Kontrast między mroźną zimą w Holandii a letnimi temperaturami w Australii jest ogromny. Antypody kuszą nie tylko plażami i przyrodą, ale także silnym dolarem.
Fani popularnego serialu Stranger Things doskonale znają The Upside Down. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że Down Under to o wiele lepszy kierunek. Pogoda w Australii jest znacznie przyjemniejsza. Co prawda, jest tam też sporo dziwnych stworzeń. Ale nie są one tak straszne jak potwory ze Stranger Things. Pod innymi względami Australia wydaje się bardzo nieziemska. Sieć transportu publicznego, na przykład, jest o wiele lepsza niż w Holandii, a za bilet często płaci się równowartość 30 eurocentów. Co więcej, nie trzeba martwić się o śnieg, mróz i zamarznięte punkty.
Coraz droższe
Nawiasem mówiąc, podróż do Australii staje się coraz droższa. Wynika to głównie z siły dolara australijskiego (australijskiego). Na początku kwietnia za euro można było kupić prawie 1,85 dolara australijskiego, ale teraz jest to mniej niż 1,75. Ten wzrost prawdopodobnie utrzyma się w 2026 roku. Przede wszystkim waluta korzysta ze zmiany polityki monetarnej banku centralnego. W zeszłym roku Bank Rezerw Australii (RBA) obniżył stopę procentową w trzech etapach z 4,3% do 3,6%. Prawdopodobnie jednak stopa ta ponownie wzrośnie w 2026 roku. Inflacja gwałtownie wzrosła z 1,9% do 3,8% między czerwcem a październikiem.
Ekscytująca noc
Rynek wstrzymuje oddech w oczekiwaniu na listopadowe dane o inflacji, które zostaną opublikowane dziś wieczorem (7 stycznia). Jeśli inflacja utrzyma się na obecnym poziomie lub wzrośnie jeszcze bardziej, prawdopodobne jest, że stopa referencyjna wzrośnie bardziej niż jednorazowa podwyżka, którą obecnie wycenia wielu ekonomistów. RBA (Red Market Market) celuje w inflację na poziomie 2%–3%. Wyższe stopy procentowe to sprawdzony sposób na ograniczenie wzrostu inflacji. Oprócz perspektywy wzrostu stóp procentowych, dolar australijski korzysta również z wysokich cen rudy żelaza. Od końca czerwca cena tego surowca wzrosła o ponad 10%.
Surowce i wzrost
Ponieważ kraj ten odpowiada za ponad połowę światowego eksportu rudy żelaza, ten wzrost cen przekłada się na wzrost popytu na dolara australijskiego. Ostatecznie, to, czy ożywienie gospodarcze dolara australijskiego będzie kontynuowane, zależy również od sytuacji w Chinach. Ten azjatycki kraj jest najważniejszym partnerem handlowym. Ostrożne ożywienie chińskiej gospodarki ma pozytywny wpływ na Australię, która jest na dobrej drodze do osiągnięcia wzrostu gospodarczego przekraczającego 2% w 2026 roku. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, może to być kolejny dobry rok dla dolara australijskiego. Jednak osoby rozważające wakacje w Australii nie powinny się zniechęcać. Niektóre destynacje są warte swojej ceny – zwłaszcza dla tych, którzy chcą zamienić holenderską zimę na trochę słońca.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.