Na razie rok 2023 zapisze się w pamięci jako rok, w którym banki centralne wygrały walkę z inflacją. Jednak w przeszłości inflacja często pojawiała się falami. Argentyna i Turcja będą terrorem, jeśli inflacja ponownie wybuchnie w 2024 r.
Niewiele jest miejsc, gdzie za kilka tygodni korki od szampana będą strzelać głośniej niż w siedzibach zachodnich banków centralnych. W obecnym kształcie rok 2023 zapisze się na kartach historii jako rok, w którym szybko udało się opanować niebotycznie wysoką inflację. W grudniu 2022 r. inflacja w Stanach Zjednoczonych utrzymywała się na poziomie 6,5%, a w strefie euro aż 9,2%. Odsetki te (3,1% i 2,4%) są obecnie bardzo zbliżone do docelowego poziomu 2%. Z pewnością nie stało się to automatycznie. Od początku 2022 roku Rezerwa Federalna podniosła swoją podstawową stopę procentową w jedenastu krokach z prawie 0% do 5,5%. W Europie wskaźnik ten wzrósł do 4,5% w dziesięciu krokach.
Od tematu głównego do zagadnienia pobocznego
Częściowo ze względu na tę znaczącą podwyżkę stóp procentowych, w ciągu dwunastu miesięcy inflacja została zepchnięta z głównego tematu na poboczny temat na stronach ekonomicznych. Ale wcale nie jest pewne, czy tak pozostanie. Kiedy od początku lipca do końca września cena ropy naftowej wzrosła o 30%, świat finansów na chwilę wstrzymał oddech. Od tego czasu ceny ropy naftowej ponownie spadły i wydaje się, że wzrost – i wynikający z niego wzrost inflacji – był zjawiskiem przejściowym. Historia pokazuje jednak, że jest jeszcze za wcześnie, aby podnosić flagę, ponieważ ogień inflacji wygasł.
Między uszami
Dobry przykład można podać w latach 70. W 1973 r. cena energii gwałtownie wzrosła, ponieważ kraje OPEC zakręciły kurek z ropą. Nawet po początkowym szoku inflacja utrzymywała się na wysokim poziomie, a w latach 80. XX w. nawet zaczęła gwałtownie rosnąć, między innymi ze względu na dalszy wzrost wynagrodzeń. To także jest obecnie zagrożenie. Według zbieracza danych Payscale pensje Amerykanów były w październiku o 5,4% wyższe niż w roku ubiegłym. Hydraulicy, fryzjerzy i trenerzy fitness zarabiali nawet o 20% więcej. Tego typu podwyżki płac sprawiają, że inflacja staje się coraz bardziej „w naszych głowach”. Tak jak przyzwyczailiśmy się do tego, że w ciągu ostatniej dekady zarówno inflacja, jak i stopy procentowe oscylowały wokół zera. Nie ma potrzeby przekopywać się przez podręczniki historii w poszukiwaniu przykładów tego, jak bolesna może być wysoka inflacja.
Bolesny wybór mieszkania
Gubernator tureckiego banku centralnego Hafize Gaye Erkan przeprowadził się do jej rodziców w zeszłym tygodniu, ponieważ wysoka inflacja uniemożliwiła jej znalezienie odpowiedniego domu w Stambule. Pomimo podniesienia stóp procentowych z 8,5% do 40% od czerwca, inflacja w Turcji nadal oscyluje wokół 60%. W Argentynie jest to nawet ponad 160%. Niedawno mianowany prezydent Javier Milei zapowiedział już podjęcie zdecydowanych kroków mających postawić argentyńską gospodarkę na nogi. W świecie zachodnim sprawy nie będą toczyć się tak szybko, ale inflacja może z łatwością powrócić w 2024 r. W następnej kolumnie pokażę, jak będzie to nadal wpływać na rynki walutowe w nowym roku.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.