defotoberg / Shutterstock.com

Analiza Krijn J. Poppe

Holenderski system żywnościowy po koronie

20 kwietnia 2020 - Krijn J. Poppe - 5 komentarze

Każdy kryzys pozostawia swój ślad, w przeciwnym razie nie byłby to kryzys. Dotyczy to również kryzysu koronowego. Jednak nadal bardzo trudno jest przewidzieć, które rzeczy będą postrzegane jako „przed koroną”, a które „po koronie”, jeśli chodzi o nasz system żywnościowy.

Bardziej cyfrowy biznes – niezależnie od tego, czy dotyczy wideokonferencji, czy zamawiania jedzenia przez Internet – może pozostać tutaj teraz, gdy jesteśmy zmuszeni nauczyć się, jak to robić. Ale czy dotyczy to również zwiększonego zapotrzebowania na bardziej zrównoważone i zdrowsze produkty oraz wizyt u lokalnego rolnika?

 Zwłaszcza teraz należy zastanowić się, jakiej przyszłości chcemy razem jako społeczeństwo

 

Przewidywania w tym obszarze szybko stają się spekulacjami. Wiele takich opinii również opiera się głównie na pobożnych życzeniach, a nie na analizie. Jednocześnie wszelkiego rodzaju decyzje podejmowane są w zawrotnym tempie pod presją rządu i środowiska biznesowego, gdzie do niedawna badania, analizy kosztów i korzyści społecznych, komitety ekspertów i dyskusje polityczne miały trudności z osiągnięciem porozumienia. Innymi słowy: już teraz należy rozważyć, jakiej przyszłości chcemy razem jako społeczeństwo. Dlatego trochę refleksji przelewam na papier - na ile to w danej chwili jest warte.

Kryzys zdrowotny
Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy w kryzysie koronowym, jest to, że jest to kryzys zdrowotny, który ma wyraźne podobieństwa do systemu żywnościowego i obnaża jego słabości. Jest to choroba odzwierzęca, która prawdopodobnie powstała w wyniku nieprofesjonalnego, a być może nawet nielegalnego handlu egzotyczną zwierzyną łowną w Wuhan. Jest to jednak choroba odzwierzęca i chociaż zdaniem ekspertów ma ona niewiele wspólnego z naszym sposobem hodowania zwierząt gospodarskich, nie doświadcza jej wielu obywateli: interpretacje mówiące, że nie ma zasadniczej różnicy w przypadku gorączki Q i że „Matka Natura kontratakuje” są powszechna teraźniejszość. Słuszne czy nie, „uczucia są faktami” mają zastosowanie w zarządzaniu i polityce.

Drugim uderzającym zjawiskiem jest to, że wielu pacjentów OIT to mężczyźni cierpiący na otyłość i schorzenia związane ze stylem życia. Dieta i styl życia najwyraźniej odgrywają rolę. Prawie nie dostrzegaliśmy prewencyjnej roli rządu w pomaganiu ludziom prowadzącym taki styl życia, ale obecnie coraz częściej uświadamiamy sobie, że oprócz studiów medycznych lub w trakcie studiów medycznych, więcej uwagi potrzeba także na profilaktyczną opiekę zdrowotną.

Czystsze środowisko życia
Po trzecie, istnieje kwestia jakości powietrza. Ludzie nie tylko doświadczają teraz, jak to jest żyć w czystszym środowisku, co wydaje się ratować wiele istnień ludzkich, ale istnieją również przesłanki wskazujące, że zanieczyszczenie powietrza ma wpływ na liczbę ofiar. Z powodu przeniesienia choroby lub z powodu pogorszenia się stanu zdrowia.

Fakt, że zjawiska te zachodzą u konsumenta/obywatela oraz w środowisku życia, doskonale wpisuje się w prowadzoną od pewnego czasu przez badaczy analizę systemu żywnościowego i potrzeby transformacji. Negatywne skutki występują na początku i na końcu łańcucha, czyli u najsłabszych stron. A politykom trudno jest to naprawić. Pytanie brzmi zatem, czego się z tego nauczymy dla ery po koronie wirusa.

Kryzys ekonomiczny
Kryzys zdrowotny przekształcił się również w kryzys gospodarczy ze względu na niezbędne „środki ograniczające rozprzestrzenianie się wirusa”. W krótkim okresie wszystkie łańcuchy rolnicze uległy znacznemu zakłóceniu: załamał się rynek kwiatów ciętych i ziemniaków z frytkami. Przeniesienie przepływów z rynku out-of-home do kanału supermarketów wydaje się trudne. Doświadczeni pracownicy sezonowi z Europy Wschodniej nagle nie pojawiają się i muszą być zastąpieni przez bezrobotnych pracowników cateringu.

Międzynarodowe rynki żywności zaczynają ulegać znaczącym zakłóceniom, co wpływa również na holenderski import i eksport. Podobnie jak w roku 2007/2008 pojawia się również protekcjonizm, który jest bardzo szkodliwy dla osób mających mniej szczęścia w krajach rozwijających się.

Na całym świecie pojawia się kryzys gospodarczy o niespotykanych dotąd rozmiarach. Ten kryzys gospodarczy będzie nas prześladował dłużej niż kryzys zdrowotny: nadchodzi poważna recesja i gwałtownie rosnące bezrobocie. Ma to wpływ na system żywnościowy przyszłości.

Kryzys polityczny?
A jeśli to wszystko nie wystarczy, istnieje ryzyko, że podziały geopolityczne na świecie zaostrzą się. W UE współpraca jest daleka od optymalnej, każdy kraj stara się głównie uporać ze swoją nędzą, a my znów zdobywamy doświadczenia z zamkniętymi granicami. Środki finansowe podejmowane obecnie przez rządy prowadzą do znacznie większego zadłużenia, co może również prowadzić do kryzysu politycznego w UE. Tym bardziej, jeśli recesja powoduje zmianę poglądów na temat potrzeby Zielonego Ładu w sprawie klimatu (i innych polityk środowiskowych) tu i ówdzie.

Na arenie międzynarodowej kraje azjatyckie wydają się lepiej przygotowane ze względu na wirusy takie jak Sars i Mers. Wydaje się, że przywódcy populistyczni mają ogromne trudności z szybką interwencją, co może mieć poważne konsekwencje. Pytanie, co to oznacza dla równowagi sił na świecie, handlu międzynarodowego i naszego myślenia o roli państwa.

Model 4-warstwowy
Analiza mająca na celu oddzielenie skutków krótkoterminowych i tymczasowych od długoterminowych skutków strukturalnych korzysta z pewnej metodologii. Pomocny może być tu model warstwy instytucjonalno-ekonomicznej Olivera Williamsona (2000). W dolnej warstwie znajdziesz korekty na rynkach, alokację towarów z ich cenami i wolumenami.

Dotyczy to takich kwestii, jak większy (lub mniejszy) popyt na zamówienia online i dostawę żywności do domu, więcej cyfrowych konsultacji i inspekcji, mniejszy popyt na pracowników sezonowych z innych krajów, większy popyt na tanie kurczaki w czasach recesji itp. Oto trendy, być może najłatwiejsze do zaobserwowania i przewidzenia. A rynki produktów i usług mogą dość szybko powrócić do równowagi.

Mechanizmy kontrolujące
Powyższy poziom to zarządzanie: za pomocą jakich mechanizmów zarządzamy produkcją i konsumpcją w łańcuchu? Czy handlujemy poprzez aukcje czy kontrakty? Czy przy zakupie i sprzedaży zwracamy uwagę tylko na cenę, czy także na inne aspekty? Można się spodziewać, że firmy również będą miały pytania w tym zakresie

 Za pomocą jakich mechanizmów kontrolujemy produkcję i konsumpcję w łańcuchu? Czy handlujemy poprzez aukcje czy kontrakty? Czy przy zakupie i sprzedaży zwracamy uwagę tylko na cenę, czy także na inne aspekty? 

 

zamierzam ustawić. Rolnicy, którzy w swoich umowach nagle stanęli w obliczu niskich cen ziemniaków z frytkami lub cieląt cielęcych, będą się zastanawiać, czy umowy te nie przenoszą na nich jednostronnie ryzyka. W salach posiedzeń dyrektorzy generalni będą musieli zadać sobie pytanie, dlaczego nie byli ubezpieczeni na tę sytuację (turniej tenisowy Wimbledon był spowodowany tym, że mieli wówczas przypadek SARS i dostosowali swoją analizę ryzyka). Podobnie polski sprzedawca detaliczny zastanawia się, czy szparagi w nadchodzących latach nie powinny pochodzić z jego własnego kraju, a nie z krajów niższych, które mają trudności z tanią dostawą.

Jeżeli firmy same nie zadają tego pytania, powinien to zrobić rząd. To prowadzi nas do trzeciej warstwy Williamsona: formalnych praw i reguł. W kryzysie władza zyskuje władzę i tak też jest w tym przypadku z państwami europejskimi. Daje to możliwości podjęcia działań w większej liczbie kwestii, takich jak klimat. Działania są konieczne przede wszystkim w przypadku wykrycia braków.

Nie tylko w służbie zdrowia i innej infrastrukturze krytycznej, ale także w ogóle na rynku pracy, gdzie wielu samozatrudnionych i nisko opłacanych pracowników szybko wpada w kłopoty. Choć obecnie określa się ich mianem „zawodu kluczowego”. Taka polityka może również wpłynąć na system żywnościowy z dużą liczbą niskopłatnej siły roboczej.

Pożyczki i zastrzyki kapitałowe
W perspektywie krótkoterminowej rząd musi także zadać sobie pytanie, jaki ma stosunek do przedsiębiorstw, które obecnie ratujemy dzięki zastrzykom kapitałowym i pożyczkom. Jeśli utrzymamy przy życiu KLM i Schiphol, zamiast przerzucać straty na (międzynarodowych) inwestorów i kontynuować po ponownym uruchomieniu (jak kiedyś miało to miejsce w przypadku Sabeny i Swiss Air), w nadchodzących latach zawrzemy również porozumienia w sprawie klimatu, przestrzeni azotowej i podatków -bezpłatny lot w promieniu 750 km?

Równie dobrze można by tu podać przykład z systemu żywnościowego: jeśli wspieramy z podatków przemysł mięsny, mleczarski czy frytkowniczy i rolników, to czy dotyczy to kredytów, które będą spłacane w nadchodzących latach? A może to pomoc, gdy stawiane są wymagania co do skali produkcji, skoro opiera się ona raczej na napływie z zagranicy, co u nas powoduje zanieczyszczenie środowiska, a my też musimy rozwiązać kryzys azotowy? A może istnieje powód, aby zapewnić sektorowi całą potrzebną przestrzeń, w oparciu o strategiczny interes, jakim jest możliwość wyżywienia się, i oszczędzić sektorowi dyskusji na temat środowiska? Wszystkie te pytania są już aktualne, a w przyszłości staną się jeszcze bardziej istotne.

Kultura, normy i wartości
Czwarty poziom w modelu warstwowym zmienia się najwolniej w czasie i często wymaga bardzo poważnych kryzysów: warstwy kultury, norm i wartości. Być może w tym miejscu spekulacje są największe. Niektórzy myślą, że stajemy się nieco inną osobą. Więcej ducha wspólnoty, więcej radości z wiosny we własnym ogrodzie lub przyrodzie (która rzeczywiście wydaje się być doświadczana intensywniej), więcej uwagi na temat zdrowego i zrównoważonego stylu życia, także poprzez przejażdżkę rowerem do rolnika w krótkim łańcuchu.

Inni zwracają uwagę na fakt, że wielu – zwłaszcza młodych ludzi, którzy obecnie opiekują się bezbronnymi osobami starszymi – domaga się takiego samego zaangażowania ze strony społeczności i rządu, aby zapobiec kolejnemu kryzysowi: kryzysowi klimatycznemu. Ale równie dobrze można powiedzieć, że hedonista wkrótce powróci i będzie chciał naprawić szkody. Pomimo lub właśnie jako przeciwwaga dla bezrobocia. W końcu hiszpańska grypa nie była przeszkodą w szalonych latach dwudziestych. (Więcej czytaj pod zdjęciem).

Fot. C. Welman / Shutterstock.com
Duże niepewności są doskonałym powodem do analizy scenariuszy. Jest zatem oczywiste, że jako zmienne należy wybrać dwie górne i najbardziej niepewne warstwy z modelu Williamsona. Czy będziemy mieli okres z dużą czy małą interwencją rządu i czy przejdziemy na inny styl życia, czy nie? W efekcie powstają cztery scenariusze.

Scenariusz 1: Wszystko jak zwykle
Niewiele zmieniło się w naszym stylu życia i roli rządu w społeczeństwie. Szybko wracamy do starego stylu życia zindywidualizowanego społeczeństwa. Rząd wciąż radzi sobie z recesją, ale okazuje się, że nie jest taka zła i podobnie jak w przypadku kryzysu bankowego, firmy spłacają kredyty należycie. Z czasem rząd wprowadzi na giełdę swoje udziały państwowe.

Niewielki nacisk na rząd, aby proaktywnie zajął się klimatem i innymi kwestiami środowiskowymi

 

Przy niezmienionych poglądach wywierana na rząd niewielka presja, aby szybko uporał się z kwestiami klimatycznymi i innymi kwestiami środowiskowymi, a politykom w dalszym ciągu trudno jest uporać się z takimi kwestiami. Nie oznacza to, że zupełnie nic się nie zmienia. Na niższych poziomach modelu Williamsona rzeczywiście mogą nastąpić przesunięcia. Więcej online, zaostrzanie umów o ryzyko, ubezpieczenie na wypadek pandemii to tylko niektóre przykłady.

Mniej skoncentrowana produkcja, ale fabryki w wielu krajach (które najwyraźniej można stąd bardzo dobrze kontrolować za pomocą wideokonferencji i Internetu rzeczy) z pewnością są tu i tam brane pod uwagę i w niektórych sytuacjach doprowadzą do znaczących zmian. Ale w tym scenariuszu świat nie będzie się bardzo różnić. Jeśli chodzi o myślenie o odporności, wzmacniana jest głównie odporność.

Scenariusz 2: Dworzec Centralny w Hadze
To nazwa scenariusza, w którym nasz styl życia niewiele się zmienia z powodu kryzysu koronowego, ale rząd zyskuje silną władzę. Neoliberalne myślenie, które Thatcher i Reagan przyjęli podczas kryzysu w latach 70., schodzi na dalszy plan. Po raz kolejny doceniamy rząd jako organizatora społeczeństwa, biorąc pod uwagę jego wysiłki w czasie kryzysu. Korona będzie z nami jeszcze przez jakiś czas, a kryzys gospodarczy jest głęboki i długi.

Przestrzeń azotowa znika z rolnictwa do budownictwa mieszkaniowego i przemysłu

 

Rząd intensywnie angażuje się w dostosowywanie rynku pracy. Zwiększa się także inwestycje w opiekę zdrowotną i edukację. Podatki idą w górę. Praca, praca, praca – głosi przysłowie i po części spełnia je budownictwo mieszkaniowe, które – biorąc pod uwagę doświadczenia kryzysowe – poszukiwane jest głównie w wioskach-ogrodach na gruntach rolnych. Almere-Oosterwold jako źródło inspiracji dla miasta o wysokości 1,50 metra. Europejski Zielony Ład jest bardzo rozwodniony, aby nie zakłócać pozycji konkurencyjnej z innymi kontynentami.

Część robót publicznych wiąże się jednak z kwestiami klimatycznymi i energetycznymi, ponieważ obowiązują tam umowy międzynarodowe, a istnieją organizacje pozarządowe, które uważają sądy po swojej stronie. Rolnicy, którzy myślą, że skupienie się na zatrudnieniu zwolni hamulce środowiskowe w produkcji, mogą się rozczarować. Przestrzeń azotowa znika z rolnictwa do budownictwa mieszkaniowego i przemysłu. Rolnictwo o obiegu zamkniętym zbliża się do siebie dzięki ekstensyfikacji i hodowli zwierząt na lądzie.

Dodatkowa korzyść: istnieją możliwości dla ogrodnictwa odżywczego jako zdrowszej alternatywy. Jeśli chodzi o myślenie oparte na odporności, scenariusz ten można scharakteryzować jako adaptacyjny. Nie tylko niektóre sieci dostosowują się, aby stać się solidniejsze, ale sam system żywnościowy jest dostosowywany w ramach polityki rządu do przestrzeni dostępnej w kraju i dlatego staje się mniej podatny na zagrożenia. Zmusza to firmy nastawione na eksport do częstszej ekspansji zagranicznej.

Scenariusz 3: Razem w regionie
To scenariusz, w którym faktycznie dostosowujemy nasz styl życia, ale nadal dominuje polityka neoliberalna. Rozkwitłe poczucie wspólnoty, dbałość o przyrodę i zdrowe środowisko życia ze zdrową żywnością pozostaną tutaj na stałe. Coraz większego znaczenia nabiera dbałość o turystykę w naszym kraju, a przynajmniej w Europie Północno-Zachodniej, częściowo pod wpływem bezrobocia, niskiego wzrostu dochodów i wyższych podatków w celu uporządkowania długu publicznego. Wszystko to stwarza możliwości dla rolnictwa krótkołańcuchowego, wielofunkcyjnego i organicznego.

Możliwości dla
krótkie łańcuchy, rolnictwo wielofunkcyjne i organiczne

 

Solidarność jest uważana za ważną i znajduje to odzwierciedlenie na przykład w produktach regionalnych i autentyczności. Powszechnie obserwuje się inicjatywy wynikające z programów rozwoju obszarów wiejskich, takie jak South Holland Food Familys. Koszty pracy pozostają niskie, także dlatego, że inne państwa członkowskie borykające się z problemami gospodarczymi są zainteresowane pracą tutaj. Trwa regionalna dyskusja polityczna na temat przestrzeni środowiskowej dla rolnictwa, ale skupia się ona bardziej na zapachach i cząstkach stałych niż na klimacie, azocie czy glebie.

Duże, nastawione na eksport przedsiębiorstwa sektora rolnego i zrzeszeni z nimi rolnicy napotykają zatem niewielki opór. System żywnościowy składa się z komponentu regionalnego, obejmującego wielofunkcyjnych rolników i krótkie łańcuchy dostaw, ale istnieje również rolnictwo „konwencjonalne” i przedsiębiorstwa międzynarodowe, które wytwarzają tanie produkty dla łowców okazji i eksportują w ramach strategii zwiększania skali. Jeśli chodzi o myślenie oparte na odporności, scenariusz ten można również scharakteryzować jako adaptacyjny. Nie tylko niektóre sieci dostosowują się, aby stać się solidniejsze, ale sam system żywnościowy staje się coraz bardziej zróżnicowany i dostosowuje się do nowych wartości i standardów.

Scenariusz 4: Kraj przechodzi remont
To najbardziej ekstremalny scenariusz. Podobnie jak w przypadku rekonstrukcji z lat pięćdziesiątych, państwu przypisuje się znacznie większą rolę w społeczeństwie. Jednocześnie zmieniają się nasze poglądy na temat naszego stylu życia i tego, jak chcemy ze sobą współdziałać. Te dwa trendy wzajemnie się wzmacniają, a przed rządem stoi zadanie urzeczywistnienia nowej gospodarki. Ze starej gospodarki ratujemy tylko to, co chcemy zabrać ze sobą w przyszłość.

Chcemy być dobrze przygotowani na kolejny kryzys, dlatego po poważnym kryzysie zdrowotnym i gospodarczym zadaniem rządu jest przygotowanie nas na kryzys klimatyczny. Biorąc pod uwagę sukces aplikacji, które od trzech lat służą do zarządzania naszym zachowaniem i pomagają w inteligentnym wyjściu z blokady, społeczeństwo jest w pełni zaangażowane w technologie informacyjno-komunikacyjne i przejrzystość, częściowo kosztem prywatności. Rolnicy mają obowiązek ujawniania stosowania środków ochrony roślin i innych wskaźników środowiskowych.

Rolnicy są organem wykonawczym przedsiębiorstw międzynarodowych i powinni ponosić odpowiedzialność prawdziwy koszt niż je subsydiować i regulować

 

W związku z głównym eksperymentem społecznym, jakim jest kryzys koronowy, rząd odkrył, że rzeczywiście można wpływać na zachowania konsumentów, i aktywnie zachęca do przejścia z białka zwierzęcego na roślinne. Szybko wprowadzono podatek od mięsa, który pomaga pokryć deficyty budżetowe. Aplikacja corona zostanie rozszerzona o moduł umożliwiający powiązanie spożycia pokarmu ze stanem zdrowia, dzięki czemu po obiedzie Twój smartfon zmieni kolor na czerwony, pomarańczowy lub zielony, a Twój lekarz będzie czytał razem z oprogramowaniem sztucznej inteligencji.

Natomiast rząd reguluje firmy i platformy technologiczne, aby zagwarantować prywatność i użyteczność tych obiektów. Podobnie, przez analogię do osób prowadzących działalność na własny rachunek, zdajemy sobie sprawę, że rolnicy są organem wykonawczym korporacji międzynarodowych i że byłoby lepiej, gdybyśmy pociągnęli ich do odpowiedzialności prawdziwy koszt następnie dotować i regulować rolników. Podobnie jak w latach pięćdziesiątych ceny kosztów obliczane są niezależnie w przypadku interwencji rządowych, obecnie na podstawie kosztów rzeczywistych.

Technologia robotów przenika i zastępuje dużą część imigrantów do pracy sezonowej. Jest to zdecydowanie zalecane, zwłaszcza w ogrodnictwie. Z jednej strony dlatego, że będziemy jeść zdrowiej, ale chcemy, żeby było to dostępne dla niższych klas ekonomicznych. Z drugiej strony, praca kadry kierowniczej staje się droższa. Dzięki wszystkim innowacjom kryzys gospodarczy szybko znika z pola widzenia, a płace rosną, napędzając dalszą automatyzację i robotyzację.

Połączenie zmieniającego się stylu życia, rosnących dochodów i przewodnictwa rządu oznacza, że ​​wielkość sektora rolnego jest dostosowana do dostępnej i zmniejszającej się przestrzeni środowiskowej. Jednocześnie opracowywanych i eksportowanych jest wiele nowych technologii. Główni dostawcy produktów rolnych i producenci żywności w coraz większym stopniu postrzegają siebie jako przedsiębiorstwa z Europy (Północno-Zachodniej) i współpracują w symbiozie z wieloma mniejszymi start-upami, które czasami wykupują w celu zwiększenia skali. Myśląc w kategoriach odporności, scenariusz ten koncentruje się na transformacji.

W końcu
Oczywiście te scenariusze się nie sprawdzają. Nie do tego służą scenariusze, nie są to przewidywania. Próbują jedynie uporządkować myślenie i rozszerzyć ramy myślenia. I aby zachęcić do dyskusji: jakiej przyszłości tak naprawdę chcemy? W przypadku indywidualnych firm, organizacji i osób prywatnych scenariusze mają głównie na celu przygotowanie na niespodzianki. Ale wspólnie możemy też w pewnym stopniu dokonać wyboru.

Teraz trzeba to zrobić częściowo w zawrotnym tempie, pod presją chwili. I pomaga w tym tego typu analiza. Można je dodatkowo uzupełnić założeniami ilościowymi w celu dalszego obliczenia ich w modelach i wykrycia nowych spostrzeżeń lub niespójności. Można je również dostosować do określonych decyzji rządowych lub biznesowych. Aktualizacje są również potrzebne w najbliższej przyszłości: prawdopodobnie za sześć miesięcy będzie można powiedzieć więcej na temat kierunku rozwoju sytuacji.

Z punktu widzenia metodologii w przypadku nowych rozwiązań użyteczna wydaje się również interpretacja faktów w oparciu o słabe sygnały, a następnie sprawdzenie, czy można je uporządkować w warstwowym modelu Williamsona i zidentyfikowanie największych niepewności w wyższych warstwach tego modelu oraz zastosowanie techniki do rozwiązania aby dalej badać umiejętności przewidywania.

Ta analiza Krijna Poppe przypomina długą lekturę, opublikowane na stronie internetowej Wageningen UR i reprodukowane za zgodą Boerenbusiness.

Krijn J. Poppe

Krijn Poppe przez prawie 40 lat pracował jako ekonomista w LEI i Wageningen UR, a obecnie piastuje szereg stanowisk doradczych i kierowniczych. Boerenbusiness sięga do swojej biblioteczki i omawia bieżące wydarzenia w oparciu o klasyczne badania.
komentarze odwiedzających
5 komentarze
zwykły rolnik 20 kwietnia 2020
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/column/10886790/het-nederlandse-voedingsysteem-na-corona]Holenderski system żywnościowy po koronie [/url]
Senairo Four jest bardzo podobny do ideologii Mao Zhedonga
To, co zaczęło się tak pięknie, kończy się koszmarem
jedno jest pewne, że na świecie rośnie technokracja
demokracja sama się obala, jest dość przerażająca
hans 21 kwietnia 2020
Wszystko pozostaje tak jak było.
Wielcy przegrani są oszczędzani, aby później mogli kontynuować grę z jeszcze większą swobodą. Problemy środowiskowe? Ludzie im zaprzeczają lub prawdopodobnie postrzegają je w bardzo jednostronny sposób. Szybko znajdują się pozorne rozwiązania, ludzie polegają na małych, aby oszczędzić i zapewnić duże.

Cały „kryzys” ma na celu zdziesiątkowanie MŚP.

Gospodarka?
To nie jest dokładne rzemiosło, możesz nim manipulować w dowolny sposób.
Drukuj pieniądze za darmo. Uczynienie stóp procentowych niezrównoważonymi. Wpływ na giełdy. Zabawa w raj podatkowy.

Chcemy wzrostu. Ale nasze długi tylko rosną.
Nasze zdrowie publiczne jest fatalne. Nasze banki żywności są puste.
A teraz już pozwalamy umierać naszym starszym ludziom.
Cees 21 kwietnia 2020
Jaki scenariusz, gdzie i kiedy? Jeden scenariusz tutaj i każdy z pozostałych scenariuszy gdzie indziej w UE i/poza nią, jeśli ten z euro nadal będzie istniał, czy też jest to inny scenariusz? Wyzwania wydają się coraz większe, ale pamiętajcie, że aby cieszyć się pojutrze, muszę jeszcze przetrwać jutro.
Jan Kiević 22 kwietnia 2020
Założenie i rozwój firmy jest bardzo proste, jest miejsce dla sił rządowych i rynkowych, które każda firma może otrzymać lub nie, patrz polityka ochrony upraw i ceny konsumenckie.
Jan-Jaap 22 kwietnia 2020
Schiphol nie będzie się rozbudowywał, inwestycje w infrastrukturę zostaną „wstrzymane”, priorytetem będzie ochrona środowiska, ponieważ to generuje pieniądze i ostatecznie zmniejsza koszty. Mniej Chińczyków przyjeżdża do Giethoorn. Żadnych weekendowych wycieczek do New Jersey czy Meksyku. Carola zastępuje Rutte. Zatem mnóstwo zmian.
Nie możesz już odpowiedzieć.

Zapisz się do naszego newslettera

Zarejestruj się i codziennie otrzymuj najświeższe informacje na swoją skrzynkę odbiorczą

Opinie Krijn J. Poppe

Powrót do podstaw: 250 lat ekonomii (rolniczej)

Opinie Krijn J. Poppe

Przegrzany rynek ziemi: politycy muszą podejmować decyzje

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się