Rynki walutowe wstrzymują oddech w oczekiwaniu na plany finansowe, które brytyjska kanclerz skarbu Rachel Reeves ogłosi w przyszłym tygodniu. Gwałtowny wzrost deficytu budżetowego mógłby poważnie wpłynąć na funta. Wyższa stawka VAT byłaby wręcz korzystna dla waluty.
26 listopada brytyjski rząd przedstawi wstępne plany budżetowe na przyszły rok. Różnica w porównaniu z Dniem Budżetu w Holandii polega na tym, że wpływ na rynki finansowe i walutowe jest często znacznie większy. Ostatnie lata pokazały, że słabo uzasadniony budżet znacząco wpływa na zaufanie do brytyjskich finansów i funta.
Widmem jest budżet przedstawiony przez kanclerza skarbu Kwasi Kwartenga w 2022 roku, w niezwykle krótkim okresie Liz Truss. Perspektywa gwałtownie rosnącego długu publicznego natychmiast podważyła brytyjski rynek obligacji. Wielu inwestorów wyprzedawało brytyjskie obligacje, co spowodowało gwałtowny wzrost stóp procentowych i gwałtowny spadek funta. W ciągu kilku dni waluta straciła prawie 3% w stosunku do euro.
Deficyt budżetowy
Powoli, ale systematycznie, obawy dotyczące planów budżetowych Wielkiej Brytanii narastają. Kanclerz Skarbu Rachel Reeves od dawna uparcie twierdziła, że podniesienie podatku dochodowego zapewni, że dochody i wydatki rządu nie wykroczą poza normę. Wygląda jednak na to, że spotyka się z krytyką ze strony Partii Pracy. Podwyżki podatków nie podobają się wyborcom. Dobra wiadomość jest taka, że Reeves prawdopodobnie nie będzie pierwszą kanclerz skarbu od 25 lat, która podniesie podatki. Zła wiadomość jest taka, że spowoduje to dodatkowy deficyt budżetowy w wysokości 7,5 miliarda funtów. Na szczęście rozwiązanie wydaje się oczywiste.
Dodatkowy podatek w wysokości 2% od majątku powyżej 10 milionów funtów wygenerowałby 25 miliardów funtów rocznie. To nie tylko wystarczyłoby na pokrycie deficytu budżetowego, ale także stworzyłoby dodatkowe możliwości inwestowania w edukację, mieszkalnictwo, szkolenia i infrastrukturę. Co więcej, sondaże wskazują, że zdecydowana większość zamożnych Brytyjczyków jest otwarta na taki podatek. Niemniej jednak jest prawdopodobne, że Reeves nie będzie chciał angażować się w podnoszenie podatków dochodowych i majątkowych. Podwyżka VAT byłaby mniej bolesna politycznie. Ale pod innymi względami Reeves wyrządziłby brytyjskiej gospodarce krzywdę.
Wyższy podatek VAT daje o sobie znać
Wyższa stawka VAT znajduje odzwierciedlenie w wskaźnikach inflacji, które Bank Anglii (BoE) wykorzystuje do określania swojej polityki stóp procentowych. W ostatnich miesiącach gwałtowny wzrost inflacji, który narastał od jesieni 2024 roku, zdawał się w końcu dobiegać końca. Daje to Bankowi Anglii przestrzeń do dalszego obniżania stopy procentowej. Obecny poziom 4% jest dwukrotnie wyższy niż europejska stopa procentowa, co sprawia, że warto trzymać aktywa w funtach zamiast w euro. Pomimo ryzyka, że budżet Reevesa tymczasowo wywoła pewne niepokoje na rynku, przedwczesne jest odpisywanie funta na nadchodzące miesiące. Sama możliwość, że BoE obniży stopy procentowe później niż oczekiwano, mogłaby utrzymać walutę na powierzchni.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.