Świat walutowy pogrążył się w poważnym chaosie w 2025 roku za sprawą Donalda Trumpa. Dolar zanotował zaskakujący spadek, peso argentyńskie odnotowało szczególnie silny spadek, a rubel był jednym z największych zwycięzców tego roku.
Gdy za dwa tygodnie zostanie sporządzony bilans, rok 2025 przejdzie do historii jako rok, w którym niemal cały świat walutowy znalazł się na przegranej pozycji. Wkraczając w Nowy Rok, niemal wszystko wskazywało na to, że dolar ma szansę na dobrą passę. Amerykańska waluta miała wiatr w żaglach nie tylko z powodu rosnącej różnicy stóp procentowych z Europą, ale także z powodu perspektywy objęcia urzędu przez Donalda Trumpa w połowie stycznia. Trump przedstawił już swoje plany pobudzenia amerykańskiej gospodarki. Jednak, jak to często bywa w świecie walut, sprawy potoczyły się zupełnie inaczej, niż oczekiwano.
Moment walutowy 2025: Dzień Wyzwolenia
2 kwietnia Trump ogłosił serię wysokich ceł importowych na zamieszkany i niezamieszkany świat: od Chin po Wyspę Heard, położoną niedaleko Antarktydy i zamieszkaną jedynie przez kolonię pingwinów. Rynki finansowe były w szoku, a ceny akcji poniosły największy spadek od czasu pandemii koronawirusa. Kilka tygodni później Trump wycofał lub odroczył praktycznie wszystkie swoje działania. Jednak zaufanie do dolara znacząco ucierpiało. W ciągu dwóch tygodni po „Dniu Wyzwolenia” indeks dolara amerykańskiego spadł o 5%, podczas gdy jen japoński, a zwłaszcza frank szwajcarski, przejęły rolę bezpiecznej przystani. Później w tym samym roku spadające stopy procentowe w USA jeszcze bardziej zaszkodziły dolarowi.
Największy zysk 2025 roku: rubel rosyjski
Siła rubla w 2025 roku była niemal tak dużym zaskoczeniem, jak słabość dolara. Rosyjska waluta zyskała aż 23% w stosunku do euro. Zdecydowana większość tego wzrostu nastąpiła w pierwszych miesiącach roku. Pomimo wzrostu, rubel jest nadal o 40% niższy niż latem 2022 roku. Ponieważ rosyjski rząd ma silną kontrolę nad kursem walutowym, nie należy doszukiwać się w tym wzrostu zbyt dużego znaczenia. W tym kontekście na większą uwagę zasługuje wzrost forinta węgierskiego. Podobnie jak inne waluty rynków wschodzących, waluta ta skorzystała na osłabieniu dolara. Co więcej, węgierska stopa procentowa pozostała stabilna na wysokim poziomie 6,5%, podczas gdy stopy procentowe w wielu innych krajach nieznacznie spadły.
Największy spadek w 2025 r.: peso argentyńskie
Argentyńskie peso z pewnością nie było najsłabszą walutą roku po raz pierwszy. Wyrażone w euro, waluta straciła 36% swojej wartości. W ciągu ostatniej dekady deprecjacja wynosiła 99,9%. Pomimo problemów gospodarczych, pozostaje pytanie, czy peso ucierpi również mocno w przyszłym roku. Kraj otrzymał 12 miliardów dolarów od MFW w kwietniu na przywrócenie porządku gospodarczego. Inflacja spadła z ponad 100% pod koniec ubiegłego roku do 31% w zeszłym miesiącu. Jeśli ekstrawaganckiemu prezydentowi Javierowi Milei uda się jeszcze bardziej obniżyć inflację i rzeczywiście ożywić wzrost gospodarczy, jest prawdopodobne, że peso straci status czerwonej latarni walutowej w 2026 roku. Turecka lira (-27%) może wygrać wyścig na dno argentyńskiej waluty w przyszłym roku.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.