Japoński bank centralny podejmie decyzję w sprawie stopy procentowej w przyszłym tygodniu. Wydaje się, że to tylko kwestia czasu, zanim stopy procentowe wzrosną, co wzmocni jena. Jednak dla uczestników Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej z Japonii będzie to prawdopodobnie za późno.
Za niecałe dwa miesiące Holandia i Japonia zmierzą się w Dallas w pierwszym meczu grupowym Mistrzostw Świata. Chociaż podróż do Stanów Zjednoczonych stała się w ostatnich latach nieco tańsza dla holenderskich kibiców Mistrzostw Świata ze względu na spadek wartości dolara, japońscy kibice wydają coraz więcej. W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy jen osłabił się o 10% w stosunku do amerykańskiej waluty. W ciągu ostatnich pięciu lat różnica ta wyniosła nawet ponad 30%. Głównym powodem słabości jena jest decyzja Banku Japonii (BoJ) o utrzymaniu bardzo niskich stóp procentowych. Ostatnio jednak widać oznaki odwrócenia sytuacji.
Stopy procentowe poniżej zera
Inflacja w Japonii w końcu znów zaczyna dawać oznaki ożywienia, po latach oscylowania wokół zera. Przyczyną ożywienia inflacji jest pandemia koronawirusa. Podczas lockdownów globalne łańcuchy dostaw uległy zahamowaniu, a popyt na wszelkiego rodzaju towary ogromnie wzrósł wraz z powrotem do normalnego życia. W Europie i Stanach Zjednoczonych inflacja nagle skoczyła do 10%. W Japonii wyniosła zaledwie 4%. Podczas gdy banki centralne w krajach zachodnich podniosły stopy procentowe, próbując ograniczyć inflację, Bank Japonii utrzymywał je poniżej zera w obawie, że inflacja ponownie wyparuje po nagłym wzroście.
Gra inwestycyjna staje się coraz mniej interesująca
Kiedy dwa lata temu stało się jasne, że sytuacja nie rozwija się tak dynamicznie, japońscy bankierzy centralni w końcu odważyli się podnieść stopy procentowe po raz pierwszy od siedemnastu lat. Po tym ostrożnym kroku nastąpiły cztery kolejne podwyżki. Ta zmiana ma kluczowe znaczenie dla rynków walutowych. Przez lata jen był walutą finansowania. Inwestorzy pożyczali tanie jeny, aby je wymienić i zainwestować w waluty o wyższej rentowności, takie jak dolar. Ten mechanizm – tzw. carry trade – strukturalnie osłabił jena. Jednak ta gra staje się coraz mniej opłacalna, ponieważ różnica stóp procentowych między Japonią a Stanami Zjednoczonymi stale się zmniejsza. Świat walut wstrzymuje zatem oddech w oczekiwaniu na posiedzenie Banku Japonii.
Odliczanie do Holandia-Japonia
We wtorek, 28 kwietnia, zapadnie decyzja w sprawie stóp procentowych. Wcześniej w tym roku rynki wyceniały prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych na ponad 50%. Od tego czasu odsetek ten znacznie spadł. Szczególnie interesujące będzie poznanie planów banków na resztę 2026 roku. Rada BoJ zbierze się ponownie wkrótce po meczu z Holandią, 14 czerwca. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że stopy procentowe wzrosną wtedy o jeden stopień, podczas gdy stopy procentowe w USA wydają się bardziej prawdopodobne do spadku. Dla traderów walutowych rachunek jest stosunkowo prosty. Mniejsza luka stóp procentowych w połączeniu ze spadkiem liczby transakcji carry trade i potencjalnym napływem kapitału stanowi potężny przepis na silniejszą walutę. Jednak dla japońskich kibiców na Mistrzostwach Świata, prawdopodobnie będzie to za późno.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.