Shutterstock

Opinie Jurphaasa Lugtenburga

Nawet Greenpeace jest zaniepokojony cenami ziemniaków

4 Lipiec 2024 - Jurphaas Lugtenburg - 29 komentarze

Greenpeace Belgium przypuścił atak na belgijski przemysł przetwórstwa ziemniaków. Z raportem'Rekordowe zyski dla przemysłu, orzeszki dla rolników„ organizacja ekologiczna wyjaśnia, jak postrzega sektor ziemniaków. Jeśli chodzi o sektor rolniczy, ruch ekologiczny nie jest od razu postrzegany jako naturalny sojusznik, a sprawozdanie również budzi wiele krytyki. Jednak w swej istocie sformułowano bardzo ważny wniosek: rolnik nie wykorzystuje w pełni swojego potencjału.

Według Greenpeace siedmiu graczy (Clarebout Potatoes, Agristo, Lutosa (część McCaina), Mydibel (obecnie przejęta przez Clarebout), Ecofrost, Farm Frites Belgium i Aviko Belgium) łącznie kontroluje około 90% belgijskiego rynku ziemniaków. Warto zwrócić uwagę na kluczowe liczby dotyczące procesorów zawarte w podsumowaniu raportu. Dokonuje się porównania między rokiem 2021 a 2022. Wydaje się, że minęło trochę czasu, ale w 2021 r. nadal mieliśmy do czynienia z działaniami związanymi z koroną. Nie zrozumcie mnie źle, przetwórcy w ostatnich latach mogą poszczycić się imponującymi liczbami, ale wygląda na to, że wyjęto wisienkę z tortu.

Organizacja ekologiczna wygodnie ignoruje fakt, że w ostatnich latach znacznie wzrosły ceny ziemniaków dla producentów. W ciągu ostatnich dwóch lat kontrakty wzrosły o kilkadziesiąt procent. Drugi rok z rzędu padają rekordy w zakresie darmowych ziemniaków. Oczywiście koszty dla hodowców również wzrosły bardzo szybko. Szczególnie dla hodowców, którzy w zeszłym sezonie nie wykopali wszystkiego, a teraz mają trudności z wysianiem wszystkich sadzeniaków do ziemi, nie wszystko złoto, co się świeci. Ogólnie rzecz biorąc, nie wydaje się, aby wśród producentów chipsów było największe niezadowolenie z obecnego funkcjonowania rynku ziemniaków. Porównajmy to z pszenicą, której cena sprzedaży w dobrym roku spadła znacznie szybciej niż cena kosztu własnego, lub z cebulą, co jest trochę loterią.

Belgapom pod ostrzałem
Moim zdaniem Greenpeace uderzył w sedno, ponieważ przetwórcy mają bardzo duży wpływ na ustalanie ceny ziemniaków. Od 70% do 75% obrotów wynika z umów. W Belgii odbywa się to głównie w oparciu o umowy tonażowe, a nie umowy hektarowe, jak to ma zwykle miejsce w Holandii. Jeżeli plantator nie może dostarczyć ilości ustalonej w umowie, będzie musiał zapłacić różnicę między ceną umowną a ceną na wolnym rynku. O cenie na wolnym rynku w dużej mierze decyduje notowanie Belgapom. Plantatorzy nie mają głosu w komisji ds. notowań. W skład komisji wchodzi trzech członków z branży i trzech z przetwórstwa. Handel i przetwarzanie ostatecznie określają, które ceny zostaną uwzględnione, a które wyłączone. Nic dziwnego, że Belgapom na raport w Vilt reaguje jak ukąszony przez żmiję.

Z tego punktu widzenia wzmocnienie pozycji negocjacyjnej rolnika w łańcuchu ziemniaczanym nie jest wcale szaloną sugestią Greenpeace. Pomysł odpowiednich kontroli i sankcji za nieuczciwe praktyki (handlowe) spodoba się także rolnikom. Jednym z rozwiązań Greenpeace jest zjednoczenie rolników. Jednak w przeszłości okazało się to bardzo trudne. Inicjatywy w tym obszarze rzadko kończyły się sukcesem. Greenpeace wzywa rząd i spółdzielnie do przyjęcia wiodącej roli. Może to pomóc w negocjacjach kontraktowych. Umowy te są jednak zawierane głównie bezpośrednio pomiędzy plantatorem a przetwórcą. Lepszą stroną wydaje się tu organizacja branżowa lub stowarzyszenie hodowców.

Samo wzmocnienie spółdzielni nie rozwiąże podstawowego problemu wolnego rynku. Jako „mediatorzy” na wolnym rynku tradycyjne spółdzielnie ziemniaczane stoją przed tym samym problemem co plantatorzy. Jeśli nie ma ziemniaków, od przetwórców można uzyskać prawie wszystko, za niemal każdą cenę. Jeśli chociaż przez chwilę wydaje się, że ziemniaków jest pod dostatkiem, kupujący gwałtownie naciskają na hamulce. Pomyśl tylko o tym, co wydarzyło się podczas żniw zeszłej jesieni.

Ochrona rynku
Kolejne zalecenie Greenpeace dotyczące usunięcia wpisu Belgapom i zastąpienia go „mechanizmami cenowymi odzwierciedlającymi rzeczywiste warunki rynkowe i koszty produkcji” brzmi nieźle, ale jak zastosować je w praktyce? Fakt, że ceny ziemniaków i produktów rolnych w ogóle nie powinny nigdy być niższe od kosztów zrównoważonej produkcji, jak twierdzi Greenpeace, brzmi współczująco, niezależnie od tego, co należy rozumieć przez zrównoważoną produkcję. Szczególnie w tym sezonie wzywanie do wycofywania „pestycydów i nawozów syntetycznych” oraz umieszczanie upraw organicznych na piedestale rodzi pytania o to, jak dobrze organizacja ekologiczna przestudiowała techniczne aspekty upraw. Doświadczenie zdobyliśmy w Europie z pierwotną Wspólną Polityką Rolną (WPR) z systemem ochrony rynku i cenami gwarantowanymi. Nie był to sukces, a może zbyt duży, w zależności od tego, jak na to spojrzeć. Nie bez powodu na początku lat 90. XX w. system ten został radykalnie zreformowany.

Jak to zrobić, pozostaje trudnym pytaniem. Jako rolnicy powinniśmy się drapać po głowie, że nawet taka organizacja jak Greenpeace podnosi alarm w sprawie podziału zysków w łańcuchu ziemniaków. Podejmowane są inicjatywy mające na celu lepsze usłyszenie głosów plantatorów za pośrednictwem Organizacji Producentów Ziemniaków Konsumpcyjnych (POC) lub próby ponownego ożywienia rynku kontraktów terminowych. Trudno jednak pozyskać do tego wystarczającą liczbę hodowców. Najwyraźniej po kilku latach dobrych cen plantatorom ziemniaków nie przeszkadza to.

Jurphaasa Lugtenburga

Jurphaas Lugtenburg jest redaktorem w Boerenbusiness i koncentruje się głównie na sektorach rolnictwa polowego oraz na rynku pasz i energii. Jurphaas prowadzi również małą działalność rolniczą w Voorne-Putten (Holandia Południowa).
komentarze odwiedzających
29 komentarze
Subskrybent
peter 4 Lipiec 2024
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/column/10909567/even-greenpeace-falls-over-prijs formacja-potatoes]Nawet Greenpeace spada w związku z kształtowaniem się cen ziemniaków[/url]
wniosek jest słuszny. rolnik uważa, że ​​tak jest w porządku. spójrz tylko na poc, tam prawie nie ma członków
Subskrybent
Jantje 4 Lipiec 2024
Rozwiązanie jest tylko jedno i jest nim, na ile to możliwe finansowo, darmowa uprawa. Koniec z podpisywaniem umów na stałą cenę, bo to zbyt duże ryzyko. Producenci mogą zrobić tylko jedno, a mianowicie smażyć frytki. Rolnicy mają wybór, czy chcą uprawiać inne rośliny na własnej ziemi i czy ją dzierżawią, czy też nie. Producenci poczynili obecnie znaczne inwestycje w fabryki i borykają się z wyższymi kosztami stałymi, dlatego ziemniaki muszą przez nie przejść. Uprawiając swobodnie, będą musieli wrócić na drogę, zamiast dyktować między sobą cenę Belgapom.
Subskrybent
Arie biedny oddział. 4 Lipiec 2024
Pisząc artykuł na tej stronie o tym, co Greenpeace myśli o branży ziemniaków i plantatorach, dajesz tej organizacji platformę, na którą moim zdaniem w ogóle nie zasługuje. W języku niderlandzkim nie mają z tym nic wspólnego. Nie żebym twierdził, że Greenpeace nie ma prawa istnieć ani pełnić żadnej funkcji, ale moim zdaniem ingerowanie w handel i działania producentów i dostawców idzie o kilka mostów za daleko.
Subskrybent
Jantje 4 Lipiec 2024
Arie biedny oddział. napisał:
Pisząc artykuł na tej stronie o tym, co Greenpeace myśli o branży ziemniaków i plantatorach, dajesz tej organizacji platformę, na którą moim zdaniem w ogóle nie zasługuje. W języku niderlandzkim nie mają z tym nic wspólnego. Nie żebym twierdził, że Greenpeace nie ma prawa istnieć ani pełnić żadnej funkcji, ale moim zdaniem ingerowanie w handel i działania producentów i dostawców idzie o kilka mostów za daleko.
Zwłaszcza jeśli zaatakują twoich pracodawców, prawda?
Subskrybent
CM 4 Lipiec 2024
Nie przepadam także za Greenpeace, ale umieszczenie na liście Belgapom, w który zaangażowany jest tylko przemysł i w związku z tym może wymieniać, czego chce, jest całkowicie absurdalne.
Subskrybent
Arie biedny oddział. 4 Lipiec 2024
Jan, jesteś jeszcze bardziej krótkowzroczny, niż zawsze myślałem.
rośnie 4 Lipiec 2024
co można zebrać w połowie lipca do malowania? czy możesz wymienić 50 centów?
Subskrybent
dość szorstkie 5 Lipiec 2024
Rzeczywiście Jantje, dużo darmowej uprawy! Fabryki mogą rządzić tylko nad jednym. Brak energii, wynagrodzeń, materiałów opakowaniowych, oleju spożywczego, odsetek. Mogą jedynie wpływać na cenę ziemniaków i świetnie to wykorzystują. A my, rolnicy, jesteśmy teraz zbyt biedni, aby uprawiać maksymalnie swobodnie.
Subskrybent
jun 5 Lipiec 2024
słyszałeś kiedyś o powiedzeniu, że w walce z wysokimi cenami najlepiej pomagają wysokie ceny. Prędzej czy później stanie się to również w przypadku ziemniaków z frytkami. Cena kosztu jest tu wysoka i inne kraje będą stopniowo mogły konkurować z Europą Zachodnią.
Subskrybent
CM 5 Lipiec 2024
juun napisał:
słyszałeś kiedyś o powiedzeniu, że w walce z wysokimi cenami najlepiej pomagają wysokie ceny. Prędzej czy później stanie się to również w przypadku ziemniaków z frytkami. Cena kosztu jest tu wysoka i inne kraje będą stopniowo mogły konkurować z Europą Zachodnią.
Nie będzie tak źle, ponieważ wszędzie poza Europą Zachodnią największym czynnikiem ograniczającym jest wystarczająca ilość świeżej wody. Myślę, że plantatorzy sadzeniaków będą bardziej skłonni do wycofania się z rynku i ludzie będą częściej przestawiać się na sadzeniaki ATR i Hoeve.
Subskrybent
jun 5 Lipiec 2024
Wtedy przynajmniej nie będą przeszkadzać phytophthora ;) to już znacznie niższa cena.
Subskrybent
CM 5 Lipiec 2024
juun napisał:
Wtedy przynajmniej nie będą przeszkadzać phytophthora ;) to już znacznie niższa cena.
Zgadza się, jeśli nie masz ziemniaków, nie masz phytophtora. Sprytny!
Subskrybent
jun 6 Lipiec 2024
CM napisał:
juun napisał:
Wtedy przynajmniej nie będą przeszkadzać phytophthora ;) to już znacznie niższa cena.
Zgadza się, jeśli nie masz ziemniaków, nie masz phytophtora. Sprytny!
nie są na tyle głupi, żeby stawiać ziemniaki w miejscach, gdzie nie ma wody. Ameryka Kanada wszystko pod osią.
Subskrybent
CM 6 Lipiec 2024
juun napisał:
CM napisał:
juun napisał:
Wtedy przynajmniej nie będą przeszkadzać phytophthora ;) to już znacznie niższa cena.
Zgadza się, jeśli nie masz ziemniaków, nie masz phytophtora. Sprytny!
nie są na tyle głupi, żeby stawiać ziemniaki w miejscach, gdzie nie ma wody. Ameryka Kanada wszystko pod osią.
Prawa wodne nie pozwalają na znaczącą ekspansję upraw. Koszty transportu ponownie gwałtownie wzrosły, co oznacza, że ​​w sumie konkurencja będzie niewielka. Dobre płace mogą być nadal wypłacane, zwłaszcza że powierzchnia darmowych ziemniaków jest dla fabryk niewielka.
Subskrybent
jun 6 Lipiec 2024
CM napisał:
juun napisał:
CM napisał:
juun napisał:
Wtedy przynajmniej nie będą przeszkadzać phytophthora ;) to już znacznie niższa cena.
Zgadza się, jeśli nie masz ziemniaków, nie masz phytophtora. Sprytny!
nie są na tyle głupi, żeby stawiać ziemniaki w miejscach, gdzie nie ma wody. Ameryka Kanada wszystko pod osią.
Prawa wodne nie pozwalają na znaczącą ekspansję upraw. Koszty transportu ponownie gwałtownie wzrosły, co oznacza, że ​​w sumie konkurencja będzie niewielka. Dobre płace mogą być nadal wypłacane, zwłaszcza że powierzchnia darmowych ziemniaków jest dla fabryk niewielka.
Nie oznacza to, że na tym zakończy się główny wzrost, ale w każdym razie Kanada zainstaluje większe nawadnianie. nadal jest miejsce na wzrost. Największy wzrost nastąpi w krajach byłych-importerów, takich jak Indie i Chiny. ludzie tam nic nie kosztują, a mogą wiele zrobić dla środowiska. dostarczają wodę, a w tych krajach jest areał. i nadal mogą tam wstrzykiwać sobie dawno zakazane substancje. Poza tym to nie jest tak, że średnie plony są tutaj tak imponująco wysokie. waha się ona jedynie w okolicach 40–45 ton. nie jest to takie trudne do osiągnięcia.
Subskrybent
CM 6 Lipiec 2024
Nie, w Chinach przynajmniej słodka woda jest już czynnikiem ograniczającym, więc pomogę Ci wyjść z tego snu.
Subskrybent
jun 6 Lipiec 2024
CM napisał:
Nie, w Chinach przynajmniej słodka woda jest już czynnikiem ograniczającym, więc pomogę Ci wyjść z tego snu.
a przecież eksport chipów z Chin rośnie z roku na rok ;) nie bez powodu aviko również ma tam swoją siedzibę. Tak czy inaczej, myślę, że nadal są drogie. Europa Wschodnia też pływa w wczesnych ziemniakach, których nie można się pozbyć na kostce brukowej. pszenica nie jest już nic warta, a to zawsze zapewnia większą podaż wszystkich innych upraw.
Subskrybent
CM 6 Lipiec 2024
Ok, różnimy się w opiniach, ale jeśli uprawa konsumpcyjna nie jest opłacalna dla tutejszych hodowców ze względu na wysokie koszty nakładów, niewielkie zasoby lub ich brak, ograniczone nawadnianie i, według ciebie, dużą konkurencję, która wyklucza nas z rynku, to oni nie muszą mieć garncarzy od holenderskich hodowców, ponieważ nie jest to już wystarczająco satysfakcjonujące. Kto jest wtedy szczęśliwy?
Subskrybent
CM 6 Lipiec 2024
Swoją drogą, całe to mówienie o wysokich cenach jest dziwne. Kinnesinne czy coś? Tylko bardzo niewielki odsetek darmowych hodowców osiąga wyższe ceny. W ostatnich miesiącach podaż darmowych ziemniaków po wysokich cenach była bardzo ograniczona, ponieważ po prostu nie były już dostępne. Przesadzanie jest więc także sztuką, a zazdrość odgrywa tu niebagatelną rolę.
Subskrybent
jun 6 Lipiec 2024
CM napisał:
Swoją drogą, całe to mówienie o wysokich cenach jest dziwne. Kinnesinne czy coś? Tylko bardzo niewielki odsetek darmowych hodowców osiąga wyższe ceny. W ostatnich miesiącach podaż darmowych ziemniaków po wysokich cenach była bardzo ograniczona, ponieważ po prostu nie były już dostępne. Przesadzanie jest więc także sztuką, a zazdrość odgrywa tu niebagatelną rolę.
Kiedy patrzę na listę VTA z tego tygodnia, jest tego jeszcze całkiem sporo i większość ludzi myślała, że ​​staną się jeszcze droższe. Przetwórcy nie są szaleni, odmawiają tylko kilku klientom, zamiast kupować ziemniaki z frytkami, które są drogie i mogą w ogóle się nie obracać. Skręcając w lewo lub w prawo, ziemniaki w pewnym momencie muszą przejść przez nóż, więc kiedy dotrą do sufitu, po prostu czekają, aż naturalnie wrócą. i nie jest tak, że za 65 centów nie można uprawiać ziemniaków.
Subskrybent
CM 6 Lipiec 2024
juun napisał:
CM napisał:
Swoją drogą, całe to mówienie o wysokich cenach jest dziwne. Kinnesinne czy coś? Tylko bardzo niewielki odsetek darmowych hodowców osiąga wyższe ceny. W ostatnich miesiącach podaż darmowych ziemniaków po wysokich cenach była bardzo ograniczona, ponieważ po prostu nie były już dostępne. Przesadzanie jest więc także sztuką, a zazdrość odgrywa tu niebagatelną rolę.
Kiedy patrzę na listę VTA z tego tygodnia, jest tego jeszcze całkiem sporo i większość ludzi myślała, że ​​staną się jeszcze droższe. Przetwórcy nie są szaleni, odmawiają tylko kilku klientom, zamiast kupować ziemniaki z frytkami, które są drogie i mogą w ogóle się nie obracać. Skręcając w lewo lub w prawo, ziemniaki w pewnym momencie muszą przejść przez nóż, więc kiedy dotrą do sufitu, po prostu czekają, aż naturalnie wrócą. i nie jest tak, że za 65 centów nie można uprawiać ziemniaków.
Tak więc ??? W porównaniu z resztą: ziemniakami kontraktowymi, sadzeniakami i ziemniakami z dostawą, ziemniaki gratisowe to mały gracz na rynku. Gdy podaż i popyt w branży są niewielkie, ceny rosną, ale dotyczy to tylko niewielkiej liczby hodowców. Że są plantatorzy, którzy rezygnują z 60 czy 65 centów, myśląc, że będzie więcej, co w tym złego? Nie zrobiłbym tego, ale każdy może to zrobić. Jest to teraz darmowa kultywacja i jest to miłe i ekscytujące. Zazdrość lub protekcjonalność z tego powodu wiele mówi o tych, którzy to robią. Uwolnij przedsiębiorczość i pozwól każdemu robić, co chce. Większość doniczek uprawia się w domach handlowych, czy o to chodzi?
Subskrybent
CM 6 Lipiec 2024
Aby to poprawić, zamiast sadzeniaków należy stosować ziemniaki słupowe i ograniczoną liczbę hodowców.
Subskrybent
jun 6 Lipiec 2024
Domy handlowe też nie są nic warte, ale w przypadku wielu odmian tak naprawdę nie masz wyboru. i szybko trafisz do domu handlowego. ale dzieje się tak także dlatego, że wolą produkować za dużo, niż jest to konieczne, a to co roku obniża ceny. z wyjątkiem zeszłego roku. tylko wtedy byli na tyle mądrzy, że sprzedali zbyt wcześnie. natomiast w czerwcu było już widać, że pod spodem nie ma bulw. ale to ich wina.
Subskrybent
Przestrzeń 6 Lipiec 2024
juun napisał:
CM napisał:
juun napisał:
Wtedy przynajmniej nie będą przeszkadzać phytophthora ;) to już znacznie niższa cena.
Zgadza się, jeśli nie masz ziemniaków, nie masz phytophtora. Sprytny!
nie są na tyle głupi, żeby stawiać ziemniaki w miejscach, gdzie nie ma wody. Ameryka Kanada wszystko pod osią.
A gdzie nie ma osi, nie ma ziemniaków.
Subskrybent
jun 6 Lipiec 2024
Przestrzeń napisała:
juun napisał:
CM napisał:
juun napisał:
Wtedy przynajmniej nie będą przeszkadzać phytophthora ;) to już znacznie niższa cena.
Zgadza się, jeśli nie masz ziemniaków, nie masz phytophtora. Sprytny!
nie są na tyle głupi, żeby stawiać ziemniaki w miejscach, gdzie nie ma wody. Ameryka Kanada wszystko pod osią.
A gdzie nie ma osi, nie ma ziemniaków.
To prawda, ale jest też wiele miejsc w Ameryce, gdzie kładzie się nacisk na kukurydzę i soję. Jeśli jest to obszar, można tam również uprawiać ziemniaki. a kukurydza po kilku złotych latach znacznie spadła.
Subskrybent
Przestrzeń 6 Lipiec 2024
juun napisał:
Przestrzeń napisała:
juun napisał:
CM napisał:
juun napisał:
Wtedy przynajmniej nie będą przeszkadzać phytophthora ;) to już znacznie niższa cena.
Zgadza się, jeśli nie masz ziemniaków, nie masz phytophtora. Sprytny!
nie są na tyle głupi, żeby stawiać ziemniaki w miejscach, gdzie nie ma wody. Ameryka Kanada wszystko pod osią.
A gdzie nie ma osi, nie ma ziemniaków.
To prawda, ale jest też wiele miejsc w Ameryce, gdzie kładzie się nacisk na kukurydzę i soję. Jeśli jest to obszar, można tam również uprawiać ziemniaki. a kukurydza po kilku złotych latach znacznie spadła.
Tak, ale nie ma magazynów, maszyn, fabryk chipów, wiedzy, zbyt gorącego klimatu itp. itd. Prawdopodobnie jest dużo kamieni. Niewiele jest miejsc na świecie, w których można uprawiać ziemniaki.
Subskrybent
jun 6 Lipiec 2024
Wszystko jest na sprzedaż, dopóki zarabia się pieniądze, inwestowanie szybko się zwraca. Mają też kamienie w Kanadzie, ale potem umieścili między nimi przegrodę powietrzną.
Subskrybent
rolnictwo 2 7 Lipiec 2024
juun napisał:
Przestrzeń napisała:
juun napisał:
CM napisał:
juun napisał:
Wtedy przynajmniej nie będą przeszkadzać phytophthora ;) to już znacznie niższa cena.
Zgadza się, jeśli nie masz ziemniaków, nie masz phytophtora. Sprytny!
nie są na tyle głupi, żeby stawiać ziemniaki w miejscach, gdzie nie ma wody. Ameryka Kanada wszystko pod osią.
A gdzie nie ma osi, nie ma ziemniaków.
To prawda, ale jest też wiele miejsc w Ameryce, gdzie kładzie się nacisk na kukurydzę i soję. Jeśli jest to obszar, można tam również uprawiać ziemniaki. a kukurydza po kilku złotych latach znacznie spadła.
Klimat jest rzeczywiście poważnym problemem, gdy zimą temperatura wynosi 25 stopni poniżej zera, transport ziemniaków na duże odległości, liczone tysiące kilometrów, nie jest łatwy!
Subskrybent
jun 7 Lipiec 2024
agria2 napisał:
juun napisał:
Przestrzeń napisała:
juun napisał:
CM napisał:
juun napisał:
Wtedy przynajmniej nie będą przeszkadzać phytophthora ;) to już znacznie niższa cena.
Zgadza się, jeśli nie masz ziemniaków, nie masz phytophtora. Sprytny!
nie są na tyle głupi, żeby stawiać ziemniaki w miejscach, gdzie nie ma wody. Ameryka Kanada wszystko pod osią.
A gdzie nie ma osi, nie ma ziemniaków.
To prawda, ale jest też wiele miejsc w Ameryce, gdzie kładzie się nacisk na kukurydzę i soję. Jeśli jest to obszar, można tam również uprawiać ziemniaki. a kukurydza po kilku złotych latach znacznie spadła.
Klimat jest rzeczywiście poważnym problemem, gdy zimą temperatura wynosi 25 stopni poniżej zera, transport ziemniaków na duże odległości, liczone tysiące kilometrów, nie jest łatwy!
fabryki chipów w Kanadzie również działają przez cały rok, więc nie jest tak źle.
Nie możesz już odpowiedzieć.

Zapisz się do naszego newslettera

Zarejestruj się i codziennie otrzymuj najświeższe informacje na swoją skrzynkę odbiorczą

Aktualizacja rynku Ziemniaki

Poszukiwanie pewności dla plantatorów ziemniaków

Analiza Ziemniaki

Belgapom mocno obniża ceny ziemniaków

Aktualizacja rynku Ziemniaki

Plantator czuje się jak ostatni element łańcucha ziemniaczanego

Aktualizacja rynku Ziemniaki

Czy przetwórcy ziemniaków pozostają w tyle za rynkiem?

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się