Shutterstock

Opinie Keitha Maasa

Centralna firma zajmująca się nieruchomościami może szybko rozwiązać „kryzys azotowy”

14 November 2019 - Kees Maas - 25 komentarze

Na wstępie chciałbym powiedzieć, że kryzys azotowy to nie kryzys. Jest to politycznie stworzony kryzys, który w rzeczywistości nie istnieje. Nadal jestem zdumiony przez ostatnie kilka tygodni.

Dziwię się, że nie ma odpowiedzi na pytanie, dlaczego wybory dokonywano wówczas w pliku Natura 2000. Jestem też zdumiony, dlaczego nie utrzymujemy ani nie dostosowujemy standardów, które są możliwe w ramach polityki europejskiej, aby matematycznie nie było już kryzysu. Rozwiązanie, które zarysuję poniżej, jest tylko hipotetyczne i faktycznie możliwe do zrealizowania tylko wtedy, gdy politycy i urzędnicy nie będą dalej pracować z własnymi kalkulatorami.

Nikt nie wie, jak radzić sobie z problemem azotu i jak kontrolować rolnictwo. W każdym razie prawdopodobnie jest wielu rolników, którzy prowadzą interesy na obszarach Natura 2000, którzy mają niewielkie lub żadne perspektywy na dłuższą metę. Coś, co moim zdaniem powoduje gniew. Prowadzenie biznesu bez perspektywy to najgorsza rzecz, jaka może Ci się przytrafić. Przypomina to lata 1950-1960, kiedy byli też rolnicy bez perspektyw.

Hascy wizjonerzy
Wizjonerzy w Hadze mieli jednak na to rozwiązanie: Flevopolders. Nowy kawałek ziemi o dobrej glebie, który dawał nową szansę rolnikom, którzy mieli kłopoty gdzie indziej lub nie mieli perspektyw. I zobacz, jak to działało. Ten sam rząd może teraz zaoferować rolnikom z obszaru Natura 2000 nową perspektywę z tym samym Flevoland.

Centralna Agencja Nieruchomości nadal posiada tysiące hektarów ziemi we Flevoland, którą teraz wynajmuje na krótki czas na aukcji (po najwyższej cenie). Firma pozostawia farmy puste i mieszkają w nich ludzie antysquatowi. Ponadto nadal mamy Fundację Erf, która tymczasowo zarządza gruntami dla rządu w Flevoland, w celu ostatecznego zamknięcia. Stichting Erf zarządza również 1.000 hektarów ziemi. Widzimy również wielu śpiących najemców we Flevoland. Innymi słowy najemcy, którzy faktycznie nie prowadzą już gospodarstwa rolnego, ale nie zwracają dzierżawy i którzy za pomocą inteligentnych konstrukcji zajmują gospodarstwo aż do śmierci.

Zamknij cykl
Podejrzewam, że jeśli zaoferujesz śpiącemu najemcy 20.000 6.000 euro za hektar, to natychmiast są gotowi zrezygnować z dzierżawy. Biorąc pod uwagę te trzy grupy, szacuję, że 2000 hektarów gruntów rolnych można łatwo uwolnić w krótkim okresie. Czyniąc to, oferując możliwości i torując drogę rolnikom na obszarach Natura XNUMX, którzy naprawdę chcą kontynuować rolnictwo i ponownie zaoferować perspektywę. Hodowcy bydła są również bardzo mile widziani, aby Flevoland lepiej zamykał cykl (również wąski termin) dla rolników. 

Biorąc to pod uwagę, wszystko pozostaje bardzo szczególne, że klucz do tego ma sam rząd i 60 lat temu właściwie już stworzył rozwiązanie możliwego (fikcyjnego) problemu.

Keitha Maasa

Kees Maas jest dyrektorem Grupy DCA. Posiada ponad 25-letnie doświadczenie w obrocie towarami, zarówno na giełdach, jak i na rynku fizycznym. Maas jest specjalistą w zarządzaniu ryzykiem cenowym i bardzo poszukiwanym partnerem sparingowym firm spożywczych w ich strategii sprzedaży i zakupów.
komentarze odwiedzających
25 komentarze
skrzypienie 14 November 2019
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/column/10884673/rijksvastgoedbedrijf-kan-stikstofcrisis-snel-solen]Rijksvastgoedbedrijf może szybko rozwiązać „kryzys azotowy”[/url]
Kees, w porządku, gracz do góry nogami. Kryzysu w ogóle nie ma, tylko taki, który tworzą i utrzymują urzędnicy.
Poza tym jest też Markermeer….tysiące hektarów (i dużo pracy dla wszystkich budowniczych).
Co za perspektywa...
gerrit 14 November 2019
Zachód zatruł własne gniazdo i chciałby udać się na czysty wschód.
pieter błagać 14 November 2019
Kees,
W pełni podzielam twoją analizę
Masz całkowitą rację, że ci rolnicy przyjeżdżają do Flevoland, aby uprawiać ziemię na rządowej ziemi. Poza tym uważam, że na północy jest też dużo miejsca (wiele gospodarstw jest na sprzedaż)
najemca pełen gazu 14 November 2019
wciąż zapomina się o sprzedaży ziemi siedzącym lokatorom, aby uwolnić pieniądze na zakup firm zgodnych z rynkiem na tzw. kryzys azotowy
Matylda 14 November 2019
Więc... co my jako obywatele możemy z tym zrobić?
Wszyscy razem?
Antje. 14 November 2019
więc ten problem również został rozwiązany, ale jak uzyskać rozwiązanie dla władców w sferze?
jpkievit 14 November 2019
Energia jądrowa została zniszczona przez greenpeace. Rząd mierzy pomiary azotu przez kontrahenta. To nie jest wiarygodne. Rzeźnik sprawdza własne mięso. Powołując niezależnych badaczy otrzymujesz rzetelny raport bez politycznych emocji
Piotr 34 14 November 2019
@kraaty. Że Markermeer jest zasypywany gruzem i piaskiem przez tych samych przyjaciół natury, na koszt podatnika. Aby stworzyć sztuczny obszar Wadden.
To irytująco głupia decyzja planistyczna. Desperacko potrzebujemy tej przestrzeni jako magazynu słodkiej wody na przyszłość, a teraz wypełniają ją dla przeklętych kormoranów.
rolnik 14 November 2019
Przeprowadzka 50 km do Niemiec czy Belgii jest dużo bardziej lukratywna i daje znacznie lepszą perspektywę. Płynne dojenie 300 lub 400 krów zamiast wielu zmagań 100 w Holandii
D Młody 14 November 2019
Rozwiązanie jest zawsze tuż pod twoim nosem.
pucołowaty rolnik 14 November 2019
Bardzo dobry przykład polityki zaprzeczania. Zawsze mnie to zdumiewa. Problem, który nie istnieje? Problem, któremu zaprzeczano przez wiele lat, politycznie chowając głowę w piasek. Nadal ludzie, którzy uważają, że politycy lubią podejmować tego rodzaju środki. Że lubią bekać, nowe hobby. Kiedy rolnik wyjdzie z roli ofiary? Po części rolnik sam skonfrontował się ze środkami (w dzisiejszych czasach rolnictwo nie ma nic wspólnego z naturą, podczas gdy oczekujemy, że natura będzie produkować), a po drugie, cała Holandia musi sobie radzić ze środkami, ponieważ okazuje się i jak wcześniej informowaliśmy. Rolnik tego nie chce, protestuj tutaj, protestuj tam. Nie mogę, nie chcę, nie chcę.
Ale czasy się zmieniają, czy ci się to podoba, czy nie. Idź z duchem czasu lub zostań w tyle
Subskrybent
Celsjusz 14 November 2019
Kiedy ludzie zrozumieją, że rolnictwo nie jest naturą i nigdy nie było, nigdy nie będzie i może być?
Rolnictwo to kultura
tutaj i nie dalej 14 November 2019
Celsjuszu, jak to możliwe, że właśnie na terenach rolniczych jest dużo do odnalezienia, zwierząt, roślin, a na terenach organizacji przyrodniczych jest martwy bałagan, może przyroda potrzebuje kultury, a potem też z powodu ignorancji organizacji zajmujących się zarządzaniem terenem, ich działania również interweniują na wszystkie sposoby, aby osiągnąć cel
tutaj i nie dalej 14 November 2019
okazuje się, że rolnik jest najlepszym zarządcą krajobrazu, jakiego można sobie wyobrazić, ale jak to często bywa, absolwenci muszą nadać swojemu projektowi blasku, nie mają żadnego praktycznego wyczucia i znowu się nie udaje, a rolnik ponosi winę przez podstępny raport, jak żałosny
syn 14 November 2019
W Holandii i tak nie ma natury, wszystko od dawna jest kulturą. Najlepszym przykładem są wrzosowiska, które są obecnie porośnięte trawą przez osadzanie się azotu. Zostały stworzone przez setki lat nadmiernego wypasu i usuwania darni. Jeśli przestaniesz to robić, automatycznie powróci do tego, co kiedyś!
Rob Smith 14 November 2019
Innymi słowy, chcesz przenieść rolników z obszarów Natura 2000 do Flevopolder. I dodaj te, w których obecnie się znajdują, do obszarów Natura 2000, albo uczyń z nich rolnictwo uwzględniające przyrodę, czy coś takiego. Jeśli będziesz kontynuować w ten sposób, Lto zaoferuje ci pracę Kees !!! Nie czujesz się dobrze? Polder do jeziora znacznikowego i zaoferuj im tę ziemię. Więc jestem za. Teraz po prostu idź pełną parą i daj nam to usłyszeć. Nie idzie z prądem ostatnich 20 lat. Zobacz, gdzie jesteśmy. Najlepszy mały chłopiec w Europie .. Przyczyną jesteśmy my !!!Zawsze od połykania i kontynuowania od nowa. Powiedziałbym, że od teraz jest gotowy... mvg Rob Smit
Gerard Lescher 14 November 2019
Całkowicie się zgadzam.
Nico Huiskampa 14 November 2019
Natura czy kultura, tak naprawdę nie ma znaczenia, jak to nazwiesz, rolnictwo może być również naturą w tym sensie. Liczy się dla mnie to, że holenderski krajobraz się zmienia, zmiana nie jest zła. Ale mam problem z tym, że „życie” odbiega od krajobrazu, każdy centymetr kwadratowy człowiek wziął za swój i uczynił z tego interes ekonomiczny. było to i jest po części koniecznością, ale po części także po prostu dla wygody rolnika, ponieważ tak przyjemnie i łatwo było jeździć prosto ciągnikiem. Te pola i łąki stały się martwymi, sterylnymi „fabrykami”, w których produkuje się żywność dla zwierząt lub ludzi. W niektórych częściach Holandii wciąż widzimy żywy krajobraz kulturowy, w którym człowiek dokonał wielu interwencji, ale w mniej intensywny sposób, dzięki czemu przyroda również ma trochę przestrzeni. To stare łąkowe frasteri z tyczkami, tam mogą znaleźć schronienie ptaki łąkowe lub sierść. Ten rów, który nie został jeszcze zasypany, jest bujną pożywką dla owadów i innych drobnych zwierząt, ale także dla różnych ziół i roślin/kwiatów. My, ludzie, nie jesteśmy sami i wierzę, że jako ludzie nie mamy prawa twierdzić, że planeta jest tylko nasza. Jeśli wszyscy cofną się o krok, dla wszystkich jest wystarczająco dużo miejsca. Wtedy rolnicy mogą być rolnikami, ludzie mogą być ludźmi w zamożnym społeczeństwie, ale jest też miejsce na inne życie oprócz ludzi. A jeśli masz na to oko, możesz uważać się za osobę bogatą. Bo to o wiele bardziej prawdziwe niż to, co jest na koncie bankowym na koniec miesiąca. Bo spójrzmy prawdzie w oczy… często słyszany krzyk „nie ma miejsca dla natury w tak małym kraju jak Holandia” jest całkowicie idiotycznym stwierdzeniem, zależy to tylko od tego, jakiego wyboru dokonamy jako społeczeństwo…. pomysł, że jako mały kraj musimy wyżywić świat, eksportując 80% naszych produktów rolnych (tak, że zalewamy wiele krajów afrykańskich bardzo tanimi europejskimi produktami rolnymi, rujnując tym samym ich rynek wewnętrzny, a tym samym ich prawo do budowy dobrze prosperującego sektora rolnego i uczynienie z niego prosperującego kraju) jest jeszcze bardziej idiotyczne… prawda?
Drent 14 November 2019
Cóż, rozprawiasz się z rolnikami, ale co myślisz o obywatelach? Koniec z zielonym ogrodem, ponieważ wymaga to zbyt wielu zabiegów konserwacyjnych, wszystko w betonie jest znacznie łatwiejsze, co skutkuje brakiem owadów w miastach
szewcy 1 14 November 2019
drogi Nico, na ziemi uprawnej, którą nazywasz zakładem fabrycznym, jest dużo więcej natury niż na obszarach chronionych, pozbądźmy się prowincjonalnych krajobrazów, pomników przyrody i lasów państwowych i oddajmy je rolnictwu, zdziwisz się jak daleko natura się poprawia
Jansen 15 November 2019
To może być bardzo fajne rozwiązanie wielu „problemów”! Kompletnie się zgadzam. Dobrze powiedziane.
jp 15 November 2019
Tu w regionie w ostatnich latach setki hektarów gruntów rolnych „zredukowano” dla postępu gospodarczego. Posiada hale o powierzchni 10-20 ha każda (w tym sklepy internetowe). Prawie nie jest potrzebny personel, wszystko automatycznie. Ciężarówki przyjeżdżają i odjeżdżają. Brak paneli słonecznych na dachach, a woda deszczowa nie może już przedostać się do gleby. A teraz rolnictwo, któremu odebrano całą tę ziemię, musi również zapewnić, że można zbudować jeszcze więcej…
Czy jestem szalony, czy po prostu tego nie rozumiem?
Mojżesz 17 November 2019
Każdy pracujący Holender codziennie rozwiązuje swoje problemy, aby zarobić pieniądze dla Hagi.

Pracujący Holendrzy nie mają lobbystów z banków z krajami bez kapitału jako doradców, którzy chcą wykorzystać grunty rolne jako grunty budowlane, ale najpierw ustawili obywateli przeciwko rolnikom za pomocą niejasnych modeli jako „teoretycznego” wsparcia, od którego nawet świat naukowy się dystansuje.

Celem naszej lobbingu jest poddanie całej Holandii hipotekom od rolnika do obywatela, za wszelką cenę.

Jednak rola polityków w tym jest nie do opisania…

Nonsens?

https://www.transparency.nl/nieuws/2018/07/onderzoek-lobbywatch-bedrijfsleven-loopt-deur-plat-rutte-iii/
Roos 17 November 2019
Czy nie jest tak, że przy wschodnim wietrze do naszego kraju napływa dużo brudnego powietrza, pomyśl o wielkanocnych pożarach, które płoną w Niemczech, które mogliśmy obserwować w Amsterdamie. Rozwiązaniem byłaby więc szklana kopuła nad Holandią. Nasza polityka to żart.
Mojżesz 20 November 2019
Dopóki politykom ujdzie na sucho: nie jesteś problemem, ale częścią rozwiązania, nie zasługujemy na lepsze.

Jakie jest ich następne zdanie: zgazowanie rolników nie jest problemem, ale częścią rozwiązania?

Historia powtarza się z jego dobrze znanym uśmiechem arogancji, dzień po dniu, ten historyk, proszę zwrócić uwagę, który w wolnym czasie uczy nauk społecznych (lekcja fikcyjna i fakty, przyjęcie dla dzieci z lekcji Sinterklaas jeszcze nie zrozumiane...) najlepszy i kocha całym sercem ten niesamowity kraj..

Politycy zajmujący się historykami społecznymi są po prostu zbyt aroganccy, by sami studiować zasady, konsumowane są tylko propozycje lobbystów lub rolników, kiedy się mylą, są „błędnie poinformowani”. Pasywny jest ten szalony wirus zwany polityką.

Wynik treningu ignorancji.
Nie możesz już odpowiedzieć.

Jakie są aktualne notowania?

Zobacz i porównaj ceny i stawki samodzielnie

Opinie Arjana Ausmy

Patrz przed siebie, nie tracąc widoczności pod siatkami

Tło Gospodarki

Hodowcy prowadzący ekstensywną hodowlę zwierząt otrzymują znacznie więcej niż rolnicy prowadzący uprawę roli

Aktualności mleko

Inne wydalanie fosforanów nieskoordynowane z Brukselą

Telewizja BB Lubberta van Dellena

Wszystko o renurze, azocie i nowym schemacie zakończenia

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się