Wiosną 2023 roku Rezerwie Federalnej nie udało się odpowiednio ugasić płonącego pożaru w amerykańskim sektorze bankowym. Jeśli ogień ponownie wybuchnie, będzie to korzystne dla dolara. Co więcej, stopa inflacji może również wzmocnić walutę amerykańską.
Minął już prawie rok od nagłego bankructwa Silicon Valley Bank, który wywołał falę szoku w amerykańskim sektorze bankowym. Jednak ogień szybko ugaszono. Działalność została przejęta przez bankową sieć bezpieczeństwa FDIC i sprzedana partnerowi z branży First Citizens Bank. Jednocześnie Rezerwa Federalna uruchomiła kran płynnościowy, dając bankom mnóstwo przestrzeni finansowej na regulowanie swoich zobowiązań. Cichy sposób, w jaki słabnąca Pierwsza Republika została włączona przez JPMorgan Chase, podkreślił, że władze miały wszystko pod kontrolą. Od tego czasu uwaga amerykańskiego banku centralnego ponownie skupiła się na walce z inflacją. Może się jednak zdarzyć, że problemy bankowe ponownie się zaostrzą.
Problemy na rynku biurowym
W zeszłym tygodniu New York Community Bank (NYCB) ogłosił stratę w czwartym kwartale w wysokości 252 milionów dolarów. Wypłata dywidendy została obniżona o 70%. Dzieje się tak głównie dlatego, że bank po silnym wzroście w ostatnich latach musi utrzymywać większy bufor finansowy. Inwestorzy obawiają się, że bank – podobnie jak wiele innych instytucji – będzie miał poważne problemy w przypadku dalszego osłabienia amerykańskiego rynku biurowego. Niespłacone kredyty na nieruchomości wynoszą ponad 500 miliardów dolarów, z czego wątpliwe jest, czy zostaną w pełni spłacone ze względu na rosnącą liczbę pustostanów i wyższe stopy procentowe. Pomimo niepowodzenia w NYCB ryzyko to jest w dalszym ciągu mało zauważalne w rozwoju wyników banków.
Odliczanie do 11 marca
Krótko po bankructwie Silicon Valley Bank Fed wprowadził tzw. Bank Term Funding Program (BTFP). Umożliwiło to bankom pożyczanie pieniędzy, wykorzystując jako zabezpieczenie między innymi wartość księgową portfela kredytów (hipotecznych). Kiedy 11 marca wygaśnie ten pakiet wsparcia, pożyczanie będzie możliwe wyłącznie po wartości rynkowej portfela kredytowego. Czasami jest ona znacznie niższa od wartości księgowej, co może utrudnić bankom dostęp do płynności. Perspektywa ponownego wybuchu pożaru w amerykańskim sektorze bankowym ma teraz wpływ także na świat walutowy. Wzrósł popyt na dolary na rynkach kontraktów terminowych. Oznacza to, że banki zabezpieczają podaż dolara – a partie opowiadają się za silniejszą walutą.
Co robi inflacja w USA?
Kiedy nasilają się niepokoje na rynkach finansowych, dolar amerykański, podobnie jak frank szwajcarski, staje się popularną bezpieczną przystanią. Jednak w nadchodzących dniach o kierunku kursu waluty będą decydowały głównie informacje o inflacji w Stanach Zjednoczonych. Ostateczne dane o inflacji za 2023 rok zostaną opublikowane w przyszły piątek, a następnie w przyszły wtorek zostanie ogłoszona wysoka inflacja w styczniu. Jeżeli dane te okażą się nieco wyższe od oczekiwań, podwyżka amerykańskich stóp procentowych potrwa nieco dłużej. A to także działa na korzyść dolara. Na razie nierozsądne jest stawianie zakładów przeciwko amerykańskiej walucie.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.