Podczas gdy duża część świata podejmuje działania mające na celu wchłonięcie nowej fali koronowej, chińska gospodarka ponownie nabiera rozpędu. To tylko kwestia czasu, kiedy renminbi będzie odgrywać większą rolę w świecie walutowym.
Wyobraź sobie, że możesz po prostu znowu iść do pubu na piwo, a rząd zawiera wszelkiego rodzaju sprytne transakcje handlowe, aby dalej napędzać wzrost gospodarczy. Podczas gdy połowa Europy jest zablokowana przez koronawirusa, a negocjacje w sprawie Brexitu utknęły w martwym punkcie, chińska gospodarka kwitnie.
Dzięki surowym środkom kraj opanował już epidemię wirusa na początku tego roku. W głównych chińskich miastach życie w dużej mierze wróciło do normy. Ze względu na słaby początek roku wzrost gospodarczy wyniesie w tym roku nieco ponad 2%. Ale to nie lada wyczyn, jeśli weźmie się pod uwagę, że Europa i Stany Zjednoczone wychodzą z głębokiej recesji.
Wzrost o ponad 8%
Ekonomiści liczą również, że chiński wzrost w przyszłym roku przekroczy 8%. Większość krajów może o tym tylko pomarzyć. Co więcej, rządzący, na czele z liderem Xi Jinpingiem (zdjęcie), robią wszystko, co w ich mocy, aby utrzymać tempo wzrostu na jak najwyższym poziomie w dłuższej perspektywie. Na początku tego tygodnia Chiny podpisały na przykład umowę handlową z Japonią, Australią, Koreą Południową i XNUMX innymi krajami.
W ramach umowy ostatecznie znikną cła importowe, a inwestowanie za granicą stanie się łatwiejsze. Jest to jedna z największych transakcji handlowych, jakie kiedykolwiek zawarto. Łącznie sygnatariusze tzw. traktatu RCEP stanowią około 30% światowej gospodarki.
Wrażliwy moment
Sprawiedliwość jest sprawiedliwa: umowa ma dużą wartość symboliczną. Opiera się na istniejących umowach. Zmiany kursów handlowych są w niektórych przypadkach rozłożone na 20 lat. Ale traktat przychodzi w delikatnym momencie. Po blisko czterech latach negocjacji Europa i Wielka Brytania nie są nawet w stanie się rozstać.
Traktat RCEP to także miły krok w stronę ustępującego prezydenta USA Donalda Trumpa. W 2017 roku wycofał się z negocjacji z grupą krajów azjatyckich. Teraz jest jasne, że ta grupa może równie łatwo stworzyć solidny blok władzy bez Stanów Zjednoczonych.
Własny kurs
Postęp Chin prędzej czy później będzie miał również wpływ na rozwój renminbi. W ostatnich latach kraj próbował na różne sposoby rozszerzyć rolę własnej waluty. Zaowocowało to głównie sukcesem symbolicznym. W grudniu 2015 r. MFW włączył renminbi do koszyka walutowego Specjalnych Praw Ciągnienia. Próba handlu kontraktami futures na ropę w renminbi nie powiodła się, a waluta odgrywa marginalną rolę w świecie walutowym.
Renminbi jest zaangażowany w zaledwie 4% wszystkich transakcji. To wszystko może się zmienić, jeśli Chiny zrezygnują z powiązania z dolarem. Jeżeli renminbi wybierze własny kurs, utrzymywanie rezerw w tej walucie staje się bardziej atrakcyjne dla partnerów handlowych. Ostatnie sukcesy gospodarcze i handlowe przybliżają ten moment.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.