Funt brytyjski kręci się obecnie we wszystkich kierunkach, gdyż stanowisko brytyjskiej premier Theresy May chwieje się. To po nagłym odejściu 2 ministrów.
Chaos w Wielkiej Brytanii dopełnił się po ogłoszeniu przez Ministra Spraw Zagranicznych Borisa Johnsona w poniedziałek 9 lipca jego odejście ogłoszony. Dzień, który rozpoczął się nadzieją zarówno dla premier Theresy May, jak i dla funta brytyjskiego, zakończył się dużą niepewnością.
W poniedziałek rano minister ds. Brexitu David Davis złożył już rezygnację. Jako zwolennik twardego brexitu Davis nie zgodził się z żadnym z nich Propozycja maja, dzięki czemu swobodny przepływ towarów pozostaje możliwy nawet po opuszczeniu Unii Europejskiej (UE). W zamian kraj musiałby przestrzegać unijnych zasad handlowych.
Kolonia Europy
To ustępstwo nie tylko wprawiło Davisa w zły nastrój. W swojej rezygnacji Johnson pisze, że krajowi grozi przekształcenie się w europejską kolonię. Jego zdaniem marzenie o przekonującym brexicie, w którym kraj będzie mógł zacząć od nowa, powoli umiera ze względu na niepotrzebne wątpliwości. Odejście dwóch ważnych ministrów spowodowało ponowne osłabienie stanowiska May.
Niepewność do tego doprowadziła brytyjski funtpo nieoczekiwanym odejściu Johnsona spadł do najniższego poziomu od 4 miesięcy. Początkowo waluta faktycznie odbiła, ponieważ inwestorzy oczekiwali, że rezygnacja Davisa utoruje majowi drogę do przyspieszenia negocjacji w sprawie Brexitu.
Bronić pozycji
Na razie premier May ma pełne ręce roboty, broniąc własnego stanowiska. Działała bardzo szybko i mianowała Dominica Raaba na następcę Davisa, a na zwolnione miejsce Johnsona mianowała Jeremy’ego Hunta. Raab przedstawił mocne argumenty za Brexitem.
Nominacją May zaznacza, że nie zdecyduje się od razu na nowy kurs. Próbuje w ten sposób zapobiec powstaniu członków swojej partii, którzy opowiadają się za twardym brexitem. Na razie to się udaje, bo nie ma silnego kandydata przeciwnego, a premier ma poparcie niewielkiej większości w swojej partii.
Gorące lato
Funt nieco się umocnił, gdy stało się jasne, że May ma kontrolę i może przedstawić UE swoje plany dotyczące Brexitu. Oznacza to, że waluta po długiej przejażdżce kolejką górską wróciła na poziom sprzed weekendu. Duże wahania kursów walut są przedsmakiem tego, co czeka świat walutowy w nadchodzących miesiącach.
Po odejściu Davisa i Johnsona May traci kontrolę nad swoim rządem. Obaj panowie mogą już wyrażać swoją krytykę bez żadnych ograniczeń w zakresie odpowiedzialności ministerialnej. Szczególnie Johnson ma talent i jest popularny. Trzyma Maja stać w gnieździe tego politycznego szerszenia, czy też czai się bunt? Chaos polityczny w Wielkiej Brytanii jeszcze się nie skończył. Funt zmierza w stronę gorącego lata.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.