Shutterstock

Opinie Joosta Derksa

W ten sposób Truss rozbija funta i brytyjską gospodarkę

9 September 2022 - Joost Derks

Nowa premier Wielkiej Brytanii Liz Truss obniży podatki i zrekompensuje gospodarstwom domowym wysokie ceny energii. Gospodarce przydałaby się pomocna dłoń, ale na rynku walutowym uwaga skupia się na cenie planów.

W zeszły poniedziałek aż pięciu nowych pracowników przybyło do biura, aby spotkać się ze swoimi kolegami i odkryć nowe miejsce pracy. W pierwszych dniach zawsze trzeba się przyzwyczaić, poznać i zobaczyć, jak można znaleźć swoją drogę. W Wielkiej Brytanii Liz Truss może tylko pomarzyć o spokojnym okresie przystosowania się. Następca premiera Borisa Johnsona musi natychmiast zabrać się do pracy. Wyspa cierpi z powodu niebotycznie wysokiej inflacji, gwałtownie rosnących cen energii i gospodarki, która stygnie tak bardzo, że recesja jest prawie nieunikniona. Zamiast zastanawiać się, jak opiekacz do kanapek działa w swoim nowym biurze, Truss zajęła się zamrażaniem kosztów energii dla gospodarstw domowych i dużym pakietem obniżek podatków.

Kto to zapłaci?
Oba plany mają na celu krótkoterminowe zapewnienie brytyjskim gospodarstwom domowym wytchnienia. Gwałtowny wzrost kosztów ogrzewania oznacza w szczególności, że inflacja na wyspie może wzrosnąć do ponad 22% w ciągu kilku miesięcy, według banku inwestycyjnego Goldman Sachs. Truss ma pełne uzasadnienie w podejmowaniu działań na rzecz ochrony siły nabywczej gospodarstw domowych. Ponieważ jego szybki spadek jest zdecydowanie głównym powodem, dla którego zaufanie konsumentów w ostatnich miesiącach wielokrotnie osiągnęło nowy rekordowy poziom. Z politycznego i społecznego punktu widzenia plany Truss wydają się dobrym posunięciem. W świecie finansów i walut uwaga skupia się głównie na związanej z nią metce cenowej.

Problemy z zadłużeniem w Wielkiej Brytanii
Dług publiczny Wielkiej Brytanii jest obecnie taki sam jak PKB. Dla porównania: w Holandii jest to mniej niż 60%, aw Niemczech około 67%. Perspektywa gwałtownego wzrostu wydatków rządowych w połączeniu ze spadkiem funta znacznie utrudnia poszukiwanie nowego kapitału na finansowanie deficytu budżetowego. Aby zrekompensować rosnące ryzyko, oprocentowanie 2020-letnich obligacji rządowych Wielkiej Brytanii gwałtownie wzrosło z bliskiego zera na początku 3 r. do ponad 1976% obecnie. Na początku tego tygodnia makroekonomista z japońskiego Mizuho przewidywał, że Wielka Brytania być może będzie musiała zapukać do Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) po pakiet wsparcia, podobnie jak w XNUMX roku, albo że funt gwałtownie spadnie.

Zły pesymizm
Szczerze mówiąc, gospodarka brytyjska przechodzi trudny okres w krótkim okresie. Ale właśnie dlatego, że prognozy są tak złe, rynki popadają w pesymizm. Na przykład po zwycięstwie Demokratów w wyborach prezydenckich i senackich w 2020 r. rynki walutowe już przygotowywały się na to, że dolar znajdzie się pod presją wyższych wydatków rządowych. Jednak w 2022 r. waluta amerykańska wzrosła do najwyższego poziomu od lat w stosunku do prawie wszystkich innych walut. Historia pokazuje, że brytyjska gospodarka nie powinna być po prostu spisana na straty. Na przykład w ubiegłym roku kraj wyszedł z doliny koronowej znacznie szybciej niż reszta rozwiniętego świata.

Joosta Derksa

Joost Derks jest specjalistą od walut w iBanFirst. Posiada ponad dwudziestoletnie doświadczenie w świecie walut. Ta kolumna odzwierciedla jego osobistą opinię i nie ma na celu profesjonalnej porady (inwestycyjnej).

więcej na temat

InflacjaJoosta Derksa

Opinie Joosta Derksa

Bezpieczna przystań czy falstart? Rajd dolara zakończył się fiaskiem

Opinie Joosta Derksa

Trump przemawia, dolar się trzęsie

Opinie Joosta Derksa

Norwegia zdobywa punkty na lodzie i na rynku walutowym

Opinie Joosta Derksa

Nawet jeśli Starmer zostanie, funt będzie miał problemy

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się