Opinie Nielsa van der Booma

Ile jeszcze potrwa to rolnik?

30 stycznia 2019 r - Niels van der Boom - 30 komentarze

Przedsiębiorczość rolna wymaga wielu talentów, aw ostatnich latach pojawiła się nowa dyscyplina: PR. Praca w aksamitnych rękawiczkach, aby nikogo nie denerwować, ponieważ jedzenie jest nieodłączną częścią emocji. Jednak rozmiar jest coraz bardziej pełny, dzięki czemu aksamitna rękawica jest wymieniana na rękawicę bokserską.

To nie jest wezwanie do przemocy czy żółtych kamizelek, ale stwierdzenie faktów. Debata zaostrzyła się. Przez lata sektor rolniczy pozwalał się zaciemniać w Internecie i na różnych platformach, takich jak Twitter i Facebook. Przeciwdźwięk był (za) mało obecny. Termin „fałszywe wiadomości” nie jest zatem obcy branży.

fałszywe wiadomości
Błędne liczby, wypowiedzi wyrwane z kontekstu i obrazy, które nie oddają holenderskiej rzeczywistości. To wszystko, co jako przedsiębiorca musisz wybierać niemal każdego dnia. Wcześniej takie bzdury były przeznaczone głównie dla klubów osób o podobnych poglądach na powyższych platformach. Jedną ze zmian jest jednak rola mediów ogólnych.

Rolnik jest przytulany i każdy ma własne zdanie na temat tego, jak wytwarzana jest jego żywność. Dzieje się to w sensie pozytywnym, ale znacznie częściej w sensie negatywnym. Wiadomości, sprawy bieżące i doniesienia kontekstowe często pokazują kolorowy obraz, oparty na niejasnych (politycznych) związkach i osobistych przekonaniach.

Dziko bije wokół ciebie
Ekolodzy nie bez powodu mają w nazwie „aktywistę”. Nie unika się ekstremalnych działań, takich jak włamywanie się do stajni, aby zrealizować swoje ideały. To, co się zmienia w 2019 r., to twardnienie sektora. W tym celu powołano różne organizacje. Niektórzy (świadomie) robią to powoli i starają się dostarczyć konsumentowi prawidłowe informacje. Jednak są też inne inicjatywy. Dzikie bicie wokół siebie i gwałtowne reagowanie na wszystko, moim zdaniem, niewiele przynosi.

Dobrym przykładem tego, jak należy to zrobić, jest Fundacja Faktów Rolnych (PERSONELja Zajmują się fałszywymi wiadomościami w oparciu o fakty. Emocje nie przeważają tutaj. Organizacja odniosła wielki sukces w swoim krótkim istnieniu i prawdopodobnie nie po raz ostatni. To niepokojące, że jest to konieczne, ale sektor powinien być zadowolony z tego, że STAF stoi na straży racji sektora. Na przykład przedsiębiorcy indywidualnie (lub zjednoczeni) są zmuszeni do obrony swojego zawodu. Zupełnie inne stanowisko niż promowanie sektora, o którym często było w przeszłości.

współczynnik broni
Czy rzeczywistość naprawdę jest tak negatywna, czy nie jest tak zła? Nie sądzę. Debata wyraźnie się zaostrza. Dobrostan zwierząt, bezpieczeństwo żywności, klimat i nie tylko, sektor jest bezpośrednio zaangażowany. Rolnicy to grupa łatwa do zaatakowania. Miły i anonimowy, a strata firmy nie jest od razu odczuwalna. Tam, gdzie w przeszłości często mówiono: „zupa nie jest tak gorąca”, teraz sytuacja jest inna. Aktywistom bezbłędnie udaje się kontrolować media społecznościowe i mobilizować coraz większą grupę ludzi.

Na domiar złego media podążają wiernie. Silnik rolnika dopiero co się uruchomił i obecnie traci 1:0. Współczynnik dobrej woli jest niższy (w opinii rolników zawsze narzekają), a linie w Hadze i Hilversum często nie są tak gładkie.

Zwycięzcy
To ekscytujące czasy dla branży. Nie musisz niczego oczekiwać od ministerstwa rolnictwa. Zaległości niełatwo nadrobić, chociaż cała broń jest teraz wyjmowana z szafy. Pozytywne jest to, że sami przedsiębiorcy rolni podejmują wyzwanie i już go nie podejmują. Firmy z branży wspierają ich w tym w miarę możliwości.

PR na stałe wpisał się w przedsiębiorczość. Nieźle per se, ale unikajmy okopów. Ponieważ ekstremiści atakują ten sektor, będzie to nie lada zadanie. Kiedy dym się rozwinie, jestem przekonany, że walet stanie się zwycięzcą. Nie ma na świecie kraju, w którym produkuje się tak tanią, bezpieczną i wysokiej jakości żywność, jak w Holandii. Nikt nie może tego obejść. Nawet ekolog.

Nielsa van der Booma

Niels van der Boom jest starszym specjalistą ds. rynku roślin uprawnych w DCA Market Intelligence. Zajmuje się głównie analizami i aktualizacjami rynkowymi dotyczącymi rynku ziemniaków. W felietonach dzieli się swoim ostrym spojrzeniem na sektor rolnictwa i technologię upraw.
komentarze odwiedzających
30 komentarze
Tona Westgeesta 30 stycznia 2019 r
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/column/10881195/hoel-langer-pikt-de-boer-het-nog]Ile jeszcze zajmie to rolnik?[/url]
„Jestem przekonany, że rolnik stanie się zwycięzcą”
Nie ja Niels.....

Jeśli wszystkie władze, ministerstwo, Uniwersytet Wageningen, fabryki mleka, Biuro Planów Ochrony Środowiska, Uniwersytet Twente, banki, właściciele ziemscy i grupy ekologiczne nie wydadzą obiektywnych dźwięków. Gdy wszystkie kłamstwa, fałszywe liczby i przypuszczenia się skończą, nic tu nie będzie...

Widzisz, że konkurencja w zakresie zrównoważonego rozwoju nic nie daje i ma tylko przegranych. Potrzeby konsumenta to dobrze znany slogan używany przez mleczarnie do narzucania swojej władzy rolnikom, ale widać, że żaden konsument nie zaczął już kupować mleka. 25 milionów litrów mniej w ciągu ostatnich pięciu lat!!!
Oni naprawdę nie są szaleni, z kłamstwami na kartonie mleka, np. mleko łąkowe przez cały rok Zembla, podświetlenie lub inspekcja wartości przygląda się temu i znowu jesteśmy miliony litrów w tyle.

Dziesięć tysięcy więcej zasad w ciągu 8 lat Rutte!! Znam już bardzo niewielu ludzi, którzy lubią swoją pracę... Nie ma jasnej strategii z rządem, nie ma linii... iz pewnością będzie to nic!
Subskrybent
Vicky 30 stycznia 2019 r
Dobra historia Nielsa aż do ostatniego akapitu. Sama w sobie zachęcająca do pozytywnego zakończenia opinii, ale chyba mało poparta dowodami.
Podobnie jak mój sąsiad z góry, myślę, że (pół)rząd jest już tak przesiąknięty antyrolniczymi sentymentami i regułami, że nie widzę, żeby fala tak się odwróciła.
Jeśli nasza organizacja z dużym zainteresowaniem nie zamieni nawet szybko swoich polderów, rozpieszczania i tzw. korzyści zakupowych na bardzo stanowcze, klarowne iw razie potrzeby twarde lobby, to moje członkostwo w 2019 roku będzie ostatnim rokiem.
hans 30 stycznia 2019 r
W przeciwieństwie do poprzednich komentatorów, ostatnia część ostatniego akapitu była dla mnie najbardziej uderzająca.

„Nie ma na świecie kraju, w którym produkuje się tak tanią, bezpieczną i wysokiej jakości żywność, jak w Holandii. Nikt nie może tego zignorować”.

Tani, zależy od światowych dostaw, ale holenderski rolnik, już całkowicie uzależniony od dopłat i ulg podatkowych, dopiero umiera.
Bezpieczna i wysoka jakość to założenie w przemyśle wytwórczym, który stawia zysk ponad wszelką etyką i jest prawie nienaruszalny prawnie, po skandalach mięsnych, oszustwach związanych z kolczykami i 60-70% uzależnieniu od importu GMO dla zwierząt gospodarskich.
hans 30 stycznia 2019 r
"Ile jeszcze potrwa to rolnik?"

Masz więc wybór?

Banki określają twoją przyszłość, obowiązkowo, aby kontynuować lub kto może przestać, kiedy.
Rząd patrzy tylko na rosnące zyski międzynarodowych koncernów przetwórczych i zatrudnienie.
UE woli przenosić produkcję rolną bezpośrednio na wschód, aby tam stymulować wzrost gospodarczy.
MKB i VNO Nederland postrzegają sektor rolnictwa pierwotnego jako grupę, której można winić za swoje problemy środowiskowe.
Tona Westgeesta 30 stycznia 2019 r
Całkowicie się zgadzam Hans, ale dlaczego musisz ponownie wrzucać fałszywe wiadomości w swoim poprzednim utworze.....

z 60-70% uzależnieniem od importowanej paszy GMO dla zwierząt gospodarskich.

To też wcale nie jest prawdą! Teraz spróbujmy wymyślić dobre liczby....

ps. Popełniłem też błąd, nie powinno być 25 mln litrów. pił mniej mleka w ciągu 5 lat, ale w ostatnim roku!
ognisty 30 stycznia 2019 r
Całkowicie się z tobą zgadzam, z tym wyjątkiem, że ta wysokiej jakości, tania i bezpieczna żywność nie pochodzi tylko z Holandii, obejmuje Belgię, a co za tym idzie całą Europę Zachodnią.
Zrozumieją tylko wtedy, gdy będzie za późno, gdy żywność stanie się droga lub gdy będą musieli jeść to, co inne kraje chcą importować, bez możliwości nakładania wymagań dotyczących środowiska, bezpieczeństwa żywności lub dobrostanu zwierząt.
ps Czytałem gdzieś, że we Francji 2018 rolników popełniło samobójstwo w 350 roku, czyli 1 dziennie.
Subskrybent
Jesse 30 stycznia 2019 r
Dobra historia Niels, ale coś się z tym robi.... Inicjatywa ta ta ta taaaaaaaa https://www.denieuweboerenfamilie.nl/ dołącz do niej, a otrzymasz trenera!!! Nie, nie Louis van Gaal, ale na przykład kucharz Boudewijn, który uczy, jak przyrządzać smaczne dania z regionalnych produktów. Lub Lidewijn z Diemen Noord, która robi piękny film korporacyjny Twojej firmy, lub Sharon z Lejdy, zwierzę komunikacyjne, które tworzy piękne logo dla Twojej firmy!

Wszyscy przychodzą na wieczór inauguracyjny gdzieś w magazynie w Amsterdamie (nie myśl o pasie kanału!). Logicznie rzecz biorąc, jej służba płaci z jakichś pieniędzy. Innymi słowy, do nowej przyszłości!!!

gr Jesse zielona koniczyna za wszystkie porady dotyczące zielonych nawozów
hans 30 stycznia 2019 r
Tona,
krowy to utrzymanie + 10 litrów pasz objętościowych, reszta do 40 - 50 litrów to (proste) koncentraty, (przetworzone) pszenica GMO, kukurydza, soja i jęczmień.
Ta historia koncentratu dotyczy w 100% świń i kurczaków.

Gdzie się mylę z 60-70% zależnością od importowanej paszy GMO dla zwierząt gospodarskich?


Jk 30 stycznia 2019 r
Ton Westgeest napisał:
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/column/10881195/hoel-langer-pikt-de-boer-het-nog]Ile jeszcze zajmie to rolnik?[/url]
„Jestem przekonany, że rolnik stanie się zwycięzcą”
Nie ja Niels.....

Jeśli wszystkie władze, ministerstwo, Uniwersytet Wageningen, fabryki mleka, Biuro Planów Ochrony Środowiska, Uniwersytet Twente, banki, właściciele ziemscy i grupy ekologiczne nie wydadzą obiektywnych dźwięków. Gdy wszystkie kłamstwa, fałszywe liczby i przypuszczenia się skończą, nic tu nie będzie...

Widzisz, że konkurencja w zakresie zrównoważonego rozwoju nic nie daje i ma tylko przegranych. Potrzeby konsumenta to dobrze znany slogan używany przez mleczarnie do narzucania swojej władzy rolnikom, ale widać, że żaden konsument nie zaczął już kupować mleka. 25 milionów litrów mniej w ciągu ostatnich pięciu lat!!!
Oni naprawdę nie są szaleni, z kłamstwami na kartonie mleka, np. mleko łąkowe przez cały rok Zembla, podświetlenie lub inspekcja wartości przygląda się temu i znowu jesteśmy miliony litrów w tyle.

Dziesięć tysięcy więcej zasad w ciągu 8 lat Rutte!! Znam już bardzo niewielu ludzi, którzy lubią swoją pracę... Nie ma jasnej strategii z rządem, nie ma linii... iz pewnością będzie to nic!
Dlaczego na liście zembla i podświetlenia umieściłeś wartościową usługę kontroli programów? Myślę, że ten program pokazuje realistyczny obraz
Styczeń 30 stycznia 2019 r
Hans wyraźnie nie karmi krów!!!
hans 30 stycznia 2019 r
John, powiedz mi? 40-litrowa krowa?
kjol 30 stycznia 2019 r
Widać Holandię jako duże miasto, w mieście nie ma farm, to, co zielone, staje się parkiem lub małym zoo.
Patrząc w ten sposób, logiczne jest, że większość zurbanizowanych Holendrów nie ma problemu z redukcją populacji rolniczej.
Tona Westgeesta 30 stycznia 2019 r
Hans moje krowy nie dają dużo, ale dostają
90 kg. trawa, której nie lubisz.
Ziarno piwa, które w innym przypadku trzeba by wyrzucić (np. CO2)
marnotrawstwo frytek, widzę Vegę jak ty też tego nie jesz.
i kilka kg Kawałek składający się z: łusek sojowych, odpadów ziaren palmowych, odpadów tapioki, odpadów oleju lnianego i wysłodków buraczanych, odpadów przemysłu cukrowniczego...

O rany, jak źli są ci rolnicy!

I robimy to z energią słoneczną, bez gazu, bez wody wodociągowej, z miernikami częstotliwości. Więc jesteśmy 24/7 z tyłu dla c*tvolk i aroganckiego ministra, który codziennie nas kopie.

Myślę, że zasługujemy na wstążkę.
Tona Westgeesta 30 stycznia 2019 r
Swoją drogą, jeśli to nie jest cykl, to nie wiem co to jest...
Gówno też ląduje na lądzie, albo musisz chcieć robić z nim inne rzeczy... to też jest możliwe!
Wszystko gotowe... i gotowe!
hans 30 stycznia 2019 r
Ton, lubię ci wierzyć i wiem również, że twoja metoda produkcji jest czysta, przyjazna dla zwierząt i zrównoważona.

Sam zrobiłem prawie to samo, dużo trawy, ograniczona produkcja, wysokie składniki, zdrowe zwierzęta, mało kłopotów.

Wiesz jednak równie dobrze jak ja, że ​​jesteś wyjątkiem.

Grooooot, veeeel, meeeer, intensyfikuj i pożyczaj, pożyczaj, pożyczaj to przysłowie w Holandii od lat. Nie twoje zwierzęta, ale środki produkcji. Żadnych imion, tylko liczby. Twój produkt stał się surowcem, pozycją kosztową w sektorze.

To rolnictwo w Holandii, 95% rolników, o tym właśnie mówię.

Styczeń 30 stycznia 2019 r
Hans dużo więcej mleka z pasz objętościowych, reszta to głównie złom!!
Subskrybent
kjol 30 stycznia 2019 r
Przeciętnego obywatela nie obchodzi, jak produkujesz, o ile na półkach jest to tanie, mała grupa robi zamieszanie i wykorzystuje fałszywe wiadomości, aby uzyskać wartość swoich pieniędzy.
Gdyby rolnicy z Holandii produkowali wszystko za granicą, obłudny obywatel Holandii chciałby otrzymywać żywność od tych zagranicznych rolników z Holandii, pod warunkiem, że pochodzi ona z daleka, powiedziałbym, że dobrze to wykorzystaj.
hans 30 stycznia 2019 r
Trawa i kukurydza zakiszona 30% ds, do zjedzenia łącznie ok. 30 kg ds.
Musi więc być coś suchego, inaczej krowa nie będzie tego przetwarzać dziennie. A więc dużo złomu z importowanych produktów GMO.
Nawiasem mówiąc, złom sojowy nie jest produktem odpadowym. Bez ceny sprzedaży złomu produkcja soi nie byłaby opłacalna.
Subskrybent
Roy 31 stycznia 2019 r
gwóźdź na głowie lol. LTO jest całkowicie błędne i powinno być pierwszym, który zareaguje na fałszywe oskarżenia.
książka kucharz 31 stycznia 2019 r
LTO ciągle się tutaj pojawia, co to za zjawisko?
ognisty 31 stycznia 2019 r
@Hans
Soja do spożycia przez ludzi ma wydajność 19-20%, na szczęście wciąż są zwierzęta, które zjadają resztę i zamieniają ją na mięso lub mleko.
Klaas 31 stycznia 2019 r
Rolnicy jedynie ułatwiają model zarobkowy na peryferiach. Nie wolno nam czerpać korzyści z krytyki metod produkcji przez społeczeństwo.

Dlatego lepiej jest, aby świnie w niebezpieczeństwie zademonstrowały się na przykład w siedzibie głównej fabryki mieszanek paszowych. Lub potajemnie tam film.
Rolnicy tkwią w systemie, a mimo to nie mogą zmienić metody produkcji, zwłaszcza duże, nowoczesne firmy nie mogą nawet przestać, jeśli chcą, ponieważ nie mają nic netto. Te firmy prawdopodobnie w końcu zostaną przejęte przez firmy z peryferii i wszystko będzie się toczyć w tym samym duchu. Nie widząc niczego z zewnątrz. Obecny system daje najwięcej pieniędzy peryferiom i nie zamierzają tego tak po prostu zmienić.
francuski 31 stycznia 2019 r
Hodowcy świń są potrzebni tylko do złożenia wniosku o pozwolenie. Rolnik, który mieszka we wsi od 30 lat, nadal otrzyma zezwolenie. I nadal ma czynnik broni sąsiedztwa.
Nikt nie wyrazi na to zgody, kiedy korporacja międzynarodowa ubiega się o pozwolenie na chlew.
Jeśli działka budowlana jest pełna i nie ma już miejsca do zagospodarowania na terenie, możesz się spierdalać, a oni wyznaczą dla tego menedżera.
Tona Westgeesta 31 stycznia 2019 r
Klaas powiedziałeś: Rolnicy utknęli w systemie
Tak powiedział mój sąsiad, który był w ABN „Muszę iść z systemem”
Ale myślę, że zawsze masz wybór.....

Potem są duże różnice, został zwolniony z 8 milionami euro i możemy tylko zatrzymać się z niewiele więcej niż z niczym!
Klaas 31 stycznia 2019 r
Jeśli masz niewielkie zadłużenie w swojej firmie, od tego czasu nie masz innego wyboru. Kiedy rolnicy będą mogli wybrać, zatrzymaj i kontynuuj restrukturyzację zadłużenia w systemie.
większość rolników wybiera to drugie. Kiedy są jeszcze rolnikami w świecie zewnętrznym, są z tym pogodni. Nawet jeśli są głęboko pod wodą.
Henk 31 stycznia 2019 r
Jeśli rzecznictwo ma na celu wyłącznie osobisty zysk, pojawia się taka sytuacja. Trzeba walczyć o każdy metr. I robicie to razem, a nie z działaczami na rzecz zwierząt i środowiska, którzy chcą wszystko zniszczyć. Niestety, zaufanie do grupy interesu zostało poważnie nadszarpnięte. W dodatku Banki i polityka całkowicie go zrujnowały. Ludzie, którzy dobrze sobie poradzili, są zafascynowani tymi postaciami, które wszystko rujnują. Całe zaufanie do STAK-a, który dokładnie wszystko sprawdza pod kątem prawdy! A oni wspierają i idą dalej!
szewcy1 31 stycznia 2019 r
jeśli na spotkaniu poruszysz kwestię, że tak nie może być, po prostu stoisz sam, najwyraźniej nikt nie odważy się w tej chwili zacisnąć pięści i jest to całkowicie wykorzystywane
Everty 31 stycznia 2019 r
Podczas spotkań czasami zastanawiam się, ilu rolników tak naprawdę nadal pracuje na własny rachunek, a którzy są teraz zatrudnieni w swoim dawnym gospodarstwie rolnym.
De Vries 2 lutego 2019 r
Tak, jest krytyka sektora rolnego. Czasami słusznie, a czasami niesłusznie. Ale jest tu również wiele zachowań calimero. rząd wywarł presję regulacyjną, ale także od dziesięcioleci wspiera sektor finansowo. I pomagał w kryzysach w przeszłości. W ostatnich latach sektor rolny zrównał się z innymi mniej uprzywilejowanymi sektorami. Od rolników oczekuje się większej odpowiedzialności. I słusznie. Ta osobista odpowiedzialność obejmuje również możliwość wyjaśnienia, w jaki sposób wykonujesz swoją pracę.
De Vries 11 lutego 2019 r
Tak, jest krytyka sektora rolnego. Czasami słusznie, a czasami niesłusznie. Ale jest tu również wiele zachowań calimero. rząd wywarł presję regulacyjną, ale także od dziesięcioleci wspiera sektor finansowo. I pomagał w kryzysach w przeszłości. W ostatnich latach sektor rolny zrównał się z innymi mniej uprzywilejowanymi sektorami. Od rolników oczekuje się większej odpowiedzialności. I słusznie. Ta osobista odpowiedzialność obejmuje również możliwość wyjaśnienia, w jaki sposób wykonujesz swoją pracę.
Nie możesz już odpowiedzieć.

Jakie są aktualne notowania?

Zobacz i porównaj ceny i stawki samodzielnie

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się