Czy w nadchodzących miesiącach inflacja wymknie się spod kontroli jeszcze bardziej? A może nieoczekiwane wydarzenie sprawi, że rok 2022 będzie ekscytujący? W obu przypadkach dolar może mieć wiatr w plecy.
Powoli, ale pewnie, za euro możesz kupować coraz mniej. W najbliższy wtorek CBS ogłosi, jak bardzo spadła siła nabywcza w grudniu. W listopadzie inflacja na poziomie 5,2% była już najwyższym poziomem od prawie czterdziestu lat. To dziecinna zabawa, biorąc pod uwagę to, co dzieje się w Stanach Zjednoczonych. Inflacja wzrosła tam do prawie 7%. W niektórych przypadkach różnica w cenie jest jeszcze większa. Na przykład Amerykanie wydają na dystrybutorach o ponad połowę mniej niż dwanaście miesięcy temu. Nawet jeśli wzrost cen ropy nie będzie kontynuowany, oczekuje się, że inflacja będzie na razie znacznie powyżej celu amerykańskiego banku wynoszącego 2%. To wywoła reakcję w 2022 roku.
Najważniejsza broń przeciwko inflacji
Podnoszenie stóp procentowych jest główną bronią Rezerwy Federalnej pozwalającą utrzymać inflację pod kontrolą. W związku ze wzrostem inflacji istotnie wzrosła szansa na serię podwyżek stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. W połowie września inwestorzy na giełdzie kontraktów terminowych CME nadal wyceniali 50% szans na to, że stopy procentowe nie wzrosną w 2022 roku. Obecnie szansa ta wynosi zaledwie 1%. Traderzy rozważają trzy (30% szans), cztery (24% szansy) lub nawet pięć (11% szans) podwyżek stóp procentowych w bieżącym roku. To rosnące oczekiwanie na stopy procentowe odbija się głośnym echem na rynku walutowym.
Płomień na patelni
Wysoka stopa procentowa zwiększa atrakcyjność dla stron utrzymywania aktywów w odpowiedniej walucie. Ponieważ oczekiwania dotyczące stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych zaczęły rosnąć mniej więcej w połowie września, dolar umocnił się w stosunku do euro o 4%. Jeśli inflacja w USA utrzyma się na wysokim poziomie, a prawdopodobieństwo serii podwyżek stóp procentowych w dalszym ciągu wzrośnie, dolar może zyskać na sile. Ale nawet jeśli coś niespodziewanie pójdzie nie tak, waluta ma dobre perspektywy. Dolar jest uważany za bezpieczną przystań w świecie walutowym. Gdy panika związana z koroną osiągnęła swój szczyt w marcu 2020 r., dolar w stosunku do euro wzrósł do najwyższego poziomu od prawie trzech lat.
Efekt szoku
Z geopolitycznego punktu widzenia eskalacja konfliktu chińsko-tajwańskiego czy rosyjska inwazja na Ukrainę może wywołać efekt szoku. Ponadto pojawienie się nowego, niebezpiecznego wariantu korony lub innego nieoczekiwanego wydarzenia może sprawić, że rok 2022 będzie ekscytujący. Co więcej, dolar skorzysta na swojej roli bezpiecznej przystani tylko wtedy, gdy na rynkach finansowych rzeczywiście wybuchnie panika. Jeśli niepowodzenie spowoduje jedynie nieznaczne osłabienie wzrostu gospodarczego, spowoduje to, że stopy procentowe w USA wzrosną w mniejszym stopniu, niż obecnie wyceniają inwestorzy. To faktycznie ma negatywny wpływ na dolara. Chociaż waluta ma dobre perspektywy na początek 2022 r., bardzo interesujące będzie zobaczenie, gdzie będzie się znajdował dolar, gdy za dwanaście miesięcy zostanie sporządzony bilans roku.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.