Zdarza mi się to coraz częściej. Kiedy mieszam kawę i czytam gazetę, myślę: jeśli ChatGPT i inne sztuczne inteligencje są przyszłością, co właściwie dodaję?
Weźmy nasz dom ostatnio. Sprzedajemy ziemniaki od drzwi do drzwi i dostarczamy je do lokalnych sklepów. Moja córka miała za zadanie przygotować torby. Z entuzjazmem – i trochę dumna ze swojego jednoosobowego podejścia – zapytała ChatGPT, które etykiety z nazwami odpowiadają odmianom ziemniaków. Irene mają czerwoną skórkę, Ottena żółtą. Proste, można by powiedzieć. Ale ChatGPT, ze swoją pomysłowością, odwróciło sytuację.
Asystent cyfrowy
Całkowicie ufając asystentowi cyfrowemu, moja córka starannie zaopatrzyła torby w niewłaściwą etykietę i należycie dostarczyła je do sklepu. Dopiero tydzień później, podczas kolacji, błąd wyszedł na jaw. „Dzisiaj mamy Ottenę” – powiedziała pewnie moja córka, podając parujące ziemniaki. „Czy one nie są żółte?” – zapytałam, patrząc na czerwone skórki w zielonych odpadach.
Cisza, która nastąpiła, mówiła wszystko. Poinformowaliśmy sklep i dostarczyliśmy nowy towar. Klient zadowolony, mamy kolejne doświadczenie bogatsze. A ChatGPT? Bez wątpienia niczego się z tego nie nauczyli.
Ślepe zaufanie
Ten incydent sprawił, że pomyślałem o czymś innym: jak ślepo czasami ufamy technologii. Podczas gdy to właśnie nasze doświadczenie, nasza pamięć – i tak, nasze błędy – czynią nas ludźmi i robią różnicę, gdzie firmy coraz bardziej polegają na algorytmach i sztucznej inteligencji. Szansa, ale także rozwój, który nadal wymaga krytycznego oka.
Widzę to również regularnie w mojej pracy jako asystenta menedżera ds. relacji. Wspieramy przedsiębiorców w wnioskach o finansowanie, gdzie całościowy obraz tworzą nie tylko liczby, ale także kontekst. Podczas opracowywania porad upewniam się, że szczegóły są poprawne i że przedsiębiorca może kontynuować z jasną historią. Robiąc to, współpracuję z doświadczonymi doradcami biznesowymi. Dzięki bogactwu praktycznej wiedzy i doświadczenia, wnikliwym analizom i ciągłemu kreatywnemu myśleniu, wnosimy właściwy kolor do firmy i jej przyszłych planów.
Całościowy obraz
Więc czy to ziemniaki czy porady rolnicze: siła tkwi w całościowym obrazie. Między wiedzą cyfrową a praktyczną. Między wiedzą a doświadczeniem. Między czerwonym a żółtym; pod warunkiem, że to kolor, który ci odpowiada.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.