Shutterstock

Opinie Joosta Derksa

Silny renminbi, słaby Trump?

3 September 2025 - Joost Derks

Na własnym szczycie Szanghajskiej Organizacji Współpracy Chiny zacieśniają więzi między innymi z Rosją i Indiami. Stworzenie jednolitego frontu gospodarczego przeciwko Stanom Zjednoczonym jest wciąż odległą perspektywą, ale renminbi szybko zyskuje na wartości w stosunku do dolara. I nie oczekuje się, że sytuacja ta ulegnie zmianie w najbliższym czasie.

Prezydent Chin Xi Jinping znalazł się w ostatnich dniach w centrum uwagi, podczas gdy wokół prezydenta USA Donalda Trumpa krążyły najróżniejsze plotki. W mediach społecznościowych i na niektórych forach internetowych pojawiły się nawet spekulacje o jego śmierci. Spekulacje te podsyciła niefortunna wypowiedź wiceprezydenta J.D. Vance'a, który stwierdził, że jest „gotowy do przejęcia władzy”, podczas gdy Trump przez długi czas milczał w mediach społecznościowych. Szybko stało się jasne, że prezydent był na polu golfowym. Jego krótka nieobecność na szczycie w Chinach okazała się jedynie zbiegiem okoliczności.

Kontrruch
Jinping wykorzystał szczyt jako okazję, wraz ze swoimi rosyjskimi i indyjskimi odpowiednikami, Władimirem Putinem i Narendrą Modim, do ponownego zadeklarowania swojego stanowiska przeciwko amerykanizacji światowej gospodarki. Niewiele obszarów dobitniej pokazuje dominację Stanów Zjednoczonych niż rynki walutowe. Według Banku Rozrachunków Międzynarodowych (BIS), dolar stanowi około 88% wszystkich globalnych transakcji walutowych. Na spotkaniu BRICS w październiku ubiegłego roku – gdzie spotkali się również Jinping, Putin i Modi – uczestnicy wstydzili się nawet przynieść dolary w gotówce. Sankcje handlowe uniemożliwiły dokonywanie płatności cyfrowych w Rosji, kraju gospodarza.

Silny sygnał walutowy
Podczas niedawnego szczytu w północnochińskim mieście portowym Tianjin uczestnicy nie powrócili do planów wspólnej waluty BRICS. Tuż przed spotkaniem renminbi wzrósł w stosunku do dolara do najwyższego poziomu od listopada ubiegłego roku. W ten sposób chiński bank centralny (PBOC) wysłał wyraźny sygnał: kraj opiera się pokusie wspierania eksportu tanią walutą, pomimo utrzymujących się napięć handlowych ze Stanami Zjednoczonymi. Xi chce pokazać, że – w przeciwieństwie do swojego amerykańskiego odpowiednika – prowadzi kontrolowaną i przewidywalną politykę gospodarczą. Co więcej, silna waluta jest zgodna z wizerunkiem Chin jako potęgi finansowej, który Xi chce promować na całym świecie.

Noga na pedale gazu
Za chińską retoryką często kryje się silne podejście praktyczne. Jedną z zalet silnego renminbi jest zwiększenie siły nabywczej chińskich gospodarstw domowych. Produkty importowane stają się tańsze dzięki przeliczeniu na droższą walutę. W koncepcji Xi konsumpcja krajowa przejmuje rolę motoru wzrostu gospodarczego od sektora eksportowego, który zmaga się z rosnącą konkurencją ze strony krajów regionu o niskich płacach. Jednak chińscy konsumenci od pewnego czasu borykają się z problemami z powodu kryzysu na rynku nieruchomości, wysokiego bezrobocia wśród młodzieży i spadku zaufania konsumentów. Dopóki idea silnej waluty, sygnał geopolityczny dla Stanów Zjednoczonych i łagodny bodziec dla lokalnych gospodarstw domowych będą się zbiegać, Xi nie zwolni tempa wzrostu renminbi.

Joosta Derksa

Joost Derks jest specjalistą od walut w iBanFirst. Posiada ponad dwudziestoletnie doświadczenie w świecie walut. Ta kolumna odzwierciedla jego osobistą opinię i nie ma na celu profesjonalnej porady (inwestycyjnej).

więcej na temat

Joosta Derksa

Opinie Joosta Derksa

Bezpieczna przystań czy falstart? Rajd dolara zakończył się fiaskiem

Opinie Joosta Derksa

Trump przemawia, dolar się trzęsie

Opinie Joosta Derksa

Norwegia zdobywa punkty na lodzie i na rynku walutowym

Opinie Joosta Derksa

Nawet jeśli Starmer zostanie, funt będzie miał problemy

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się