W przyszłym tygodniu Europejski Bank Centralny obniży swoje podstawowe stopy procentowe o jeden stopień. Teraz, gdy inflacja jest pod kontrolą, uwaga skupia się na napędzaniu bardzo słabego tempa wzrostu gospodarczego w Europie.
Według wstępnych danych Eurostatu, inflacja w strefie euro we wrześniu wyniosła 1,8%. Po ponad trzech latach Europejskiemu Bankowi Centralnemu (EBC) udało się obniżyć inflację poniżej zakładanego poziomu 2%. Wydaje się to sporym osiągnięciem, biorąc pod uwagę, że inflacja wzrosła z poziomu poniżej 2021% do ponad 2022% pomiędzy początkiem 1 r. a jesienią 10 r. Jednak przypisywanie obecnej niskiej inflacji wyłącznie mądrej polityce banku centralnego jest przesadą. Znacznie pomogło też to, że w okresie po pandemii globalne przepływy towarów zaczęły się ponownie ożywiać, eliminując wszelkiego rodzaju sztuczne niedobory.
Ciężka praca
Tak naprawdę ciężka praca EBC dopiero się zaczyna. Ponieważ opracowanie polityki, która będzie w stanie odpowiednio rozpalić ogień pod europejską gospodarką, nadal będzie stanowiło ogromne wyzwanie. W drugim kwartale wskaźnik wzrostu wyniósł zaledwie 0,2%. Nie jest żadną nowiną, że wzrostu gospodarczego w strefie euro należy szukać z bliska. Wzrost ten jest w istocie w całości uwarunkowany zwiększeniem liczby ludności czynnej zawodowo i poprawą produktywności. W związku ze starzeniem się społeczeństwa liczba osób aktywnych zawodowo powoli, lecz systematycznie spada. Tymczasem produktywność w strefie euro rośnie znacznie wolniej niż na przykład w Stanach Zjednoczonych czy Chinach, gdzie przedsiębiorstwa znacznie szybciej przyjmują nowe innowacje.
Zdejmij nogę z hamulca
W zeszłym miesiącu były prezes EBC Mario Draghi w obszernym raporcie na temat konkurencyjności Europy poruszył kwestię drażliwą. Oprócz zniwelowania luki innowacyjnej, wskazuje on na szanse, jakie niesie ze sobą przejście na zrównoważoną gospodarkę i zabezpieczenie ważnych łańcuchów dostaw. Zajęcie się tymi trzema tematami leży w gestii Komisji Europejskiej i rządów krajowych. EBC może zrobić niewiele więcej niż stworzyć klimat monetarny, w którym inflacja będzie pod kontrolą, a wzrost gospodarczy będzie w jak najmniejszym stopniu hamowany. Obniżając stopy procentowe w przyszłym tygodniu, bankierzy centralni w pewnym sensie nieco bardziej zwalniają tempo.
Dalsze spadki stóp procentowych
Dziwne byłoby, gdyby w grudniu nie doszło do kolejnej obniżki stóp procentowych. A jeśli inflacja nie wzrośnie niespodziewanie, stopa procentowa spadnie jeszcze bardziej w ciągu 2025 r. Ten ruch wkrótce odbije się echem na rynkach walutowych. Po lepszych od oczekiwań danych gospodarczych ze Stanów Zjednoczonych wygląda na to, że stopy procentowe w tym kraju będą spadać znacznie wolniej, niż wydawało się to kilka tygodni temu. Rosnąca różnica stóp procentowych sprawia, że dla podmiotów bardziej atrakcyjne staje się posiadanie aktywów w dolarach. Słabsze euro nie byłoby aż tak złe dla europejskiego biznesu, ponieważ produkty i usługi stałyby się tańsze za granicą. Ale mamy złe wieści dla tych, którzy podróżują daleko: jeśli stopy procentowe będą nadal spadać, wartość euro poza strefą euro będzie coraz mniejsza.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/column/10910628/de-rente-gaat-straks-verder-omlaag]Stopy procentowe wkrótce będą nadal spadać[/url]
Inflacja to ukryty podatek!
ceny roślin cebulowych prawie kosztowały mnie w tym roku mój biznes, uprawa jest bardzo droga, a potem wkłada się w nią wszystko, a potem strata tysiąca lub więcej na hektar gwałtownie rośnie, mam na myśli negatywną stronę
tak, w przypadku zboża jest zupełnie inaczej. koszty są tam o +/- 90% niższe
ale w przypadku zboża nigdy nie traci się wiele, inaczej jest w przypadku cebuli – w tym roku wielu plantatorów uzyskało saldo minus 10.000 XNUMX na hektar, więc przez kilka lat musi ono być na szczycie, aby się wyrównało. ze zbożem jest o wiele bardziej płasko, bez szybkich szczytów, ale też bez głęboko czerwonych figur i spokoju w glebie, kilka lat i jest wiele obszarów, gdzie cebula już nie rośnie, także w Drenthe ludzie są o wiele, wiele za ciasni
ale w przypadku zboża nigdy nie traci się wiele, inaczej jest w przypadku cebuli – w tym roku wielu plantatorów uzyskało saldo minus 10.000 XNUMX na hektar, więc przez kilka lat musi ono być na szczycie, aby się wyrównało. ze zbożem jest o wiele bardziej płasko, bez szybkich szczytów, ale też bez głęboko czerwonych figur i spokoju w glebie, kilka lat i jest wiele obszarów, gdzie cebula już nie rośnie, także w Drenthe ludzie są o wiele, wiele za ciasni
ziemia napisała:Ziarno jest często poniżej zera lub blisko 0,0-ale w przypadku zboża nigdy nie traci się wiele, inaczej jest w przypadku cebuli – w tym roku wielu plantatorów uzyskało saldo minus 10.000 XNUMX na hektar, więc przez kilka lat musi ono być na szczycie, aby się wyrównało. ze zbożem jest o wiele bardziej płasko, bez szybkich szczytów, ale też bez głęboko czerwonych figur i spokoju w glebie, kilka lat i jest wiele obszarów, gdzie cebula już nie rośnie, także w Drenthe ludzie są o wiele, wiele za ciasni
T napisał:Flevoland stracił już całe swoje zbiory zboża, które musiał wydzierżawić.ziemia napisała:Ziarno jest często poniżej zera lub blisko 0,0-ale w przypadku zboża nigdy nie traci się wiele, inaczej jest w przypadku cebuli – w tym roku wielu plantatorów uzyskało saldo minus 10.000 XNUMX na hektar, więc przez kilka lat musi ono być na szczycie, aby się wyrównało. ze zbożem jest o wiele bardziej płasko, bez szybkich szczytów, ale też bez głęboko czerwonych figur i spokoju w glebie, kilka lat i jest wiele obszarów, gdzie cebula już nie rośnie, także w Drenthe ludzie są o wiele, wiele za ciasni
Henk napisał:oni to robią samiT napisał:Flevoland stracił już całe swoje zbiory zboża, które musiał wydzierżawić.ziemia napisała:Ziarno jest często poniżej zera lub blisko 0,0-ale w przypadku zboża nigdy nie traci się wiele, inaczej jest w przypadku cebuli – w tym roku wielu plantatorów uzyskało saldo minus 10.000 XNUMX na hektar, więc przez kilka lat musi ono być na szczycie, aby się wyrównało. ze zbożem jest o wiele bardziej płasko, bez szybkich szczytów, ale też bez głęboko czerwonych figur i spokoju w glebie, kilka lat i jest wiele obszarów, gdzie cebula już nie rośnie, także w Drenthe ludzie są o wiele, wiele za ciasni
juun napisał:Czerwiec Dzisiaj 11:26 Henk napisał: Flevoland stracił już całe swoje zbiory zboża na rzecz dzierżawy. To prawda.Henk napisał:oni to robią samiT napisał:Flevoland stracił już całe swoje zbiory zboża, które musiał wydzierżawić.ziemia napisała:Ziarno jest często poniżej zera lub blisko 0,0-ale w przypadku zboża nigdy nie traci się wiele, inaczej jest w przypadku cebuli – w tym roku wielu plantatorów uzyskało saldo minus 10.000 XNUMX na hektar, więc przez kilka lat musi ono być na szczycie, aby się wyrównało. ze zbożem jest o wiele bardziej płasko, bez szybkich szczytów, ale też bez głęboko czerwonych figur i spokoju w glebie, kilka lat i jest wiele obszarów, gdzie cebula już nie rośnie, także w Drenthe ludzie są o wiele, wiele za ciasni
kraj o wartości 100000 XNUMX euro nie jest nic wart, to jest inwestycja pieniężna, pieniądze nie mają wartości, lepiej mieć dług, a na to nastawiony jest cały świat