowa noc w Las Vegas — to tylko wstępny ostrzał. Prawdziwa bitwa rozpocznie się dopiero we wtorek 3 marca.
W tak zwane Super Wtorkowe prawybory odbywają się w co najmniej czternastu stanach. Kandydat, który tego dnia zdobędzie dużo głosów, ma historycznie bardzo duże szanse na ostateczne wygranie partyjnej bitwy. W tym roku Super wtorek jest płatny. Wtedy do walki dołącza Michael Bloomberg. W tym dniu miliarder wkłada wszystkie swoje karty. Opuścił wszystkie poprzednie prawybory.
Więcej dowiemy się 3 marca
Cztery lata temu Hillary Clinton i Donald Trump byli wielkimi zwycięzcami w Super wtorek. Potem minęły miesiące, zanim w końcu otrzymali nominację na kandydata na prezydenta. Nie inaczej będzie tym razem, bo nie ma prawdziwego faworyta.
Jeszcze kilka tygodni temu był to były wiceprezydent Joe Biden. W pierwszych prawyborach jednak wyraźnie przegrywa z Berniem Sandersem i Petem Buttigiegiem. Wygląda na to, że debiutant Bloomberg będzie łowić ryby w tym samym stawie co Biden, podczas gdy Elizabeth Warren mogła odsunąć się na bok z powodu swojego surowego podejścia do biznesu i sektora bankowego.
Co jeśli Demokrata wygra?
To, jak dolar zareaguje na zwycięstwo Demokratów, będzie zależeć wyłącznie od tego, który kandydat będzie stał z rękami w powietrzu. Moneta może trochę pobić w nieoczekiwanym przypadku wygranej Warrena. Jest zaangażowana w pobudzanie krajowego przemysłu poprzez wpływanie na kurs dolara.
Z drugiej strony Biden i Bloomberg są zdeklarowanymi zwolennikami wolnego handlu. Jeśli ci kandydaci wygrają, rynki finansowe będą mniej martwić się wszelkiego rodzaju konfliktami handlowymi i dziwnymi wybrykami wymiany dolara.
Co jeśli Trump wygra?
Trump nie chce niczego więcej niż słabego dolara. Tania waluta wzmacnia międzynarodową pozycję konkurencyjną amerykańskiego biznesu. Początkowo to zadziałało: w 2017 roku dolar zrobił duży krok wstecz w stosunku do innych walut. Zmieniło się to, gdy Trump próbował bronić interesów Stanów Zjednoczonych, podsycając konflikt handlowy z Chinami.
Ze względu na całą niepewność coraz więcej partii szukało bezpieczeństwa dolara. Od początku 2018 roku waluta ta zyskała na wartości w przeliczeniu na euro prawie 10%. Jeśli Trump wygra, niepewność polityczna pozostanie, aby aprecjacja dolara mogła być kontynuowana. I tego właśnie Trump wolałby nie mieć.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/column/10885956/wie-bindt-de-vlucht-aan-met-trump]Kto walczy z Trumpem?[/url]