Kilka tygodni temu w De Volkskrant ukazał się artykuł pod tytułem: „Boerenbijltjesdag z powodu azotu i fosforanów”. Zacząłem ten artykuł z dużym zainteresowaniem. Jednak im dalej posuwałem się, tym bardziej rosło we mnie wstręt. W końcu nawet włosy na karku stanęły mi dęba.
Postaram się wyjaśnić moje uczucie. Jeśli jednak chcesz tego doświadczyć na własnej skórze, polecam dotyczące artykułu patrzeć w górę, a zwłaszcza czytać siedząc. Zdaniem autora artykułu będzie to ekscytujący rok dla wielu rolników, zwłaszcza ze względu na politykę azotową. Jakby nie było wystarczająco ekscytująco z tymi wszystkimi aktywistami zajmującymi się zwierzętami na twoim podwórku, którzy również fotografują i filmują wszystko niegrzecznie i bez zapowiedzi.
Ponadto rolnicy mają pełne ręce roboty z systemem praw do fosforanów, o którym niedawno kolega pisał niezrozumiale, że działa on znakomicie. Będzie jasne, że się z tym nie zgadzam. Zapowiedziane środki fiskalne nie kłamią. Zapewniają sporo dodatkowej pracy, która wcześniej nie była konieczna i kosztowała sektor dużo pieniędzy. Przykład: zmiana zasad i kwot w kontekście wyceny i uzdatniania gruntów dzierżawionych po zgłoszeniu.
Różnica zdań
A teraz wróćmy do obraźliwego artykułu. Według autora artykułu bezpośrednie trafienie padło 7 listopada 2018 roku. Uwłaczające słowa użyte w artykule dały mi głównie poczucie ogromnego niewypału. Oczywiście mogą wystąpić różnice zdań.
Wreszcie najpiękniejsze są rezerwaty przyrody znajdujące się najbliżej stajni bydlęcych. Skąd wzięły się historie, że nie idzie dobrze, jest dla mnie tajemnicą. 150 metrów od stodoły mlecznej i około 195 metrów od niedawno zamkniętego chlewu (oba od dawna używane) widziałem kwitnące pole orchidei. Nigdy nie widziałem tak pięknego i tak bardzo razem (z wyjątkiem żłobka phalaenopsis). Komentarz „75% rezerwatów przyrody cierpi z powodu nadmiaru azotu” pojawia się zatem niespodziewanie i pozostaje nieco irytujący dla czytającej publiczności.
Bez współczucia
Według cytowanego prelegenta przyczyną „emisyjnych zanieczyszczeń” są rolnicy, podobnie jak administracja publiczna. A potem nie ma litości. To przynajmniej może być: cierpienie i empatia razem. Ale nie, Barbertje musi wisieć. Autor donosi, że środowisko życia w Hadze/Wassenaar, do którego lubię przyjeżdżać, ponieważ jest tak przytulne i piękne, zostałoby naruszone.
Niewiele gospodarstw znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie wyznaczonego miejsca (Landgoed Clingendael), ale w tej okolicy jeździ dużo samochodów. A tak przy okazji, to mi pasuje. Chociaż ludzie z tamtego obszaru mogliby głębiej zagłębić się w życie na farmie. Odkryliby wtedy, że ziemniaki nie rosną na drzewie i że budyń czekoladowy jest po prostu wytwarzany przez ludzi w fabryce. Miłość do rolnictwa byłaby silna i nigdy nie zniknęłaby.
Rząd też się dogaduje
Kij ma trafić psa. Rząd również przechodzi poważne czyszczenie. A jeśli potem będziesz czytać dalej, coś zacznie ci świtać. Czym był znowu MOB? Czy to nie jest organizacja, która zbyt mocno walczyła z zezwoleniami? Autor rozmawiał z inicjatorem niektórych z tych marnujących pieniędzy procedur, które spowodowały, że rolnicy w szczególności zapłacili cenę (zatrudniając konsultantów). Na szczęście w większości przypadków jest to niepotrzebne, ale szkoda pieniędzy, które w dużej mierze pochodzą z ogólnych zasobów województwa.
Na koniec prelegent omówi program podejścia do azotu (PAS), który, jak się spodziewa, na pewno się zmieni. Nie ujawniono jednak, na czym opiera się to zapewnienie. Stanie się to jasne dopiero po wydaniu przez Radę Stanu orzeczenia w sprawie pytań przedłożonych Trybunałowi w Luksemburgu w celu zaopiniowania. Nie ma sensu spekulować na ten temat. Może zamarznąć, może rozmrozić.
Pozostaje tylko jedna rzecz: życzyć hodowcy świń, który po pożarze stodoły otrzymał dużego kopniaka (m.in. poprzez namalowanie jego domu przerażającymi tekstami), podwoić siły.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/column/10881288/mooiste-natuurterrein-find-je-bij-veestalen]Najpiękniejsze naturalne obszary można znaleźć w stajniach hodowlanych[/url]