Jeroen Meuwsen Photography / Shutterstock.com

Opinie Jurphaasa Lugtenburga

Adema robi zamieszanie ze swoim stanowiskiem w sprawie glifosatu

12 października 2023 r - Jurphaas Lugtenburg - 19 komentarze

Przedłużenie zezwolenia na glifosat wygląda obecnie bardziej na operę mydlaną niż na przemyślaną i dogłębną decyzję. Komisja Europejska zaproponowała przedłużenie zezwolenia na dziesięć lat. Zamiar ten nie może liczyć na poparcie wszystkich państw członkowskich. Holandia zajęła szczególne stanowisko wobec Pieta Ademy, ministra rolnictwa. Pod naciskiem Izby Reprezentantów minister wstrzymuje się od głosu i wygodnie uchyla ugruntowane prawnie zasady i procedury autoryzacji środków ochrony roślin (GBM).

Glifosat jest prawdopodobnie najczęściej badaną substancją czynną środków ochrony roślin. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) w około 2.400 badaniach naukowych nie znalazł żadnych punktów, które uniemożliwiałyby dopuszczenie produktu na rynek europejski. W przypadku niemal każdego innego leku zezwolenie lub przedłużenie pozwolenia byłoby jedynie formalnością. Ale nie z glifosatem.

Związek między glifosatem a chorobą Parkinsona jest często omawiany w mediach ogólnych i za pośrednictwem innych kanałów. Jednakże związek ten nie został potwierdzony w przeprowadzonych badaniach naukowych. Jednak niektórym partiom udaje się przejąć dyskusję na temat zezwolenia na glifosat i manipulować opinią publiczną za pomocą przerażających obrazów. Ugoda zawarta przez firmę Bayer w procesie sądowym dotyczącym glifosatu w USA z pewnością nie poprawiła wizerunku. Ugoda ta jest szeroko cytowana przez przeciwników glifosatu, podczas gdy wygrane procesy sądowe – a jest ich kilka – dla wygody są pomijane.

Publiczność
Obrazowanie jest niemal ważniejsze w dokumentacji glifosatu niż wymiana faktów i argumentów na temat zalet, wad i zagrożeń związanych ze stosowaniem narkotyku. Przeciwnicy lubią mówić o silnym lobby rolniczym i chemicznym w Hadze i Brukseli. Można teraz powiedzieć, że lobby ekologiczne ma mocniejszą pozycję. Połączenie herbicydu o szerokim spektrum działania z rośliną uprawną, która uodporniła się na ten środek poprzez modyfikację genetyczną (na przykład soja i kukurydza gotowa do stosowania Roundup) jest niezwykle popularne, szczególnie w obu Amerykach. To nie jest dozwolone w UE. Majstrowanie przy uprawach w laboratorium i uodparnianie ich na lek, któremu niewiele roślin jest w stanie wytrzymać, to woda na młyn ruchu ekologicznego. Glifosat jest dostępny na rynku od lat XNUMX. XX wieku. Szeroki opór przeciwko niemu pojawił się dopiero w ostatnich dziesięcioleciach. Wprowadzenie upraw gotowych do stosowania Roundup z pewnością było w tym katalizatorem, mimo że europejscy rolnicy nie mogą z nich korzystać.

Jeśli dokładnie się zastanowisz i poważnie podchodzisz do ograniczenia stosowania środków ochrony roślin, możesz z zadowoleniem przyjąć ten rozwój. Na przykład w przypadku Holandii pomyśl o burakach gotowych do przygotowania Roundupu. Zamiast cztery do pięciu razy opryskiwać różnymi produktami przeciwko różnym chwastom, teoretycznie można by obejść się jednym zastosowaniem glifosatu. Jeśli ponownie dopuszczone zostanie zaprawianie nasion mszycami, opryskiwanie buraków cukrowych nie będzie już prawie konieczne.

Jeśli rozszerzymy ten tok rozumowania dalej, zakaz glifosatu będzie miał również negatywny wpływ na środowisko. Uprawa minimalna lub bez uprawy staje się coraz bardziej popularna w bardziej ekstensywnych uprawach rolnych, głównie z roślinami ciętymi. Mniejsza uprawa gleby lub jej brak jest dla rolnika korzystniejszy pod względem kosztów, a pozytywnym efektem ubocznym jest zużycie znacznie mniejszego paliwa. Aby utrzymać kontrolę nad presją chwastów, potrzebny jest herbicyd o szerokim spektrum działania.

Uprawa minimalna jest mniej popularna w Holandii, ale tutaj ministerstwo ponownie koncentruje się na uprawie nawozów zielonych i międzyplonów, które muszą przetrwać zimę w ramach Wspólnej Polityki Rolnej (WPR). W ten sposób traci się zielony nawóz, który zamarza na kawałki zimą. Udany zielony nawóz należy w jakiś sposób zniszczyć przed nowym cyklem uprawy. Istnieją oczywiście alternatywy dla glifosatu, ale mają one również swoje zalety i wady. Co ciekawe, Adema bada możliwość usunięcia z etykiety zezwolenia na stosowanie glifosatu do niszczenia trawy lub zielonego nawozu, niezależnie od całej afery dotyczącej zezwoleń europejskich.

Brak wyboru jest sygnałem
Łatwo wyjaśnić, że GBM (w szczególności glifosat) są wrażliwe dla ogółu społeczeństwa. Substancje te są wykorzystywane w produkcji żywności, a w przeszłości na rynek trafiały substancje, które okazały się mniej nieszkodliwe, niż oczekiwano. Godna pochwały jest rozwaga ministra w zajmowaniu stanowiska. Jednak całkowity brak zajęcia stanowiska, jak ma to obecnie miejsce, jest oznaką słabości. Minister Adema pisze w swoim liście do Izby: „Jestem zdania, że ​​zróżnicowane stanowisko Holandii nie zostanie sprawiedliwie oddane w drodze głosowania za lub przeciw propozycji KE”. Mówiąc wprost, Adema stara się oszczędzić kapustę i kozę.

Stanowi to potencjalne zagrożenie dla sektora rolnego i, co do zasady, dla europejskiego bezpieczeństwa żywnościowego. Rozbudowany system dopuszczania substancji, który stworzyliśmy w Europie i Holandii, jest spychany na dalszy plan. Przypadkowo lub nie, w tym tygodniu Międzynarodowy Komitet Wizytacyjny opublikował pozytywną ocenę Ctgb. Nie ma powodu wątpić w radę Ctgb. Minister nie stosując się do rady Ctgb podważa stanowisko niezależnego asesora. Przeczucia i skuteczny lobbing najwyraźniej odgrywają główną rolę w zatwierdzaniu substancji czynnej. Stworzono obszerne i rygorystyczne procedury, aby zapobiec arbitralności i domysłom oraz zminimalizować wpływ lobbystów na przyjęcie. Widocznie nasz minister rolnictwa nie jest wiele wart, a jednemu lobbyście wolno więcej, drugiemu więcej.

Skala przesuwna
Teraz pod ostrzałem jest glifosat. Ale jaki następny lek trafi pod lupę? Co to oznacza dla chęci firm chemicznych do pozyskania lub utrzymania zasobów na rynku europejskim? Czy pozostał w ogóle wystarczająco szeroki pakiet zasobów? Wydaje się, że są to pytania przesadzone, ale spójrz, co dzieje się z pakietem zasobów dla drobnych upraw, takich jak cykoria, kiełki czy seler. Chemia znajduje się pod dużą presją, zanim jeszcze istnieją dobre alternatywy, co w praktyce powoduje problemy hodowców. W zeszłym sezonie zaobserwowaliśmy również, że sytuacja zaczęła się pogarszać w przypadku większych upraw, takich jak ziemniaki i cebula.

Dokładne badania, (praktyczna) wiedza, wykonalność, skuteczność i wsparcie nie wydają się już priorytetem. Szerzy się oportunizm polityczny i tworzenie wizerunku. Nie pomaga fakt, że niedługo wybory. Dotyczy to nie tylko przyjmowania GBM. Glifosat odgrywa kluczową rolę w tym argumencie, ale można napisać podobny artykuł na temat środków dotyczących zbiorów ziemniaków 1 października, pasów buforowych, podejścia do ładunków szczytowych, detektorów PAS, problemu wilków i tak dalej. W przypadku kreatywnych zakupów rząd może (częściowo) uwzględnić przepisy i badania, w zależności od tego, jak zastosować je w danej sytuacji. A potem politykom wydaje się dziwne, że zaufanie obywateli do rządu spada.

Jurphaasa Lugtenburga

Jurphaas Lugtenburg jest redaktorem w Boerenbusiness i koncentruje się głównie na sektorach rolnictwa polowego oraz na rynku pasz i energii. Jurphaas prowadzi również małą działalność rolniczą w Voorne-Putten (Holandia Południowa).

więcej na temat

Ochrona upraw
komentarze odwiedzających
19 komentarze
Subskrybent
morska bryza 12 października 2023 r
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/column/10906327/adema-slag-mudderfigure-with-standpoint-glyphosate]Adema uderza błotnistą postacią postawą glifosatu[/url]
To jest analiza TOP. Żadnych bzdur, ale fakty. Teraz wszyscy rozumieją, dlaczego ten minister niczego nie przygotowuje i jest tylko naśladowcą głupców, którym się wydaje, że wiedzą wszystko. Siłą napędową jest lekarz cierpiący na chorobę Parkinsona w Radboud, a wraz z nim inny ptak, doktor Bobbink, który wszystko, co robi, zamienia w skandal środowiskowy. Bobbink przedstawia obniżki KDW poprzez kompensację braków roślin i zwierząt w wyniku śmiertelności spowodowanej wysychaniem!
Jos 12 października 2023 r
Artykuł fajny, ale mało obiektywny. Uważam, że szczególnie nie zwraca się uwagi na część, w której CTGB nazywa się niezależnymi, choć w połowie opłaca je branża, a zdanie później mówi się o lobbingu. Tak, organizacje ekologiczne prowadzą lobbing i postrzegają całe to zamieszanie jako dobry sposób na zdobycie punktów. To samo tyczy się branży, jedynie środki ochrony roślin zamiast pestycydów weszły w życie jako słowo z branży. Najmocniejszy punkt, jaki mówisz, dotyczy przejścia z jednego do drugiego. Jeśli coś jest zakazane, należy dać czas na opracowanie alternatyw i nie jest to brane pod uwagę. Moim zdaniem im bardziej rygorystyczne zasady, tym lepsze badania i dążenie do zdrowszych alternatyw, ale z czasem rozwoju.
Subskrybent
Louis Pascal DeGeer 12 października 2023 r
Dobra robota Jurphaas i jeden z najlepszych artykułów, jakie przeczytałem na ten temat. Ustępujący minister Adema najwyraźniej jest zmuszany przez Izbę Reprezentantów do chowania głowy w piasek jak struś w sprawie przedłużenia rejestracji glifosatu. I to wtedy, gdy Komisja Europejska zaproponowała wydłużenie okresu rejestracji o nie mniej niż 10 lat!
Ta polityka dotycząca strusia wywodzi się z Hagi i wydaje się, że nie ma już żadnego związku z sektorem rolnym w Holandii i wskazuje, że kraj ten ogromnie obawia się politycznych „skutków” wyboru glifosatu w nadchodzących wyborach. Wszystko zostało już powiedziane w artykule i odpowiedziach na niego, ale jedno chciałbym powiedzieć jaśniej:
Jeśli stosując Roundup=glifosat, trzeba użyć znacznie mniej innych i prawdopodobnie bardziej szkodliwych produktów przeciwko chwastom, jest to zysk lub dobry „kompromis” w postaci mniejszej liczby godzin pracy ciągnika, mniejszego zużycia paliwa i tak dalej.
LUCKNOW, ADEMA NIE GŁOSOWAŁA PRZECIW ROZBUDOWANIU, WIĘC MOŻE NIE WSZYSTKO JESZCZE STRAcone.
Nawiasem mówiąc, to Holandia w osobie Ademy prowadzi politykę strusia.
Pieter 12 października 2023 r
Jest trochę inaczej niż sugerowano w artykule. Badania, o których tu mowa, są opłacane przez branżę, która na nich zarabia. Przeprowadzono także badania populacyjne, w których związek między chorobą Parkinsona a glifosatem jest bardzo prawdopodobny. O tym, że trudno to udowodnić, świadczy fakt, że można to naprawdę udowodnić jedynie w dłuższej perspektywie. Ale jest wystarczająco dużo przesłanek, aby natychmiast przestać.
Subskrybent
CM 12 października 2023 r
Pieter napisał:
Jest trochę inaczej niż sugerowano w artykule. Badania, o których tu mowa, są opłacane przez branżę, która na nich zarabia. Przeprowadzono także badania populacyjne, w których związek między chorobą Parkinsona a glifosatem jest bardzo prawdopodobny. O tym, że trudno to udowodnić, świadczy fakt, że można to naprawdę udowodnić jedynie w dłuższej perspektywie. Ale jest wystarczająco dużo przesłanek, aby natychmiast przestać.
Chciałbym jeszcze kilka takich. Podejrzenia, podejrzenia, tak, wszystko może być możliwe. Życzenie jest myślą dla wielu tutaj. Jeśli przełożymy to na życie codzienne, każdy narusza wszystko, co tylko przyjdzie do głowy. Każdy jest złodziejem lub przestępcą, bo to może być prawda. Podobnie jak ta zasada ostrożności, bo nigdy nie wiadomo, czy coś jest szkodliwe, tak jak ktoś może być złodziejem lub mordercą. Liczą się tylko dowody, a jak mówi orzecznictwo: niewinny, dopóki nie zostanie udowodniony.
Rengeniera 12 października 2023 r
Masz na myśli „niewinny do czasu udowodnienia mu winy”, na przykład w przypadku Softenonu, DES lub DDT? Istnieją uzasadnione powody, aby tego nie robić przy zatwierdzaniu chemikaliów. Przeszłość nauczyła nas, że nawet po dokładnym zbadaniu mogą wystąpić poważne niepożądane skutki, dlatego teraz ciężar dowodu jest odwrócony: winny do czasu udowodnienia mu winy.
fer 12 października 2023 r
skończ z tymi bzdurami.
Z tym narkotykiem nie ma nic złego, to tylko kij do bicia, wszystko co robią to zniszczenie rolnika
Subskrybent
Gerard 12 października 2023 r
wprowadzimy również zakaz stosowania wszystkich produktów spryskanych tą substancją
odpowiedź brzmi NIE, niezależnie od tego, czy umrzesz z powodu glifosatu z Holandii, czy z innego świata, umrzesz
Subskrybent
żaba 12 października 2023 r
Gerard napisał:
wprowadzimy również zakaz stosowania wszystkich produktów spryskanych tą substancją
odpowiedź brzmi NIE, niezależnie od tego, czy umrzesz z powodu glifosatu z Holandii, czy z innego świata, umrzesz
Najprawdopodobniej zjemy nawet więcej produktów opryskanych łapanką z zagranicy, bo tutaj będziemy doświadczać niedoboru.
Bruinsy 12 października 2023 r
„Będziemy również zakazywać wszystkich produktów spryskanych tą substancją
odpowiedź brzmi NIE, niezależnie od tego, czy umrzesz z powodu glifosatu z Holandii, czy z innego świata, umrzesz”

Jest to całkowicie błędne założenie. Jeśli twój sąsiad kogoś zabije, czy ty też możesz to zrobić? To istotne, rzeczywiście powinniśmy TAKŻE zakazać produktów rolnych, które wykorzystują glifosat. Inaczej to nie zadziała. Ale to dotyczy wielu innych rzeczy, abyśmy nie mieli do czynienia z nieuczciwą konkurencją.
Jednak problem polega na tym, czy chcemy używać glifosatu, czy nie. Czy nie przeszkadza nam to, że CTGB okłamuje nas, twierdząc, że jest to bezpieczne, mimo że wygląda na to, że zataiła dokumenty. Myślę, że to inna historia, że ​​mnie to boli, ale jeśli się okaże, że to powoduje choroby także moich dzieci, to myślę, że to inna historia.
Subskrybent
Hugo 12 października 2023 r
Bruins napisał:
„Będziemy również zakazywać wszystkich produktów spryskanych tą substancją
odpowiedź brzmi NIE, niezależnie od tego, czy umrzesz z powodu glifosatu z Holandii, czy z innego świata, umrzesz”

Jest to całkowicie błędne założenie. Jeśli twój sąsiad kogoś zabije, czy ty też możesz to zrobić? To istotne, rzeczywiście powinniśmy TAKŻE zakazać produktów rolnych, które wykorzystują glifosat. Inaczej to nie zadziała. Ale to dotyczy wielu innych rzeczy, abyśmy nie mieli do czynienia z nieuczciwą konkurencją.
Jednak problem polega na tym, czy chcemy używać glifosatu, czy nie. Czy nie przeszkadza nam to, że CTGB okłamuje nas, twierdząc, że jest to bezpieczne, mimo że wygląda na to, że zataiła dokumenty. Myślę, że to inna historia, że ​​mnie to boli, ale jeśli się okaże, że to powoduje choroby także moich dzieci, to myślę, że to inna historia.
Powiedziałbym, żebyś wziął kolejny booster, bardzo zdrowy i w frikandelu nie wiadomo dokładnie, co się w nim znajduje.
Subskrybent
CM 12 października 2023 r
Bruins napisał:
„Będziemy również zakazywać wszystkich produktów spryskanych tą substancją
odpowiedź brzmi NIE, niezależnie od tego, czy umrzesz z powodu glifosatu z Holandii, czy z innego świata, umrzesz”

Jest to całkowicie błędne założenie. Jeśli twój sąsiad kogoś zabije, czy ty też możesz to zrobić? To istotne, rzeczywiście powinniśmy TAKŻE zakazać produktów rolnych, które wykorzystują glifosat. Inaczej to nie zadziała. Ale to dotyczy wielu innych rzeczy, abyśmy nie mieli do czynienia z nieuczciwą konkurencją.
Jednak problem polega na tym, czy chcemy używać glifosatu, czy nie. Czy nie przeszkadza nam to, że CTGB okłamuje nas, twierdząc, że jest to bezpieczne, mimo że wygląda na to, że zataiła dokumenty. Myślę, że to inna historia, że ​​mnie to boli, ale jeśli się okaże, że to powoduje choroby także moich dzieci, to myślę, że to inna historia.
Po raz kolejny bzdury, które okłamało Cię CTGB. Nie ma na to nigdzie dowodów, poza założeniami opartymi na niepotwierdzonych faktach i powiązaniach, które przez myślicieli życzeniowych są postrzegane jako całkowicie prawdziwe.Jeśli nauka i rozum zostaną zastąpione przez politycznie pożądane, nie ma już mowy o odnalezieniu prawdy.
południowo-wschodnia 12 października 2023 r
jest po prostu kwestią emocji, nie więcej, nie mniej.
za dużo kawy też jest złe.
jedyną rzeczą negatywną jest podobno żółty kolor, nic więcej. . . .
widziane z punktu widzenia emisji/odcisku żywności/powodów klimatycznych.
powinniśmy przedłużyć ten zasób na 50 lat.
tani
prawidłowe funkcjonowanie
brak 3 do 5-krotności dodatkowej uprawy z uwzględnieniem paliwa i emisji itp
także nowy, czysty początek sezonu siewu/sadzenia.
oszczędza zużycie cebuli/ziemniaków/marchew, co w przeciwnym razie skutkowałoby również marnotrawstwem plonów i jeszcze droższym sposobem żywienia.
w przypadku życia w glebie zaokrąglenie wynosi 0,0.
Więc naprawdę nie rozumiem, dlaczego miałby to być punkt dyskusji!!!
powinien po prostu pozostać w skrzynce narzędziowej hodowców
Subskrybent
jun 12 października 2023 r
jeśli chodzi o to jedno badanie, o którym mówi Zembla, dotyczy ono powiązanej substancji, która nie jest dozwolona od 20 lat. uważny widz słyszał, że tak zwany profesor mówił o trimezie glifosatu. Zezwolenie to nie jest dostępne w sprzedaży od 2003 roku. więc tak, w ogóle nieistotne.
Subskrybent
FB 12 października 2023 r
Należy też zakazać wody z kranu, wszystkie osoby chore na Parkinsona i raka piły kiedyś wodę i zachowując zasadę ostrożności, najpierw udowodnijcie, że nie pochodzi ona z wody
Subskrybent
Louis Pascal DeGeer 13 października 2023 r
Moim zdaniem istnieją znacznie mocniejsze dowody na to, że nowotwory i choroba Parkinsona mają swoją wylęgarnię i przyczynę głównie w zaburzeniach emocjonalnych, a zwłaszcza stresie, a także w zanieczyszczeniu powietrza, głównie na skutek stosowania paliw kopalnych, z możliwym wyjątkiem gazu.
Przekąski, niezdrowe „napoje bezalkoholowe”, cukier itp.
Moim zdaniem równe szanse zostały wyrównane dzięki zakazowi stosowania glifosatu Roundup w UE.
Pytanie: Czy kraje, które głosują za przedłużeniem o 10 lat po nieoczekiwanym zakazie w UE, faktycznie zakażą stosowania glifosatu-Roundup, czy też stanie się to swego rodzaju „polską klatką bateryjną”?
Subskrybent
Jaap 13 października 2023 r
CM napisał:
Pieter napisał:
Jest trochę inaczej niż sugerowano w artykule. Badania, o których tu mowa, są opłacane przez branżę, która na nich zarabia. Przeprowadzono także badania populacyjne, w których związek między chorobą Parkinsona a glifosatem jest bardzo prawdopodobny. O tym, że trudno to udowodnić, świadczy fakt, że można to naprawdę udowodnić jedynie w dłuższej perspektywie. Ale jest wystarczająco dużo przesłanek, aby natychmiast przestać.
Chciałbym jeszcze kilka takich. Podejrzenia, podejrzenia, tak, wszystko może być możliwe. Życzenie jest myślą dla wielu tutaj. Jeśli przełożymy to na życie codzienne, każdy narusza wszystko, co tylko przyjdzie do głowy. Każdy jest złodziejem lub przestępcą, bo to może być prawda. Podobnie jak ta zasada ostrożności, bo nigdy nie wiadomo, czy coś jest szkodliwe, tak jak ktoś może być złodziejem lub mordercą. Liczą się tylko dowody, a jak mówi orzecznictwo: niewinny, dopóki nie zostanie udowodniony.
Najlepszym przykładem tego, czy łapanka jest szkodliwa, są użytkownicy, a nawet my jesteśmy zmuszeni do korzystania z systemu napełniania.
Zrzucanie winy na rolnictwo za wszystkie choroby bez przeprowadzania testów na naszych rolnikach i użytkownikach GBM stwarza poważne ryzyko podjęcia błędnych decyzji.
Subskrybent
bomba zegarowa 13 października 2023 r
Rozmawiałem z kolegą na temat glifosatu i była to bardzo dobra rozmowa, a przede wszystkim szczera.
Zapytał mnie, czy znam jakichś pacjentów z chorobą Parkinsona. Tak, wszyscy je znamy, ale nie są bezpośrednio związani z rolnictwem ani z nim pokrewni. Opowiadał o swoich mieszkańcach. Znał kilku: trzech fryzjerów, dentystę, elektryka, kierownika sklepu meblowego, byłego policjanta i byłego dyrektora banku. Zapytał mnie, co się wyróżnia. Powiedziałem bardzo wyjątkowy. Mam jednak świadomość, że może to mieć miejsce również w sektorze rolnym. Przepraszam, jeśli kogoś to uraziło, ale musiałem to z siebie wyrzucić.
Subskrybent
bomba zegarowa 13 października 2023 r
A nawet lekarz pierwszego kontaktu.
Nie możesz już odpowiedzieć.

Zapisz się do naszego newslettera

Zarejestruj się i codziennie otrzymuj najświeższe informacje na swoją skrzynkę odbiorczą

Opinie Paul i Joost Bakker

Strefa wolna od oprysków: kto ustępuje miejsca nowemu sąsiadowi?

Opinie Jaapa Haanstry

Czy zakazujemy glifosatu czy choroby Parkinsona?

Aktualności Ochrona upraw

Ziemniaki średnio-konsumpcyjne w porównaniu do ziemniaków skrobiowych

Aktualności Ochrona upraw

Sprzedaż aktywów w Chinach wchodzi w kolejną fazę po dużym wzroście

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się