Producent samochodów Tesla sprzedał w ostatnim kwartale nie mniej niż 75% posiadanych bitcoinów. Firm o dużej pozycji w kryptowalutach jest jednak więcej. Jednak w amerykańskich danych kwartalnych dominuje głównie inna waluta.
„Dolar to nasza waluta i wasz problem”. To oświadczenie byłego sekretarza skarbu Johna Conally'ego dobrze podsumowuje stosunek Stanów Zjednoczonych do dolara. Chociaż waluta jest ważnym czynnikiem smarującym dla światowego handlu, kraj ten nie będzie podejmował żadnych wysiłków, aby wpłynąć na kierunek kursu wymiany. W przeszłości zbyt często zdarzało się, że inne kraje bardzo ucierpiały z powodu wahań kursu wymiany dolara. Napływ danych kwartalnych, który jest już na zaawansowanym etapie, wskazuje, że szczególnie amerykańskie przedsiębiorstwa odczuwają obecnie trudności. Wiele spółek było zmuszonych obniżyć prognozę zysków na bieżący rok. W wyniku przeliczenia na drogie dolary zyski zagraniczne stają się nagle warte znacznie mniej.
Bitcoin w bilansie
Jednak dla niektórych firm problemy walutowe nie mają nic wspólnego ze wzrostem dolara. Spore ilości bitcoinów w swoich bilansach mają m.in. Tesla i Microstrategy, choć ta pierwsza spółka w ostatnich miesiącach znacząco zmniejszyła tę pozycję. Od przełomu roku cena bitcoina spadła o połowę. Ten gwałtowny spadek cen ukrywa problemy na różnych platformach handlowych. Na przykład tydzień temu temperatura spadła. W szczytowym okresie platforma zgromadziła kapitał w wysokości ponad 10 miliardów dolarów, pożyczając bitcoiny po oprocentowaniu nie niższym niż 18%. Jednak ze względu na gwałtowny spadek kursu waluty Celsjusza nie było już w stanie wywiązywać się ze swoich zobowiązań.
Trochę dojrzalszy
W perspektywie krótkoterminowej problemy na platformie Celsjusza i podobnych platformach przyczyniają się do negatywnego przepływu wiadomości na temat kryptowalut. Z drugiej strony toruje to drogę do wprowadzenia środków lepiej regulujących handel. Bo chociaż bitcoin i inne waluty po części swoją popularność zawdzięczają temu, że oficjalne instytucje, takie jak banki centralne, nie mają żadnego wpływu na ruchy cen, to nikt nie czerpie korzyści z gwałtownych wahań cen i bankructw takich jak Celsjusza. W Holandii dostawcy usług kryptograficznych mają obowiązek rejestracji w De Nederlandsche Bank (DNB) od 21 maja 2020 r. Na początku tygodnia brytyjskie Binance zostało ukarane grzywną w wysokości 3,3 mln euro za prowadzenie działalności w naszym kraju bez takiej rejestracji.
Jaki jest pożytek z pieniędzy?
Tradycyjnie charakterystycznymi funkcjami pieniądza są środek wymiany, jednostka rozliczeniowa, nośnik wartości i środek kompensacyjny. Właściwości te nie dotyczą jeszcze bitcoina, ethereum i podobnych walut. W nadchodzących latach okaże się, czy uda im się wyrosnąć na tę rolę, czy też drogę zablokują im kryptowaluty banku centralnego. Szczególnie Chiny dużo w to inwestują. Cyfrowy renminbi jest już używany w ponad dwudziestu dużych miastach. Próby przebiegają tak dobrze, że ostatnio liczba opcji została jeszcze bardziej rozszerzona. Cyfrową walutę można teraz wykorzystywać także w zarządzaniu aktywami i udzielaniu kredytów. Oznacza to, że cyfrowy renminbi ma teraz przewagę nad Bitcoin & Co.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/column/10899693/deze-munten-schoppen-het-digit-quarter-in-de-war]Te monety mylą liczby dotyczące kwartału[/url]