Shutterstock

Opinie Krijn J. Poppe

Od robotnika rolnego i migranta zarobkowego do robota?

3 June 2021 - Krijn J. Poppe

Poważny pożar kilka tygodni temu w Hadze po raz kolejny przyniósł wiadomości o mieszkaniach pracowników migrujących. Nie po raz pierwszy. Tym razem gmina Haga musiała zamienić słowo z gminą Westland, zostało to ogłoszone odważnie.

W ubiegłym roku kryzys koronowy był powodem, dla którego skupiono się na mieszkalnictwie. Były polityk Emile Roemer kierował „zespołem wspierającym”, który przedstawił propozycje. Należy poprawić jakość mieszkań.

Sprawozdanie z 1954 r.
Przypomina mi to sprawozdanie z nieco dalszej przeszłości. W 1954 LEI opublikował opracowanie na temat pozycji robotników rolnych. W odpowiedzi na to krajowy konsultant ds. rolnictwa w Zelandii Van Beekom ostrzegł rolników: „Szczególną uwagę należy zwrócić na mieszkanie robotnika rolnego. Rury elektryczne i wodociągowe należy traktować jako część normalnego wyposażenia domu pracownika gospodarstwa”.

Raport LEI powstał na podstawie badań przeprowadzonych w 59 gminach. Od Wildervank do Zaamslag. Piaszczyste tereny trzymały z dala trio Maris, Visser i Rijneveld. Tam ci dwaj autorzy dopiero co ukończyli obszerne badanie dotyczące kwestii drobnego rolnictwa. Po około 2 stronach tabel i opisów można stwierdzić, że było kilka powodów, dla których zawód robotnika rolnego przestał być uważany za atrakcyjny.

Niski status społeczny
Nie chodziło tylko o wynagrodzenie. Niski status społeczny (praca niewykwalifikowana), sezonowe bezrobocie, ograniczone możliwości awansu i większe możliwości finansowe w zakresie edukacji dzieci przyczyniły się do przekonania, że ​​wielu z 200.000 XNUMX pracowników rolnych lub ich dzieci lepiej wyobraża sobie przyszłość poza rolnictwem.

Rolnicy nie byli świadomi tego problemu statusu społecznego, ponieważ poglądy na ten temat różniły się znacznie między rolnikami, samymi robotnikami rolnymi i tak zwanymi przez badaczy „ekspertami środowiskowymi”. Mieli wszystkie 3 grupy, które uszeregowały szereg zawodów według statusu. Sklepikarz był pierwszy dla wszystkich. Robotnicy rolni szybko stali się stałymi pracownikami rolników, jeszcze przed nowym zawodem kierowcy.

Ale robotnik rolny kręcił się na samym dole listy, tuż przed niewykwalifikowanym robotnikiem fabrycznym, wśród samych robotników rolnych, a także wśród koneserów społecznych. Nic dziwnego, że niektórzy poszli do przemysłu nie tylko dla wyższych zarobków, ale także dla ucieczki przed patriarchalnymi stosunkami na wsi.

Obowiązek opieki został wycofany
Jeszcze gorzej mieli robotników sezonowych, którzy nie należeli do stałego rdzenia i nie „zimowali” w gospodarstwie rolnym. Według autorów zawód ten powstał w XIX wieku, kiedy na wieś dotarła koncepcja kapitalistyczna, a rolnicy zwolnili się z obowiązku dbałości o personel i gospodarkę wiejską. Zwłaszcza w Holandii Północnej doprowadziło to do ostrych sprzeczności, które wciąż można tu i ówdzie znaleźć w stosunkach politycznych.

Nawiasem mówiąc, badanie LEI było motywowane nie tylko empatią dla losów parobków i innych pracowników rolnych. Już we wstępie do badania równość prawna z innymi pracownikami oraz uznanie roli związków zawodowych były już postrzegane jako miłe osiągnięcie. Raczej niepokojące było stanowisko rolnika: „W różnych regionach istnieje chroniczny lub okresowy niedobór siły roboczej” oraz „Teraz wielu ludzi jest uciskanych przez widmo narastających niedoborów siły roboczej”.

Robotyzacja przyszłości
Jednak chłopi odnawiali swoje zrujnowane domy robotników rolnych za pomocą wody i elektryczności, robotnik w końcu zniknął, przynajmniej do czasu przybycia robotnika migrującego. „Motoryzacja i mechanizacja” rozwiązały problem. Podejrzewam, że historia się powtórzy. Warunki mieszkaniowe pracowników migrujących muszą ulec poprawie ze względów społecznych, ale robotyzacja określi przyszłość zapewniania personelu.

Krijn J. Poppe

Krijn Poppe przez prawie 40 lat pracował jako ekonomista w LEI i Wageningen UR, a obecnie piastuje szereg stanowisk doradczych i kierowniczych. Boerenbusiness sięga do swojej biblioteczki i omawia bieżące wydarzenia w oparciu o klasyczne badania.

Opinie Krijn J. Poppe

Powrót do podstaw: 250 lat ekonomii (rolniczej)

Opinie Krijn J. Poppe

Przegrzany rynek ziemi: politycy muszą podejmować decyzje

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się