Shutterstock

Opinie Joosta Derksa

Dolar waha się między nadzieją a strachem

5 November 2020 - Joost Derks

Dolar amerykański dokonał wielkiego zwodu po zamknięciu sondaży w Stanach Zjednoczonych. Na kurs waluty duży wpływ mają wybory prezydenckie.

W miarę liczenia głosów dolar waha się wraz z kursami Joe Bidena i Donalda Trumpa. Waluta gwałtownie wzrosła w godzinach po zamknięciu sondaży. Wtedy wyglądało na to, że Trump odniesie niespodziewane zwycięstwo.

Szybko też stało się jasne, że Partia Demokratyczna nie zdobędzie przekonującej większości w Senacie i Izbie Reprezentantów. To znacznie utrudni Bidenowi – jeśli zostanie zwycięzcą – realizację swoich planów. Ale czym właściwie są te plany i dlaczego świat walutowy tak się ich boi?

Wsparcie dla gospodarki
W krótkim okresie Demokraci chcą dać gospodarce dodatkowy impuls, aby przyspieszyć ożywienie po koronawirusie. Zamiast ponad 2.000 miliardów dolarów, które mają na myśli, trudno będzie uwolnić 500 miliardów bez większości w Senacie i Izbie Reprezentantów. Oczekuje się również, że budżet będzie mniejszy na inne ambitne plany inwestycyjne – na przykład na ochronę zdrowia i działania klimatyczne.

Jeśli Biden postawi na swoim, dług rządu USA wzrośnie o prawie 2030 miliardów dolarów do 6.000 roku. Te pieniądze muszą skądś pochodzić. Rezerwa Federalna już skupuje ogromne ilości amerykańskich obligacji skarbowych. Ponadto duża część nowych kredytów trafi do Chin i Japonii.

Kto to zapłaci?
Ale nawet w Stanach Zjednoczonych istnieje gdzieś granica tego, ile możesz pożyczyć. Na razie tego jeszcze nie widać. Rynki walutowe były jednak wyraźnie nieco bardziej komfortowe z planami Trumpa niż Bidena. Choćby dlatego, że urzędujący prezydent ma mniej ambitne plany niż 4 lata temu.

Wtedy jego zwycięstwo w wyborach było w dużej mierze zasługą wszelkiego rodzaju pięknych obietnic. Takich jak budowa muru na granicy z Meksykiem, ogromna obniżka podatków, wyraźne środki przeciwko nieuczciwej konkurencji ze strony Chin i ograniczenie rządowej żądzy regulacji.

Dolar pod presją
Szczerze mówiąc, Trump spełnił wiele z tych obietnic w ostatnich latach. Według dużej części amerykańskiego elektoratu z pewnością nie poszło mu źle. To wyjaśnia, dlaczego wyścig o prezydenturę jest o wiele bardziej ekscytujący niż to, na co przygotowały nas sondaże. Tymczasem miejsca w lokalach wyborczych wskazują na inny wynik.

W ciągu 24 godzin, kiedy wydaje się, że Biden wygra wybory, amerykańska waluta spadła o 1% w stosunku do euro. To wciąż spełnia jedno z życzeń Trumpa: spadek kursu dolara, który wzmacnia międzynarodową pozycję konkurencyjną amerykańskiego biznesu.

Joosta Derksa

Joost Derks jest specjalistą od walut w iBanFirst. Posiada ponad dwudziestoletnie doświadczenie w świecie walut. Ta kolumna odzwierciedla jego osobistą opinię i nie ma na celu profesjonalnej porady (inwestycyjnej).

Opinie Joosta Derksa

Rozmowy o wojnie z Waszyngtonu wprawiają rynek walutowy w ruch

Opinie Joosta Derksa

Bezpieczna przystań czy falstart? Rajd dolara zakończył się fiaskiem

Opinie Joosta Derksa

Trump przemawia, dolar się trzęsie

Opinie Joosta Derksa

Norwegia zdobywa punkty na lodzie i na rynku walutowym

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się