Rządy Niemiec i Wielkiej Brytanii zrezygnowały z chęci osiągnięcia porozumienia w sprawie przyszłych stosunków handlowych. Daje to przestrzeń do rozwiązywania rzeczywistych problemów w krótkim okresie.
Rynki finansowe nie znoszą niejednoznaczności. Relacje z wydarzeń związanych z Brexitem w środę 5 września to jasne wyjątek od tej reguły. Wiadomość, że rządy Wielkiej Brytanii i Niemiec celowo postanowiły nie zdradzać szczegółów na temat przyszłych stosunków, została przyjęta z entuzjazmem. Funt wzrósł w stosunku do euro o 1% w ciągu kilku minut.
Oznacza to, że straty z ostatnich dni zostały nadrobione za jednym zamachem. Porozumienie o nieustalaniu w umowie wstępnej jasnych ustaleń dotyczących przyszłych relacji między Europa a Wielka Brytania oznacza przełom w negocjacjach.
Niejasne jest dobre
W ostatnich miesiącach dużo czasu poświęcono dyskusjom na temat tego, jak mogłyby wyglądać stosunki handlowe. Czy Wielka Brytania uzyska pełny dostęp do rynku europejskiego, czy też pojawią się wysokie bariery, aby udowodnić, że odwrócenie się od Unii Europejskiej (UE) nie jest dobrym pomysłem?
Umowa o zachowaniu niejasności co do przyszłych relacji daje obu stronom mnóstwo czasu na dyskusje na ten temat w przyszłości. Dzięki temu w krótkiej perspektywie uda się zaoszczędzić czas na omówienie pilniejszych spraw. Ta ostatnia jest pilnie potrzebna, bo na 29 marca Wielka Brytania opuszcza Unię Europejską.
Dzień Brexitu
Jeżeli przed dniem Brexitu nie uda się osiągnąć tymczasowego porozumienia, grozi to powstaniem bardzo nieprzyjemnej sytuacji. Obecne umowy handlowe stracą wówczas ważność, co oznacza, że ludzie i towary nie będą mogły po prostu przekraczać granicy.
Prawdopodobieństwo, że twardy Brexit rzeczywiście nastąpi, jest obecnie znacznie mniejsze. Obie strony mają teraz wszelkie możliwości osiągnięcia dobrych porozumień w tej sprawie. Wiadomość ta wskazuje również, że europejscy i brytyjscy negocjatorzy są gotowi zacieśnić współpracę w miarę zbliżania się daty Brexitu.
Ulga
Jednakże porozumienie nie jest tak bliskie, jak mogłoby się wydawać. Główną przeszkodą jest stanowisko Irlandii Północnej. Pełne monitorowanie granicy z Irlandią nie jest możliwe. Z drugiej strony północnoirlandzka partia DUP nie jest zainteresowana ustanowieniem granicy między Irlandią kontynentalną a Irlandią Północną. Bez poparcia DUP Partia Konserwatywna straci większość w parlamencie.
Brytyjski kryzys polityczny może pokrzyżować plany w okresie poprzedzającym Brexit. Szczyt partyjny, który rozpocznie się pod koniec września, wydaje się być kolejną przeszkodą na drodze do tymczasowego porozumienia (i kolejnym tymczasowym sprintem dla funta).
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.