Przez długi czas dolar był nietykalny w walutowym świecie 2022 roku. Jednak w ostatnich miesiącach euro zaczęło doganiać. Europejska waluta może dobrze wystartować w 2023 roku. Perspektywy na późniejszy rok są jednak mniej optymistyczne.
Jutro poznamy wstępne dane o inflacji w strefie euro za grudzień. To będzie bardzo ekscytujące, aby zobaczyć, czy ten odsetek wynosi zaledwie 10% lub mniej. Nie ma to większego znaczenia dla polityki Europejskiego Banku Centralnego (EBC). W ostatnich miesiącach nowego roku przewodnicząca Christine Lagarde nie przegapiła okazji do podkreślenia, że robi wszystko, co w jej mocy, aby inflacja wróciła do poziomu 2 proc. w średnim terminie.
Mārtiņš Kazāks, prezes łotewskiego banku centralnego, dolał trochę oliwy do ognia jako członek Rady Prezesów EBC tuż po przełomie roku. W jednym z wywiadów powiedział, że stopy procentowe zostaną znacząco podniesione w lutym i marcu. W świecie finansów uwzględniono już dwie podwyżki stóp procentowych o 0,5% w pierwszych miesiącach 2023 r. Ostatnie wątpliwości co do tego zostały już w dużej mierze rozwiane.
Wigor
Stanowczość EBC stoi w jaskrawej sprzeczności z wątpliwościami wyrażonymi przez bank centralny dwanaście miesięcy temu. W tamtym czasie inflacja była odrzucana jako przejściowy efekt po pandemii. W pierwszej połowie roku bank zrobił niewiele więcej niż odwrotne działania stymulacyjne. Z perspektywy czasu wydaje się, że ta polityka trochę za mocno podsyciła ogień wzrostu gospodarczego, a zwłaszcza inflacji.
Jest duża szansa, że za dwanaście miesięcy stanie się boleśnie jasne, że EBC nie tylko zareagował zbyt późno na szalejącą inflację, ale też zbyt późno się wycofał, gdy inflacja minęła swój szczyt. Na przykład cena ropy jest niższa niż rok temu, podczas gdy główny wzrost cen miał dopiero nadejść. Sam sposób, w jaki ceny energii przekładają się na koszty różnych produktów i usług, sugeruje, że inflacja może gwałtownie spaść w nadchodzących miesiącach.
Punkt zwrotny euro
Na rynkach walutowych agresywna polityka EBC zapewnia na razie silny wiatr w plecy dla euro. Od ostatniego tygodnia września waluta zyskała na wartości w stosunku do dolara o 10%. Rok temu waluta amerykańska faktycznie skorzystała na podwyżkach stóp procentowych wprowadzonych przez Rezerwę Federalną.
Po mocnym starcie dolar stracił sporo blasku od czasu upadku, kiedy stało się jasne, że Rezerwa Federalna ostrożnie zdejmuje nogę z akceleratora stóp procentowych. Jeśli za kilka miesięcy stanie się jasne, że EBC zrobi to samo – lub że europejska gospodarka ochłodzi się szybciej niż oczekiwano – w świecie walutowym może pojawić się odwrotny obraz ubiegłego roku.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.