Wstępne oznaki ożywienia gospodarczego i zachęcający postęp w negocjacjach w sprawie Brexitu pozostawiają uchylone drzwi dla wzrostu funta brytyjskiego. Jednak to tylko kwestia czasu, zanim te drzwi zostaną ponownie zatrzaśnięte.
De wzrost stawki że amerykański bank centralny (Fed) wdrożony w środę 21 marca pozostawia światową walutę zimną. Po podwyżce stóp procentowych dolar nawet nieco stracił w stosunku do euro. Oznacza to, że inwestorzy oczekiwali, że Fed podniesie stopy procentowe o ponad 25% lub sugerowali kolejne 2018–3 podwyżki w 4 r.
Z kolei funt brytyjski rośnie pomimo tego, że w czwartek 22 marca Bank of England pozostawił stopy procentowe na niezmienionym poziomie. W ciągu kilku dni waluta zyskała na wartości o 1,5% w stosunku do euro.
W tle problemy związane z Brexitem
Za ożywieniem funta brytyjskiego kryje się kilka wydarzeń. Jednym z czynników jest to, że obawy dotyczące skutków brexitu chwilowo zeszły na dalszy plan. Porozumienie osiągnięto na początku tego tygodnia okres przejściowy który trwa od oficjalnej daty (29 marca 2019 r.) do końca 2020 r.
Strony znacznie zbliżyły się także do siebie w kwestii praw Europejczyków w Wielkiej Brytanii i odwrotnie. Eliminuje to ryzyko twardego brexitu w przyszłym roku.
Gospodarka w odwrocie
Oznaki poprawy sytuacji w brytyjskiej gospodarce również pomagają funtowi. W czwartek 22 marca ogłoszono, że sprzedaż detaliczna w lutym wzrosła o 0,8% w porównaniu do poprzedniego miesiąca. Wzrost ten jest dwukrotnie większy od tego, na co liczyli ekonomiści.
W miesiącu styczniu nadal zauważalny był spadek o 0,2%. W porównaniu do roku poprzedniego wartość ta była wyższa o 1%. Jest to sygnał ostrożnego ożywienia gospodarczego. W ostatnich miesiącach dane gospodarcze były zdominowane głównie przez inflację, która kształtowała się znacznie powyżej wzrostu płac w Wielkiej Brytanii.
Zapowiedź podwyżki stóp procentowych
Dane o wzroście skłoniły Bank Anglii do zasugerowania podwyżki stóp procentowych w dalszej części wiosny. Zmiany stóp procentowych w dalszym ciągu mają zatem wpływ na zmiany cen brytyjskiej waluty. Pomimo perspektywy podwyżki stóp procentowych nie należy nastawiać się na dalszy wzrost funta. W negocjacjach jest po prostu zbyt wiele potencjalnych pułapek.
Co więcej, stanowisko brytyjskiej premier Theresy May wcale nie jest pewne. To tylko kwestia czasu, zanim napięcie polityczne ponownie wzrośnie, a funt ponownie znajdzie się pod presją.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.