Dolar zyskuje na wartości dzięki doniesieniom, że kolejna obniżka stóp procentowych nie jest przesądzona. Jednak zamknięcie rządu i zwolnienia spowodowane rozwojem sztucznej inteligencji (AI) podsycają rosnące obawy o rynek pracy w USA. To nie wróży dobrze walucie.
Dolar powoli umacniał się w stosunku do euro w ostatnich tygodniach, osiągając najwyższy poziom od lata. To ożywienie jest w dużej mierze zasługą prezesa Fed Jerome'a Powella. Jako szef amerykańskiego banku centralnego, oświadczył on w zeszłym tygodniu, że obniżka stóp procentowych w tym roku jest daleka od pewności. Biorąc pod uwagę słabnącą gospodarkę, wielu inwestorów już się tego spodziewało. W zeszłym miesiącu świat finansów był mocno zszokowany raportem o zatrudnieniu opublikowanym przez ADP. Liczba miejsc pracy spadła we wrześniu o 32 000. Ekonomiści spodziewali się wzrostu o 50 000 miejsc pracy.
W środę będzie ciekawie
Dane za październik zostaną opublikowane w przyszłą środę. Prognoza na około 20 000 nowych miejsc pracy oznacza, że poprzeczka jest znacznie niższa niż w poprzednich miesiącach. Jednak prognozy z pewnością nie są sprzyjające. Wiele firm ogłosiło ostatnio redukcję zatrudnienia, ponieważ coraz więcej zadań może wykonywać sztuczna inteligencja. Na przykład Amazon ogłosił likwidację 14 000 stanowisk biurowych, a bank inwestycyjny Goldman Sachs również przeprowadza gruntowną przebudowę kadr. Chociaż rentowność przedsiębiorstw mogłaby wzrosnąć, ten rozwój sytuacji jest mniej korzystny dla amerykańskiej gospodarki. W przeciwieństwie do ludzkich pracowników, sztuczna inteligencja nie płaci podatków ani nie robi zakupów w supermarkecie.
Niepokojące spowolnienie wzrostu
Jeśli dane ADP wskazują na kurczący się rynek pracy trzeci miesiąc z rzędu, wzrośnie presja na Powella i Rezerwę Federalną, aby pobudzić gospodarkę poprzez obniżenie stopy procentowej. Presja ta stała się już dość intensywna w wyniku zamknięcia rządu. Rząd USA jest zamknięty od ponad miesiąca. Setki tysięcy urzędników państwowych pozostaje w domach bez pracy i wynagrodzenia, podczas gdy Republikanie i Demokraci walczą o porozumienie w sprawie budżetu. Według obliczeń Białego Domu, spowoduje to straty gospodarcze rzędu 15 miliardów dolarów tygodniowo. Ponieważ nieprzewidywalna polityka Donalda Trumpa powoduje również znaczną niepewność w handlu, nic dziwnego, że OECD niedawno przewidziała, że wzrost gospodarczy w Stanach Zjednoczonych spowolni z 2,8% w 2024 r. do 1,8% w tym roku.
Ogromna niespodzianka
Powell nie może sobie jednak pozwolić na koncentrowanie się wyłącznie na wzroście gospodarczym. Równie ważne jest utrzymanie inflacji pod kontrolą przez bank centralny. W ostatnich miesiącach inflacja w USA wzrosła z 2,3% do 3,0%. Kolejny wskaźnik inflacji ma zostać opublikowany 13 listopada, ale z powodu zamknięcia gospodarki publikacja różnych danych ekonomicznych jest czasami opóźniona. Nawet bez precyzyjnego kompasu ekonomicznego dla Rezerwy Federalnej, najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest to, że obniżka stóp procentowych nastąpi jeszcze w grudniu, a dolar wznowi spadek z początku roku. Chyba że, oczywiście, środowe dane ADP o zatrudnieniu przyniosą ogromną niespodziankę.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.