W ostatnich dniach brytyjska gospodarka zmagała się z kolejnymi niepowodzeniami. Ale o dziwo, ten negatywny napływ wiadomości nie ma wpływu na kurs funta.
Sposób, w jaki premier Mark Rutte przechodzi bez szwanku przez każdy kryzys, przyniósł mu przydomek „Teflon Mark” w zagranicznych mediach. Podobny przydomek zyskał ostatnio funt brytyjski. Od kilku dni wydaje się, że żadna wpadka nie może uderzyć w tę monetę. Czy szybkie rozprzestrzenianie się wariantu korony indyjskiej oznacza, że blokada zostanie przedłużona do 21 czerwca? Nie ma problemu! I czy kłótnia z UE o granicę z Irlandią Północną ma się wkrótce wygotować? Pozostawia brytyjską walutę zimną. Od tygodni kurs funta najwyraźniej nie zmienia się wokół poziomu od 1,15 do 1,16 USD.
Góra staje się małym wybojem
Jeśli zastanawiasz się, skąd bierze się ta odporność, nie szukaj dalej niż brytyjski rynek pracy i perspektywy stóp procentowych. Według obecnych szacunków jesienią bezrobocie wzrośnie do 5,5%. Niecały rok temu brytyjski Trybunał Obrachunkowy przewidywał, że odsetek ten będzie ponad dwukrotnie wyższy. Ponieważ stopa bezrobocia przed pandemią korony wynosiła 4%, na rynku pracy zamiast wielkiej góry jest tylko mały wstrząs. Ta gratka jest częściowo spowodowana polityką Banku Anglii (BoE). W zeszłym roku obniżyła stopy procentowe do 0,1% i nadal co miesiąc kupuje obligacje i inne aktywa o wartości 3,4 miliarda funtów.
Uderzająca różnica wzrostu
Środki te wyraźnie przynoszą skutek. W ubiegłym miesiącu BoE podniósł prognozę wzrostu gospodarczego na 2021 r. z 5% do 7,25%. Byłoby to najszybsze tempo od czasów II wojny światowej. Dla porównania, większość szacunków europejskiego tempa wzrostu wynosi od 4 do 5%. Relatywnie duża siła ożywienia gospodarczego sprawia, że stopy procentowe mogą również stosunkowo szybko rosnąć. Pod koniec maja Michael Saunders, członek komitetu polityki pieniężnej, powiedział, że Bank Anglii może dokonać zmiany stóp procentowych za 18 miesięcy. Zaledwie kilka dni później jego kolega Gertjan Vlieghe zasugerował, że stopy procentowe mogą wzrosnąć już w pierwszej połowie 2022 roku.
Cisza przed burzą?
Jeśli inflacja pozostaje pod kontrolą, rosnące stopy procentowe zwykle czynią walutę bardziej atrakcyjną. Dotyczy to zwłaszcza funta, ponieważ wygląda na to, że EBC przez długi czas utrzyma stopy procentowe na niskim poziomie. Ta perspektywa przeważa nad ostatnimi niepowodzeniami. Ponadto doświadczenia z sagi Brexit pokazują, że spory między UE a Wielką Brytanią często kończą się fiaskiem. Co więcej, niewielkie przedłużenie blokady nie zmienia silnego ożywienia, które rozpoczyna się po wycofaniu środków koronowych. Na razie ruch funta na boki wygląda bardziej jak wytchnienie przed kolejnym zrywem niż zwiastun kroku w tył.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.