Shutterstock

Opinie Joosta Derksa

Brexit: od Breuforie do Brecessie za 7 lat

19 stycznia 2023 r - Joost Derks

Tego lata przypada siódma rocznica referendum w sprawie brexitu. Jednak opuszczenie Unii Europejskiej nie przyniosło Wielkiej Brytanii upragnionego dobrobytu gospodarczego. Napięty rynek pracy oznacza, że ​​inflacja jest trudniejsza do kontrolowania niż na kontynencie.

W środę 1 lutego miną trzy lata odkąd Wielka Brytania opuściła Unię Europejską. Kilka butelek szampana wyskoczy, by to uczcić. Po pierwsze, wciąż jest sporo luźnych końcówek do zawiązania. Na przykład plan brytyjskiego gabinetu, aby zakończyć rok przed końcem około 4.000 europejskich przepisów, które nie zostały aktywnie włączone do ustawodawstwa krajowego, może spotkać się z niemałą krytyką. Na przykład opozycyjna Partia Pracy wymusiła już głosowanie w Izbie Gmin, aby uniemożliwić pracownikom utratę hojnych praw do dodatkowych urlopów i urlopów macierzyńskich, między innymi.

Premier: popełniono błędy
Najbardziej jaskrawym luźnym końcem jest oczywiście kwestia granicy między Irlandią a Irlandią Północną. Premier Irlandii – a właściwie Taoiseach – Leo Varadkar podkreślał na początku tego roku, że w umowie popełniono sporo błędów. Obecnie negocjacje postępują bardzo wolno. I nawet jeśli wszystkie kwestie polityczne i prawne zostaną załatwione bezproblemowo, rok 2023 będzie rokiem kamienistym dla brytyjskiej gospodarki. Bank Anglii (BoE) przewiduje, że głęboka recesja potrwa do przyszłego roku, podczas gdy bank inwestycyjny Goldman Sachs przewiduje, że w 2023 r. gospodarka skurczy się prawie tak szybko, jak rosyjska.

Inflacja robi różnicę
Podobnie jak w pozostałej części rozwiniętego świata, bólem dla Wielkiej Brytanii jest wysoka inflacja. Duża różnica w porównaniu z resztą Europy i Stanami Zjednoczonymi polega na tym, że opanowanie inflacji wymaga dużo więcej wysiłku. W grudniu inflacja w Wielkiej Brytanii spadła tylko minimalnie do 9,2%, z 9,3% w listopadzie. Spadek ten jest znacznie wolniejszy niż w innych regionach. Jednym z powodów jest to, że inflacja jest napędzana przez wyższe płace z powodu napiętego rynku pracy. W następstwie Brexitu wielu pracowników imigracyjnych opuściło kraj, więc według szacunków różnych think tanków brakuje obecnie 330.000 XNUMX pracowników, głównie w sektorach produkcyjnych i logistycznych.

Dużo bólu w 2024 roku
Wysoka inflacja zmusza BoE do jeszcze głębszego naciskania pedału stopy procentowej. Pod koniec 2021 roku bank centralny znacznie wyprzedził Rezerwę Federalną i Europejski Bank Centralny z pierwszą podwyżką stóp procentowych. W 2022 r. podstawowa stopa procentowa była następnie podnoszona co najmniej siedem razy. Jeśli zawirowania na rynku pracy przełożą się na wzrost cen poprzez wzrost płac, nadal będzie potrzebnych wiele ruchów stóp procentowych, aby wyhamować wzrost płac i ograniczyć inflację. Wygląda na to, że Bank Anglii przygotowuje się do kolejnej podwyżki stóp procentowych 2 lutego – tuż po rocznicy Brexitu. Perspektywa wyższych stóp procentowych była w ostatnich dniach impulsem do funta w świecie walutowym. Ze względu na problemy gospodarcze perspektywy na resztę roku są jednak mniej atrakcyjne.

Joosta Derksa

Joost Derks jest specjalistą od walut w iBanFirst. Posiada ponad dwudziestoletnie doświadczenie w świecie walut. Ta kolumna odzwierciedla jego osobistą opinię i nie ma na celu profesjonalnej porady (inwestycyjnej).

więcej na temat

Joosta Derksa

Opinie Joosta Derksa

Premier Węgier jest już wart swojej wagi w złocie.

Opinie Joosta Derksa

Niski wzrost, silna waluta: tajemnica chińskiego renminbi

Opinie Joosta Derksa

Niepokoje wokół Iranu wywierają presję na ropę naftową, stopy procentowe i dolara.

Opinie Joosta Derksa

Forint w dylemacie: inflacja, Iran i wybory

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się