Świat walutowy poznał w zeszłym tygodniu, jak wygląda polityka zagraniczna prezydenta USA Joe Bidena. Rosyjski rubel i turecka lira musiały się cofnąć.
Po czterech latach Trumpa w ostatnich miesiącach sprawy ucichły w związku z dziwnymi zamieszkami na Twitterze. W pierwszych pięciu miesiącach prezydent Sleepy Joe – jak Biden został nazwany przez swojego poprzednika – jest ledwo widoczny w mediach społecznościowych i debacie publicznej. Głównym powodem jest to, że skupił się całkowicie na walce z pandemią. Teraz, gdy jest coraz bardziej pod kontrolą, zarysy tego, jak jego reżim będzie wyglądał w nadchodzących latach, stają się widoczne. Również pod tym względem kontrast z ostatnimi latami jest ogromny. Tam, gdzie Trump skierował swoje strzały głównie na Chiny, Biden jest bardzo selektywny w wiązaniu sojuszników i prowadzeniu ożywionej dyskusji z innymi krajami. W tym tygodniu stało się jasne, że takie podejście ma znaczące reperkusje na rynkach walutowych.
Europejska trasa
Pierwszym przystankiem europejskiej trasy Bidena była brytyjska Kornwalia na szczycie G7. Tam jego głównym celem było wyrównanie największych fałd z europejskimi partnerami, aby stworzyć solidny front przeciwko Rosji. Wczoraj spotkał się w Szwajcarii z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Ale najpierw turecki Stambuł był przystankiem w rozmowach z prezydentem Recepem Tayyipem Erdoğanem. Napięcia gwałtownie wzrosły w 2019 r., kiedy kraj kupił pociski przeciwlotnicze S400. To bardzo delikatne, ponieważ rakiety pochodzą z Rosji, a Turcja jest członkiem NATO. W odpowiedzi na to porozumienie Amerykanie nałożyli sankcje gospodarcze i odcięli kraj od nowego myśliwca F-35.
Mówienie niczego nie zmienia
Wtorkowe konsultacje powinny być pierwszym krokiem w kierunku normalizacji stosunków. Zamiast tego Biały Dom nie przedstawił nawet przeglądu tematów omawianych przez Bidena i Erdoğana. Obie strony odrzuciły spotkanie jako dobrą rozmowę. Miało to wpływ na lirę turecką, która spadła o 1,5%. Lepsze relacje ze Stanami Zjednoczonymi, wraz z bardziej przemyślaną polityką gospodarczą, to główny składnik ożywienia liry. Dopóki Biden zrobi niewiele, by dostosować się do Turcji, a Erdoğan za każdym razem zwolni prezesa banku centralnego, lira będzie nadal spadać. W ciągu ostatniej dekady moneta straciła ponad trzy czwarte swojej wartości.
Bezpośrednio naprzeciwko siebie
Inaczej jest z rublem rosyjskim. W okresie poprzedzającym spotkanie Biden-Putin duża część ludności pracującej w Moskwie otrzymała tydzień wolnego, ponieważ wirus pojawił się ponownie. Ponadto rosyjska gospodarka nadal cierpi z powodu zachodnich sankcji. Niemniej jednak od przełomu roku rubel umocnił się o 3% w stosunku do dolara, głównie za sprawą silnego ożywienia cen ropy. W każdym razie rozmowa nie usunęła zimna z powietrza: oba kraje nadal są sobie diametralnie przeciwne. Boli to zwłaszcza rubel, który po szczycie szybko spadł o 1% do dolara, do najniższego poziomu od ponad tygodnia. Biden może przyciągać znacznie mniej uwagi niż Trump, ale w świecie walutowym zdecydowanie się pojawia.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.