Shutterstock

Opinie Joosta Derksa

Inflacja wciąż szaleje tutaj

25 maja 2023 - Joost Derks

Inflacja w Wielkiej Brytanii spada mniej przekonująco niż w Stanach Zjednoczonych i Europie. Funt zyskuje na wartości dzięki podwyżkom stóp procentowych przez Bank of England (BoE), ale Wielka Brytania zmierza do ciężkiego lata.

Przez chwilę wydawało się, że niebo nad brytyjską gospodarką się przejaśni. Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) ogłosił we wtorek, że kraj nie zmierza już ku recesji. Oczekuje się, że gospodarka wzrośnie w bieżącym roku o 0,4%. Brzmi to dużo lepiej niż prognoza z kwietnia, kiedy MFW wciąż zakładał spadek o 0,3%. Korekta wynika w dużej mierze ze sposobu, w jaki gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa w Wielkiej Brytanii potrafią utrzymać się na powierzchni pomimo bardzo wysokiej inflacji. Innym czynnikiem jest to, że brytyjski sektor finansowy prawie nie został dotknięty kryzysem bankowym w Stanach Zjednoczonych i problemami Credit Suisse.

Jak śnieg w słońcu
Dzień później optymizm co do komunikatu MFW zniknął jak śnieg w słońcu po publikacji danych o inflacji. W kwietniu inflacja wyniosła 8,7%. Choć jest to nieco mniej niż ponad 10% z poprzednich miesięcy, ekonomiści spodziewali się spadku do 8,2%. Za uporczywie wysoką inflacją stoją przede wszystkim gwałtownie rosnące ceny żywności. Brytyjskie gospodarstwa domowe wydawały średnio o 19% więcej na jajka, masło, mięso i inne artykuły spożywcze. Trzeba przyznać, że konsumenci na kontynencie europejskim również płacą za to dużo więcej. Ale wzrost w Wielkiej Brytanii jest bardzo duży.

Brexit nadal boli
W tym samym dniu, w którym opublikowano dane o inflacji, opublikowano badanie London School of Economics, które kładzie palec na bolesnym miejscu. Według badaczy prawie jedna trzecia wzrostu cen wynika z wprowadzenia barier handlowych w związku z Brexitem.

Cła importowe, ściślejsze kontrole i inne środki kosztowały brytyjskie gospodarstwa domowe łącznie 7 miliardów funtów. Jednak ludność czeka jeszcze większy ból. Oczywiste jest, że Bank Anglii będzie musiał ponownie podnieść stopy procentowe. Na początku tego miesiąca rozczarowujące dane inflacyjne również spowodowały, że Bank Anglii podniósł stopy procentowe do 4,5% ze świeżą niechęcią. Ekonomiści biorą teraz pod uwagę, że na koniec tego roku stopa procentowa wyniesie 5%.

Co robi funt?
Gospodarstwa domowe i firmy zaciągające kredyt płacą coraz więcej ze względu na rosnące stopy procentowe. W rezultacie perspektywy dla brytyjskiej gospodarki w nadchodzących miesiącach są mniej korzystne niż przewidywał we wtorek MFW. Nawiasem mówiąc, Brytyjczycy mają już pewne doświadczenia z nieprzyjemnymi latami. Na przykład w zeszłym roku wiele warzyw na polach zgniło, ponieważ było za mało pracowników sezonowych. W 2021 r. również wiele półek w sklepach było pustych z powodu braku truckerów. A funt? To zyskało nieco na wartości euro. Bo na rynkach walutowych perspektywa wzrostu stóp procentowych wciąż waży więcej niż rozczarowujące wieści z gospodarki. 

Joosta Derksa

Joost Derks jest specjalistą od walut w iBanFirst. Posiada ponad dwudziestoletnie doświadczenie w świecie walut. Ta kolumna odzwierciedla jego osobistą opinię i nie ma na celu profesjonalnej porady (inwestycyjnej).

więcej na temat

Joosta Derksa

Opinie Joosta Derksa

Rozmowy o wojnie z Waszyngtonu wprawiają rynek walutowy w ruch

Opinie Joosta Derksa

Bezpieczna przystań czy falstart? Rajd dolara zakończył się fiaskiem

Opinie Joosta Derksa

Trump przemawia, dolar się trzęsie

Opinie Joosta Derksa

Norwegia zdobywa punkty na lodzie i na rynku walutowym

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się