Shutterstock

Opinie Kasper Walter

Ziemia nie umrze z powodu zmian klimatycznych

20 December 2023 - Kasper Walet - 47 komentarze

Niektórzy nazywają wynik zeszłotygodniowego spotkania klimatycznego COP 28 w Dubaju historycznym, inni twierdzą, że jest to kiepski kompromis oferujący wszelkim możliwościom wycofania się krajów z porozumień. To rzeczywiście historyczne wydarzenie, że po raz pierwszy doszło do formalnego porozumienia, którego podstawą jest „odejście” od paliw kopalnych. Jest to jednak oczywiście bardzo niejasny tekst z tak słabymi sformułowaniami, że kraje mogą go potraktować w dowolnym kierunku. Pytanie jest zatem uzasadnione, czy zachęci to wiele krajów poza Europą, w tym oczywiście Holandię jako najlepszego chłopca w klasie, do podjęcia dalszych działań klimatycznych?

Na pewno nie oznacza to, że szybko przejdziemy do świata bez ropy. Choćby dlatego, że ropa naftowa służy nie tylko do napędzania naszych samochodów, ale jest także niezbędnym surowcem do produkcji wszelkiego rodzaju produktów. Takie jak turbiny wiatrowe lub panele słoneczne, które uważa się za niezbędne do transformacji energetyki. 

Zobaczymy jak to będzie się dalej rozwijać. Na świecie, ale także w naszym kraju. Musimy poczekać i zobaczyć, jaki nowy rząd otrzymamy. W każdym razie możliwa koalicja PVV, NSC, BBB i być może VVD ma zupełnie inną pozycję w rywalizacji klimatycznej niż Rob Jetten z D66. Muszą jednak także działać w ramach obowiązków Unii Europejskiej. Jako kraj nie możecie po prostu od tego odejść. To drugie dotyczy klimatu, ale oczywiście także na przykład dyskusji na temat azotu. Zakończmy rok pozytywnym przesłaniem: ludzkość nie zginie w najbliższej perspektywie w wyniku zmiany klimatu. Wbrew temu, co chce nam powiedzieć Extinction Rebellion, przyklejając się do autostrady A12.

Klimat trudny do modelowania
Coraz wyraźniej widać, że scenariusze stosowane przez panel klimatyczny ONZ IPCC, w skład którego wchodzą naukowcy z całego świata, są błędne. Oczywiście niemożliwe jest również ujęcie w modelu czegoś tak złożonego jak klimat, a zwłaszcza umożliwienie politykom opracowania swojej polityki w oparciu o te wyniki. Około dziesięć lat temu oczekiwano, że jeśli nic nie zrobimy, do końca tego stulecia Ziemia ogrzeje się o 4–5 stopni Celsjusza. Teraz spadło ono do 2,5–2,9 stopnia. Nadal znaczący, ale mniej alarmujący.

Badania pokazują również, że do końca tego stulecia drzewa i rośliny usuną prawdopodobnie o 20% więcej CO2 z powietrza, niż dotychczas uwzględniały modele klimatyczne. Oznacza to nie tylko więcej zieleni na ziemi, ale także wolniejsze ocieplenie. Dzięki lepszemu nawadnianiu i odmianom odpornym na klimat podaż żywności również nie wydaje się spadać zgodnie z oczekiwaniami z powodu zmiany klimatu, ale nawet prowadzi do rekordowych zbiorów.

Symbol niedźwiedzia polarnego
Na koniec niedźwiedź polarny. Wszyscy znacie to kultowe zdjęcie niedźwiedzia polarnego na dryfującej małej krze lodowej. Uczynienie niedźwiedzia polarnego symbolem globalnego ocieplenia. Jednak obecnie wydaje się, że od lat sześćdziesiątych XX wieku populacja niedźwiedzi polarnych wzrosła trzykrotnie, z 60 do około 10 30.000 zwierząt. Nie ze względu na poprawę klimatu, ale z prostego faktu, że polowania na te zwierzęta są zakazane, a może także dlatego, że przystosowały się one do wyższych temperatur. Dobra wiadomość jest zatem taka, że ​​koniec świata nie nastąpi w ciągu pięciu lat, jeśli nie zrobimy wystarczająco dużo, aby powstrzymać zmiany klimatyczne, jak wmawiają nam alarmiści klimatyczni. Nie oznacza to jednak, że nie powinniśmy w ogóle nic robić. Można to jednak zrobić w dużo bardziej przemyślany sposób i rozłożyć na dłuższy okres czasu.

Życzę wszystkim cudownych Świąt Bożego Narodzenia i wspaniałego roku 2024.

Kasper Walter

Kasper Walet jest byłym członkiem zarządu rolniczego rynku kontraktów terminowych. Od lat pracuje pod nazwą Maycroft jako niezależny doradca rządów i firm z całego świata do spraw energii i klimatu.

więcej na temat

Plik Kryzys klimatyczny
komentarze odwiedzających
47 komentarze
Rolnik Flevo 20 December 2023
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/column/10907259/aarde-gaat-niet-ten-onder-aan-climatechange]Ziemia nie ulega zmianom klimatycznym[/url]
Cóż za wyjątkowa historia. Jakby ktoś mówił, że za pięć lat nastąpi koniec Ziemi.

Problem jest po prostu bezprecedensowy i spowodował go my, ludzkość. Pytanie brzmi, czy możemy wrócić, ale skoro miliardy ludzi na tej planecie, a większość ludzi uważa, że ​​nie jest tak źle, problemy tylko się piętrzą.

Muszę przyznać, że jako niezależny doradca pan Walet nie jest szczególnie obiektywny.
Subskrybent
Fryzyjczyk 20 December 2023
I nie jesteś rolnikiem
Subskrybent
bomba zegarowa 20 December 2023
DeFries napisał:
I nie jesteś rolnikiem
To też mi się nie wydaje
Rolnik Flevo 20 December 2023
Z całą pewnością.
Rolnik Flevo 20 December 2023
Swoją drogą ciekawe, dlaczego uważasz, że nie?

Subskrybent
bomba zegarowa 20 December 2023
Flevoboer napisał:
Swoją drogą ciekawe, dlaczego uważasz, że nie?

Wyjaśnij jasno dlaczego
warsztat tkacki 20 December 2023
Nie ma w tym nic złego, najpierw zajmij się kanalizacją w Holandii. Wtedy 90% zanieczyszczeń w wodzie/ziemi itp. zostało już rozpuszczonych
nikogo o tym nie słychać, bo sam rząd jest winien
Subskrybent
hodowca polderów 20 December 2023
Flevoboer to działaczka z Hagi, która głosuje na D66 i wierzy w bajki.
I jak na dobrego d66era przystało, wszystko co nie jest jego prawdą nie jest prawdą.
Rolnik Flevo 20 December 2023
Hodowca we wschodnim Flevoland.

To dziwne, że tak bardzo reagujecie na to, co mówię, nie winię nikogo, ale czy nie jest logiczne, że skoro jako ludzkość eksplodowaliśmy liczebnie, a wykorzystanie wszystkiego na ziemi ogromnie wzrosło, klimat cierpi z powodu Ten? Jeszcze dwieście lat temu prawie nie było emisji paliw kopalnych.

Nawiasem mówiąc, 98% naukowców się z tym zgadza. Tylko tutaj część forumowiczów uważa, że ​​tak nie jest.
warsztat tkacki 20 December 2023
nauka????
po prostu się powtarzają, w ogóle nic nie wiedzą.
jedyne, co robią, to osiągają pożądany rezultat (zwykle od rządu)
kto płaci za badania mające na celu znalezienie rozwiązania najlepiej dopasowanego do ich sytuacji.

wszystko, co trzeba zrobić dobrze, to nie... dziwnie dobrzy ludzie, nauka

zmniejszyć przemysł... nie
nr lotniczy
ruch nr
granice zamknięte nie
lepiej oczyść przelew ścieków nr

nie, po prostu chwytamy rolnictwo za szyję i całkowicie likwidujemy ten sektor.To jest rozwiązanie pożądane przez rząd
spraw, aby podstawowe potrzeby były ładne i drogie, dziel i rządź, spraw, aby wszystko było niemożliwe
wpompowując miliardy w przyrodę, och, radzimy sobie tak dobrze
nadchodzi głód
Zachodnia Brabancja 20 December 2023
Muszę poprzeć Flevoboera, ponad 8 miliardów ludzi ma ogromny wpływ na tę planetę i całkowicie ją zanieczyszczamy (głównie tworzywami sztucznymi i wszelkiego rodzaju chemikaliami). Jako rolnicy jesteśmy uwięzieni w systemie i jako sektor rolniczy nie jesteśmy w stanie samodzielnie rozwiązać wielu problemów. Oczywiście zmiany klimatyczne istniały zawsze.
CM 20 December 2023
Zmiany klimatyczne rzeczywiście występowały od zawsze, a planeta wciąż się obraca. Jeśli nie zostaną podjęte żadne środki, po prostu nie będzie on już odpowiedni dla ludzi. Nie powinno jednak być jednostronnych i łatwych kozłów ofiarnych, takich jak rolnicy. Wszyscy, bogaci i biedni, muszą w tym uczestniczyć.
Subskrybent
bomba zegarowa 20 December 2023
Flevoboer napisał:
Hodowca we wschodnim Flevoland.

To dziwne, że tak bardzo reagujecie na to, co mówię, nie winię nikogo, ale czy nie jest logiczne, że skoro jako ludzkość eksplodowaliśmy liczebnie, a wykorzystanie wszystkiego na ziemi ogromnie wzrosło, klimat cierpi z powodu Ten? Jeszcze dwieście lat temu prawie nie było emisji paliw kopalnych.

Nawiasem mówiąc, 98% naukowców się z tym zgadza. Tylko tutaj część forumowiczów uważa, że ​​tak nie jest.
To wszystko jest zmyślone. Jak to wygląda na przestrzeni tych 200 lat? Kim są te 98%?
200 lat temu mieliśmy 4 miliony mieszkańców.Jeśli ogrzewaniem był torf lub drewno, było kilka koni, które również ciągnęły statki. Po prostu idź dalej. Skąd ta istota bierze swoją ignorancję? Obrzydliwy sposób pokazywania tego.
Hub bogaty 20 December 2023
Całkowicie zgadzam się z Flevoboerem. Tekst pana Kaspra Waleta wydaje mi się bardzo dziwny jak na doradcę ds. energii i klimatu. Twierdzi, że nie da się ująć klimatu w scenariuszach. Nie sądzę, że istnieje inna dziedzina badań, w którą inwestuje się tyle czasu i uwagi niż klimat. Wnioski stawały się coraz bardziej przekonujące. Około 20 lat temu IPCC stwierdził, że jest bardzo prawdopodobne, że klimat zmienia się pod wpływem człowieka, tj. z prawdopodobieństwem większym niż 95%. W kolejnym raporcie, a w ostatnim raporcie zwiększono to do prawdopodobieństwa mniejszego niż 1 na milion, że jest to nieprawidłowe. Walet: „Około dziesięć lat temu oczekiwano, że jeśli nic nie zrobimy, do końca tego stulecia Ziemia ogrzeje się o 4–5 stopni Celsjusza. Obecnie temperatura ta została obniżona do 2,5–2,9 stopnia Celsjusza”. To nie jest w porządku. IPCC ma różne scenariusze. Od normalnego funkcjonowania do sytuacji, w której w najbliższej przyszłości odejdziemy od paliw kopalnych, a także scenariusza, w którym wszystko wymknie się spod kontroli, głównie z powodu punktów krytycznych, takich jak topnienie wiecznej zmarzliny, które uwalnia ogromne ilości metanu . W najnowszym raporcie IPCC uznano ten „najgorszy scenariusz” za mniej prawdopodobny, niż szacowano w poprzednim raporcie (szczególnie dlatego, że produkcja energii odnawialnej jest szybsza niż wcześniej sądzono). Jednak wysunięto najbardziej prawdopodobny scenariusz. Od + 2 stopni do +2,5 do 2,9 stopnia. Dalej stwierdza: „Badania pokazują również, że do końca tego stulecia drzewa i rośliny prawdopodobnie usuną z powietrza o 20% więcej CO2 niż dotychczas uwzględniały modele klimatyczne”. Prawdą jest, że przy większej ilości CO2 rośliny mogą wyprodukować więcej. Ale wtedy warunki produkcji muszą być dobre. Więc nie ma stresu związanego z upałem/suszą. I ulewny deszcz też nie pomaga. Kończy pozytywnie i to miło: „Dobra wiadomość jest taka, że ​​koniec świata nie nastąpi w ciągu pięciu lat, jeśli nie zrobimy wystarczająco dużo, aby powstrzymać zmiany klimatyczne, jak chcieliby, żebyśmy w to wierzyli alarmiści klimatyczni”. Nie ma klimatycznych „alarmistów”, którzy tak twierdzą. Należy jednak pilnie podjąć znaczące kroki w nadchodzących dziesięcioleciach, aby nie powodować poważnych problemów dla przyszłych pokoleń.
Subskrybent
prawo 21 December 2023
Cóż, każdy ma swoje... Podążam za niedźwiedziem polarnym. Ważne jest, abyśmy sprzątali nasze (plastikowe) śmieci... Co więcej, ludzie również będą ewoluować wraz z nimi. Wiem jedno. Całe szaleństwo klimatyczne to model ogromnego marnowania pieniędzy i przychodów, który wywróci do góry nogami wiele gospodarek. Grozi utratą zdrowego rozsądku.
Subskrybent
Wycieczka Flevo 21 December 2023
Fajnie, polder ma swój zakątek na tym forum. Czy mogę zamówić piwo?
Subskrybent
bomba zegarowa 21 December 2023
Ogólnie rzecz biorąc, rolnictwo jest całkowicie zaniedbywane przez wszelkiego rodzaju pomiary, którym można zaufać tylko dla kilku%, teraz, gdy Adema powraca ze swoimi życzeniami bożonarodzeniowymi/noworocznymi, z kolorami zielonym, niebieskim i czerwonym, z wilkiem, o którym mowa /znowu dużo o tym pisałem. . Zostaw rolników w spokoju i nie wycieraj zbyt wielu włosków w złym kierunku, bo wtedy rzepa szybko się ugotuje. Gabinet: Kolejne 1,5 miliarda na wykup rolników. W pierwszej kolejności spłacaj zaległe długi, takie jak Groningen i świadczenia. Wiele osób znów będzie miało nieszczęśliwe wakacje.
spójrz na to, czym naprawdę jest. żadnych rozmów! 21 December 2023
lei ma rację, wszystkie te bzdury to strata pieniędzy.
Jako rolnicy nie musimy niczego rozwiązywać, robiliśmy to już przez ostatnie 50 lat. jesteśmy rozwiązaniem, a nie problemem, teraz to zrozum!!!
Subskrybent
jk 21 December 2023
Pan. portfel po prostu odzwierciedla aktualny stan rzeczy według samego IPCC. Patrząc na Holandię, KNMI jest po prostu nieaktualny i nadal opiera swoje najnowsze raporty na alarmistycznych liczbach, które obecnie zostały powszechnie obalone. przypomina mi trochę naszą dzielnicę...
CM 21 December 2023
Termin Flevoboer kiedyś coś znaczył: nowoczesność, pionierzy, piękne firmy, rolnicy na nowych terenach, ale kiedy czytam artykuły Flevoboera, widzę wiele zużycia.
Subskrybent
żaba 21 December 2023
CM napisał:
Termin Flevoboer kiedyś coś znaczył: nowoczesność, pionierzy, piękne firmy, rolnicy na nowych terenach, ale kiedy czytam artykuły Flevoboera, widzę wiele zużycia.
Podobnie jak Flevohof, masz na myśli cm?
CM 21 December 2023
żaba napisała:
CM napisał:
Termin Flevoboer kiedyś coś znaczył: nowoczesność, pionierzy, piękne firmy, rolnicy na nowych terenach, ale kiedy czytam artykuły Flevoboera, widzę wiele zużycia.
Podobnie jak Flevohof, masz na myśli cm?
Czy masz na myśli, że Flevo jest wyblakłą chwałą?
Subskrybent
żaba 22 December 2023
CM napisał:
żaba napisała:
CM napisał:
Termin Flevoboer kiedyś coś znaczył: nowoczesność, pionierzy, piękne firmy, rolnicy na nowych terenach, ale kiedy czytam artykuły Flevoboera, widzę wiele zużycia.
Podobnie jak Flevohof, masz na myśli cm?
Czy masz na myśli, że Flevo jest wyblakłą chwałą?
Flevo, podobnie jak wszystkie inne obszary, ogromnie się zmienia, wystarczy tam pojeździć.
Może zamarznąć lub rozmrozić 22 December 2023
west brabander napisała:
Muszę poprzeć Flevoboera, ponad 8 miliardów ludzi ma ogromny wpływ na tę planetę i całkowicie ją zanieczyszczamy (głównie tworzywami sztucznymi i wszelkiego rodzaju chemikaliami). Jako rolnicy jesteśmy uwięzieni w systemie i jako sektor rolniczy nie jesteśmy w stanie samodzielnie rozwiązać wielu problemów. Oczywiście zmiany klimatyczne istniały zawsze.
Idk, całkowicie zgadzam się z tym, co napisałeś.

Wszyscy konsumujemy więcej, niż Ziemia może dostarczyć, ale w pewnym momencie coś pójdzie nie tak.
Można rozpocząć całe dyskusje na temat tego, jak należy to rozwiązać.





prawdziwy hodowca 22 December 2023
nie możesz rozwiązać, jest po prostu zbyt wielu ludzi na tej planecie.
Jedynym sposobem, aby choć trochę załagodzić sytuację, jest znaczne podniesienie standardów nawożenia, aby plony mogły jeszcze trochę wzrosnąć.
obecna polityka dotycząca nawozu naturalnego jest naprawdę błędna, to ślepa uliczka dla ubóstwa w glebie
Subskrybent
żaba 22 December 2023
Jedynym rozwiązaniem jest mniejsza liczba osób
CM 22 December 2023
żaba napisała:
CM napisał:
żaba napisała:
CM napisał:
Termin Flevoboer kiedyś coś znaczył: nowoczesność, pionierzy, piękne firmy, rolnicy na nowych terenach, ale kiedy czytam artykuły Flevoboera, widzę wiele zużycia.
Podobnie jak Flevohof, masz na myśli cm?
Czy masz na myśli, że Flevo jest wyblakłą chwałą?
Flevo, podobnie jak wszystkie inne obszary, ogromnie się zmienia, wystarczy tam pojeździć.
Tak, to mnie nie cieszy.
Rolnik Flevo 22 December 2023
prawdziwy hodowca napisał:
nie możesz rozwiązać, jest po prostu zbyt wielu ludzi na tej planecie.
Jedynym sposobem, aby choć trochę załagodzić sytuację, jest znaczne podniesienie standardów nawożenia, aby plony mogły jeszcze trochę wzrosnąć.
obecna polityka dotycząca nawozu naturalnego jest naprawdę błędna, to ślepa uliczka dla ubóstwa w glebie
Haha, stary, jakby teraz brakowało żywności?

Jest problem z dystrybucją, a nie z niedoborem. Spójrzcie, ile wciąż wszędzie się marnuje.

Rolnicy i tak nie są zainteresowani wyższymi plonami!
Subskrybent
styczeń 22 December 2023
Al Gore powiedział, że zmiany klimatyczne mogą spowodować podniesienie się poziomu morza nawet o 5 do 6 metrów. Skąd będzie brać tyle wody? Jest więcej morza niż lądu. Czy na lądzie jest średnio tyle śniegu? Czy jest w atmosferze? Woda nie dzieje się tak po prostu. Na półkuli północnej jest więcej lądu niż na półkuli południowej. Jeśli śnieg topnieje na północy, powinien spaść na półkuli południowej. Często są tam ciepłe kraje, więc śnieg wpada do morza. W takim razie morze również powinno być tu wyższe latem. Co z tym? Skąd więc bierze się ta cała woda?
Może zamarznąć lub rozmrozić 22 December 2023
Flevoboer napisał:
prawdziwy hodowca napisał:
nie możesz rozwiązać, jest po prostu zbyt wielu ludzi na tej planecie.
Jedynym sposobem, aby choć trochę załagodzić sytuację, jest znaczne podniesienie standardów nawożenia, aby plony mogły jeszcze trochę wzrosnąć.
obecna polityka dotycząca nawozu naturalnego jest naprawdę błędna, to ślepa uliczka dla ubóstwa w glebie
Haha, stary, jakby teraz brakowało żywności?

Jest problem z dystrybucją, a nie z niedoborem. Spójrzcie, ile wciąż wszędzie się marnuje.

Rolnicy i tak nie są zainteresowani wyższymi plonami!
Nie chodzi tylko o jedzenie, ale cały obraz jest już nieprawdziwy.

Nie można bezgranicznie plądrować Ziemi bez długoterminowych konsekwencji dla ekosystemów.
Subskrybent
bomba zegarowa 22 December 2023
Jan napisał:
Al Gore powiedział, że zmiany klimatyczne mogą spowodować podniesienie się poziomu morza nawet o 5 do 6 metrów. Skąd będzie brać tyle wody? Jest więcej morza niż lądu. Czy na lądzie jest średnio tyle śniegu? Czy jest w atmosferze? Woda nie dzieje się tak po prostu. Na półkuli północnej jest więcej lądu niż na półkuli południowej. Jeśli śnieg topnieje na północy, powinien spaść na półkuli południowej. Często są tam ciepłe kraje, więc śnieg wpada do morza. W takim razie morze również powinno być tu wyższe latem. Co z tym? Skąd więc bierze się ta cała woda?
Też się nad tym zastanawiam. 70% świata składa się z wody.
sandjan 22 December 2023
bomba zegarowa i Flevoboer, nie martwilibyście się tym tak bardzo.
nikt nie bierze pod uwagę rolnika. i pracujesz nad systemem ekologicznym....człowieku, człowieku
zawsze było na co narzekać. Kwaśne deszcze/wysuszenie/zamoczenie.
itd itd
Groningen 22 December 2023
bomba zegarowa napisała:
Jan napisał:
Al Gore powiedział, że zmiany klimatyczne mogą spowodować podniesienie się poziomu morza nawet o 5 do 6 metrów. Skąd będzie brać tyle wody? Jest więcej morza niż lądu. Czy na lądzie jest średnio tyle śniegu? Czy jest w atmosferze? Woda nie dzieje się tak po prostu. Na półkuli północnej jest więcej lądu niż na półkuli południowej. Jeśli śnieg topnieje na północy, powinien spaść na półkuli południowej. Często są tam ciepłe kraje, więc śnieg wpada do morza. W takim razie morze również powinno być tu wyższe latem. Co z tym? Skąd więc bierze się ta cała woda?
Też się nad tym zastanawiam. 70% świata składa się z wody.
Słyszałem kiedyś, że jeśli stopi się cała Antarktyda, poziom morza podniesie się o 70 metrów, ale nawet jeśli będzie o połowę mniej, to możemy spisać na straty nasze piękne Groningen.
fer 22 December 2023
Najlepiej byłoby, gdyby tylko żywopłot stał się wodą...
Organiczne+ 23 December 2023
Lei mówi powyżej: Grozi pokonanie zdrowego rozsądku. Widzę kolejny ruch. Pełne zaufanie do zdrowego rozsądku. BBB ma to nawet jako swoje motto. Nie mam z tym zadnego problemu. Innymi słowy, we właściwej fazie. Ponieważ nauka prowadzi badania, ale nie formułuje stanowczych stwierdzeń na temat wynikających z nich środków politycznych. Cóż, jeśli będziemy kontynuować wszystko jak zwykle, skończymy w scenariuszu… Ale zauważcie, że zdrowy rozsądek jest przez wielu postrzegany jako doskonały, a ocena nauki: {Grower} Nauka??? ?
po prostu się powtarzają, w ogóle nic nie wiedzą.
jedyne, co robią, to osiągają pożądany rezultat (zwykle od rządu)
kto płaci za badania mające na celu znalezienie rozwiązania najlepiej dopasowanego do ich sytuacji.

wszystko, co trzeba zrobić dobrze, to nie... dziwnie dobrzy ludzie, nauka.

Co dziwne: wyobrażam sobie, że masz wątpliwości co do jakiejkolwiek informacji. Ale tutaj nie ma wątpliwości, ale absolutna pewność, że prawda jest przeciwieństwem tego, co twierdzi nauka. Zawsze ciekawi mnie źródło tej pewności.
Subskrybent
Pieter 23 December 2023
Groninger napisał:
bomba zegarowa napisała:
Jan napisał:
Al Gore powiedział, że zmiany klimatyczne mogą spowodować podniesienie się poziomu morza nawet o 5 do 6 metrów. Skąd będzie brać tyle wody? Jest więcej morza niż lądu. Czy na lądzie jest średnio tyle śniegu? Czy jest w atmosferze? Woda nie dzieje się tak po prostu. Na półkuli północnej jest więcej lądu niż na półkuli południowej. Jeśli śnieg topnieje na północy, powinien spaść na półkuli południowej. Często są tam ciepłe kraje, więc śnieg wpada do morza. W takim razie morze również powinno być tu wyższe latem. Co z tym? Skąd więc bierze się ta cała woda?
Też się nad tym zastanawiam. 70% świata składa się z wody.
Słyszałem kiedyś, że jeśli stopi się cała Antarktyda, poziom morza podniesie się o 70 metrów, ale nawet jeśli będzie o połowę mniej, to możemy spisać na straty nasze piękne Groningen.
Włóż 2 kostki lodu do szklanki wody, gdy się rozpuszczą, poziom wody będzie niższy niż wtedy, gdy były jeszcze kostkami lodu. Więc też nie bardzo rozumiem wzrost poziomu lusterek.......
Subskrybent
Roy 23 December 2023
to bardzo mocne! O wiele lepiej jest zachować odrobinę zdrowego rozsądku niż pozwolić, aby strach przejął kontrolę, jak to się często dzieje w dzisiejszych czasach
Organiczne+ 24 December 2023
Drogi Pieter, „Włóż 2 kostki lodu do szklanki wody. Po stopieniu poziom wody jest niższy niż wtedy, gdy były jeszcze kostkami lodu. Dlatego nie do końca rozumiem wzrost poziomu...... " Do szklanki wody włóż 1 kostkę lodu. Szklankę zalej wodą, a drugą kostkę lodu odłóż na półkę. Po stopieniu pierwszego bloku poziom wody pozostał dokładnie taki sam (nie niższy). Kiedy drugi blok się stopi, woda spływa z deski w poszukiwaniu najniższego punktu. Oznacza to, że jeśli stopi się lód dryfujący na biegunie północnym, nie spowoduje to podniesienia się poziomu morza. Kiedy jednak topnieją lody lądowe – lodowce w górach, masy lodowe na Grenlandii i Antarktydzie, woda roztopowa spływa z lądu do morza. Szelf lodowy Antarktyki ma grubość do 1 km. Na Grenlandii jest cieńszy. Gdyby stopił się cały lód na Grenlandii, poziom morza podniósłby się o około 2 metrów. Antaktydy do około 1,5 lub 6 metrów. O tych lodowcach: w Himalajach są duże lodowce. Rolnictwo w Chinach, Indiach i Pakistanie jest w dużej mierze zależne od rzek zasilanych wodą roztopową.W zeszłym roku duże stopienie spowodowało dostarczenie dużych ilości wody, powodując powodzie w Pakistanie. W dalszej części tego stulecia będzie tego coraz mniej. Chiny, Indie i Pakistan mają razem około 40 miliardów ludzi. Wszystkie 60 kraje posiadające broń nuklearną i na pewno nie są między sobą przyjaciółmi. Roy mówi: „Odrobina zdrowego rozsądku jest o wiele lepsza niż pozwalanie, aby zwyciężył strach, jak to ma miejsce obecnie”. No cóż, co jest w tym o wiele lepszego?
blogoznawstwo 26 December 2023
W ciągu ostatnich 4000 lat było kilka okresów cieplejszych niż obecnie, z mniejszymi lodowcami i we wszystkich przypadkach zawartość CO2 była znacznie niższa niż obecnie. Na przykład w czasach rzymskich i około roku 1000 było cieplej niż obecnie, a w XVII wieku znów było znacznie zimniej niż obecnie (mała epoka lodowcowa). Ra ra, jak to wszystko jest możliwe? Dowodzi to, że działają inne mechanizmy, które są znacznie bardziej dominujące niż poziom CO17. Pomyśl o plamach słonecznych, prądach morskich itp. Politycy wykorzystują klimat, aby odwrócić uwagę od rzeczywistych problemów świata. A jest ich rzeczywiście mnóstwo, ale klimat do nich na pewno nie należy.
blogoznawstwo 27 December 2023
@ Roztapiające się kostki lodu Bio+ nie mają wpływu na poziom wody w szklance. Pływające kostki lodu wypierają objętość wody równą ciężarowi kostek lodu (prawo Archimedesa). Po stopieniu objętość wody zwiększy się o ilość wody, która ponownie będzie równa masie oryginalnych kostek lodu. Dlatego topniejąca Arktyka (pływający lód) nie ma wpływu na poziom morza.
Subskrybent
Organiczne+ 28 December 2023
Drogi bblogic, to, co napisałeś w swojej ostatniej wiadomości, odpowiada temu, co powiedziałem w niedzielę o 13.24:1. Topnienie lodu arktycznego nie ma wpływu na poziom mórz. Na przykład w siedlisku niedźwiedzi polarnych, chociaż będą one w stanie nieco się przystosować. Jest jeszcze inny efekt. Lód odbija światło słoneczne. Woda jest ciemniejsza i pochłania więcej światła, a co za tym idzie, ciepła. Mówisz też, że mechanizmów jest więcej. To tak, jak z prądami wodnymi i plamami słonecznymi. Myślę, że mała epoka lodowcowa, o której wspomniałeś, była powiązana z innymi ruchami. Jednak skutki nie były globalne, ale raczej dotyczyły Europy. Wiele efektów ma znaczenie krótkoterminowe. Na przykład erupcje wulkanów. A także cykle słoneczne. Konsekwencje są zmienne i trwają od 7 do 100.000 lat. Dotyczy to obecnie efektu El Nino. Inne efekty mają bardzo długotrwały efekt. Epoki lodowcowe są powiązane z cyklami Malkovitcha. Jednym z nich jest to, że orbita Ziemi wokół Słońca jest mniej więcej kołowa/eliptyczna. Drugi dotyczy zmian w osi Ziemi. Jeden efekt trwa 13.000 5.000 lat, drugi około XNUMX XNUMX lat. Są to trudne zjawiska matematyczne, które można obliczyć (nawiasem mówiąc, nie przeze mnie). Obecnie żyjemy w rzadkim okresie spokoju klimatycznego. Okres ten do następnej epoki lodowcowej trwa kolejne XNUMX lat. To znaczy bez wpływu z zewnątrz. Jak meteoryty, które uderzyły dinozaury w głowę. Lub gatunek zwierzęcia, który jest całkowicie lekkomyślny w stosunku do klimatu. Kończysz słowami: „Politycy wykorzystują klimat, aby odwrócić uwagę od prawdziwych problemów na świecie”. Ja widzę to odwrotnie. Politycy są zajęci wszelkiego rodzaju realnymi problemami, aby nie musieć podejmować głębokich działań w sprawie klimatu.
Subskrybent
Louis Pascal DeGeer 3 stycznia 2024 r
Przede wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku z Brazylii.
Mamy tu najcieplejszą wiosnę (21 września – 21 grudnia), jakiej nigdy nie doświadczyłem od stycznia 1967 roku, kiedy przybyłem tu jako imigrant. Moim zdaniem ciepła nie można już mierzyć tylko temperaturą, dzieje się o wiele więcej, np. promieniowanie powstające po eksplozjach słonecznych.
Drzewa dające cień mogą również ograniczać to promieniowanie, a kiedy idę ulicą, przechodzisz od drzewa do drzewa! Ogromny wzrost aktywności słonecznej i jego wpływ na nasz klimat, rosnące temperatury wody itp. nie były omawiane podczas COP 28 prawie wcale lub w ogóle nie były omawiane: szkoda! Oczywiście świat może zrobić znacznie więcej, aby lepiej rozwiązać problemy klimatyczne, zwłaszcza w Chinach, Indiach, Indonezji, Rosji, USA itp., ale moim zdaniem daje to tylko małą odpowiedź na rolę słońca w ostatnich dziesięcioleciach . Jaki margines bezpieczeństwa zastosowano w Delta Works i jaka jest sytuacja dzisiaj?
realista 3 stycznia 2024 r
w ogóle nie ma/nie ma problemu klimatycznego, każdy rozwiązuje go samodzielnie.
to sprawia, że ​​czujesz się chory....
Kwaśne deszcze/dziura ozonowa/odwodnienie/ziemia zbyt szybko się nagrzewa. itd itd
bla bla, nigdy nie było tak zimno w krajach zimowych, temperatura do minus 45
więc pozwól naturze działać
Może zamarznąć lub rozmrozić 4 stycznia 2024 r
realista napisał:
w ogóle nie ma/nie ma problemu klimatycznego, każdy rozwiązuje go samodzielnie.
to sprawia, że ​​czujesz się chory....
Kwaśne deszcze/dziura ozonowa/odwodnienie/ziemia zbyt szybko się nagrzewa. itd itd
bla bla, nigdy nie było tak zimno w krajach zimowych, temperatura do minus 45
więc pozwól naturze działać
Jest to bardzo krótkowzroczne.

Występowanie zmian klimatycznych trwa od wieków, jednak zmiany, które zachodzą obecnie, następują bardzo szybko.
Organiczne+ 7 stycznia 2024 r
Drogi realisto. „w ogóle nie ma/nie ma problemu klimatycznego” Wiele osób wątpi w naukę. Tak, oczywiście, że jest to możliwe. Ale ty nie jesteś wątpiącym, ale pewnym znawcą. Skąd pewność, że problemu klimatycznego nie ma? Mówisz o dziurze w warstwie ozonowej. Nie słyszy się już o tym zbyt wiele. Jak to możliwe po tych wszystkich ostrzeżeniach? Najwyraźniej uznałeś, że to bzdura. Ale tak naprawdę stało się tak, że początkowo naukowcy nie wiedzieli, co się dzieje, ale odkryli CFC (chlorofluorowęglowodory) jako przyczynę zubożenia warstwy ozonowej. Rozwiązanie było dość proste. Eliminacja najniebezpieczniejszych form tych CFC. Stosowano je jako propelenty w puszkach aerozolowych i lodówkach. Z perspektywy czasu łatwo wydaje się stwierdzenie, że ostrzeżenie było bzdurą. Ponieważ nie wydarzyła się żadna katastrofa.
Organiczne+ 7 stycznia 2024 r
Louis Pascal de Geer napisał:
Przede wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku z Brazylii.
Mamy tu najcieplejszą wiosnę (21 września – 21 grudnia), jakiej nigdy nie doświadczyłem od stycznia 1967 roku, kiedy przybyłem tu jako imigrant. Moim zdaniem ciepła nie można już mierzyć tylko temperaturą, dzieje się o wiele więcej, np. promieniowanie powstające po eksplozjach słonecznych.
Drzewa dające cień mogą również ograniczać to promieniowanie, a kiedy idę ulicą, przechodzisz od drzewa do drzewa! Ogromny wzrost aktywności słonecznej i jego wpływ na nasz klimat, rosnące temperatury wody itp. nie były omawiane podczas COP 28 prawie wcale lub w ogóle nie były omawiane: szkoda! Oczywiście świat może zrobić znacznie więcej, aby lepiej rozwiązać problemy klimatyczne, zwłaszcza w Chinach, Indiach, Indonezji, Rosji, USA itp., ale moim zdaniem daje to tylko małą odpowiedź na rolę słońca w ostatnich dziesięcioleciach . Jaki margines bezpieczeństwa zastosowano w Delta Works i jaka jest sytuacja dzisiaj?
Drogi Louisie Pascalu. "Mówisz:
„Ogromny wzrost aktywności słonecznej i jego wpływ na nasz klimat, rosnące temperatury wody itp. był ledwie omawiany na COP 28 lub w ogóle go nie omawiano: szkoda”. Dobrym pomysłem byłoby napisanie listu do IPCC z pytaniem, czy Czy zastanawiałeś się kiedyś nad rolą słońca? Możesz otrzymać przyjazną odpowiedź: „Od pierwszych działań IPCC oczywiście przyglądaliśmy się roli słońca, ale znaleźliśmy skutki cyklu słonecznego (trwające od 7 do 11 lat), ale nie w dłuższej perspektywie kadencja, np. od teraz do roku 2100.
Subskrybent
Louis Pascal DeGeer 9 stycznia 2024 r
Wydaje się więc, że wiemy dokładnie, co powinni zrobić rolnicy, ale nie możemy powiedzieć nic znaczącego na temat tego, co zrobi słońce do 2.100? Miła odpowiedź Bio+.
Nie możesz już odpowiedzieć.

Zapisz się do naszego newslettera

Zarejestruj się i codziennie otrzymuj najświeższe informacje na swoją skrzynkę odbiorczą

Aktualności mleko

Grupy ekologiczne wnoszą sprawę do sądu w Nowej Zelandii w sprawie zmian klimatycznych

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się