Nowa ustawa handlowa Trumpa osłabia dolara kanadyjskiego. Dzieje się tak głównie dlatego, że waluta ta i tak przechodzi przez bardzo trudny okres z powodu spadających cen ropy i słabnącej gospodarki.
Dolar kanadyjski mocno leci na łeb na szyję. Dla każdego, kto śledzi wiadomości, nie będzie to zaskoczeniem. Prezydent USA Donald Trump ogłosił w zeszły weekend, że cła importowe zostaną podniesione o 10%. Zmiana ta jest odpowiedzią na reklamę, w której kanadyjska prowincja Ontario satyrycznie krytykuje politykę handlową Trumpa. Reklama wykorzystuje fragment przemówienia byłego republikańskiego prezydenta Ronalda Reagana, w którym nazywa on cła importowe szkodliwymi. Chociaż Ontario szybko obiecało wycofać reklamę, została ona wyemitowana w zeszły weekend w przerwie popularnego meczu baseballowego.
TACO, więc nie ma problemu
Dodatkowe cła importowe miały jednak niewielki wpływ na kurs dolara kanadyjskiego (loonie). Waluta ta w ostatnich dniach utrzymywała się na stosunkowo stabilnym poziomie w stosunku do dolara amerykańskiego. Kluczowym powodem jest to, że rynki walutowe z rezerwą podchodzą do działań Trumpa. „TACO”, skrót od „Trump Always Chickens Out” – czyli „Trump boi się w ostatniej chwili” – stało się powszechnie znane w świecie finansów. Wydaje się, że to tylko kwestia czasu, zanim napięcia handlowe między sąsiednimi krajami zostaną złagodzone. Zatem spadek kursu dolara kanadyjskiego nie jest wyrazem frustracji Trumpa.
Loonie pod presją
Zamiast tego spadające ceny ropy naftowej i słabnąca gospodarka negatywnie wpływają na walutę. Kanada jest jednym z pięciu największych eksporterów ropy naftowej na świecie. Ceny ropy w ostatnich tygodniach oscylowały wokół wieloletnich minimów. Baryłka ropy Brent kosztuje obecnie około 65 dolarów. To o ponad 15% mniej niż w połowie czerwca. Ta sama baryłka kosztowała prawie 120 dolarów w czerwcu 2022 roku. Oznacza to znacznie mniejszy popyt na dolara kanadyjskiego ze strony krajów importujących ropę. Co więcej, kanadyjska gospodarka zmaga się z problemami. Tempo wzrostu spadło do nieco ponad 1%, a bezrobocie powoli wzrosło do ponad 7%. Inflacja wzrosła do 2,4% we wrześniu.
Kolej na banki centralne
Mimo to byłoby bardzo dziwne, gdyby kanadyjski bank centralny nie obniżył stopy procentowej o 0,25 punktu procentowego w przyszłą środę, aby dać gospodarce trochę oddechu. Podobnie jak spadające ceny ropy naftowej, obniżki stóp procentowych przez Bank Kanady (BoC) również wywierają presję na loonie. Niższe stopy procentowe sprawiają, że posiadanie aktywów w danej walucie staje się mniej atrakcyjne. Chociaż Rezerwa Federalna prawdopodobnie również obniży stopę procentową o jeden stopień w tym tygodniu, obniżka stóp przez BoC będzie miała większy wpływ przy obecnej stopie 2,5% niż przy stopie procentowej w USA wynoszącej 4%. Czy loonie może tylko dalej spadać? Letnia reakcja na cła Trumpa wskazuje, że wiele nieszczęść zostało już wliczone w cenę. Niewielki zysk mógłby z łatwością dać tej walucie skrzydła.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.