Shutterstock

Opinie Nielsa van der Booma

Rolnik i dylemat pomarańczowych pól

21 marca 2019 r - Niels van der Boom - 10 komentarze

Możesz ustawić zegar na to, że około 3 miesiące po „dyskusji o czarnym pete” rozpocznie się dyskusja o pomarańczowych polach. Są to działki zielonego nawozu i użytków zielonych, które zostały spryskane na śmierć pod następną uprawę. Podobnie jak w dyskusji Zwarte Piet, tak i tutaj dwie grupy są sobie diametralnie przeciwstawne.

Debata na temat opryskiwania użytków zielonych i nawozu zielonego nie jest nowa, ale z każdym rokiem rośnie. Rolnikom i innym mieszkańcom wsi trudno jest znieść, że niedoinformowani lub niedoinformowani zaniepokojeni obywatele mają tak stanowcze opinie na temat swoich działek. Powoduje to długą dyskusję, która rzadko, jeśli w ogóle, kończy się przyjemnie.

teorie spiskowe
Osoby z niewielką wiedzą na temat sektora rolniczego, a w szczególności glifosatu, nie mogą stłumić zdumienia, gdy to czytają. Wkrótce poczujesz potrzebę, by działka pomarańczowych łąk to zabójczy dół dla wszystkich żywych istot. Wody powierzchniowe i gruntowe są zanieczyszczane, a niektórzy przeciwnicy sprawiają, że jest to nawet link z „Agent Orange”, przerażającą substancją chemiczną używaną przez armię amerykańską podczas wojny w Wietnamie. Ten produkt został wyprodukowany przez…. racja, Monsanto. Czy wkładasz swoje aluminium? kapelusz utknąć?

Samo przedstawienie tych autentycznie zaniepokojonych obywateli jako „zielonych szaleńców na Twitterze” lub „alu-kapeluszów” nie prowadzi do dalszej dyskusji. Ale czy istnieje rozwiązanie, które zadowoli każdego? Nowy. Pozostaje wybrać między 2 lub więcej złem, z którego nikt nie jest w 100% zadowolony. To nie jest licencja na ciągłe krzyczenie na siebie w Internecie.

Reguły emocji
Osobiście uważam, że ostatecznie wygrywają emocje, oparte wyłącznie na doświadczeniach z przeszłości. Nie dają żadnej gwarancji na przyszłość, ale dają uzasadnione oczekiwanie. Weźmy na przykład zakaz dotyczący nasion buraka cukrowego zaprawianych neonikotynoidami. To fantastyczne rozwiązanie jednego problemu, z bardzo możliwymi do kontrolowania i akceptowalnymi konsekwencjami. Jednak emocje przejęły górę i „neonika” została postawiona w złym świetle. Chwalone nasiono pigułek było po złej stronie linii i musiało oczyścić pole na podstawie polityki emocji, której winna jest minister Carola Schouten (rolnictwo, natura i jakość żywności).

To samo dotyczy glifosatu. Ta twierdza jest burzona na całym świecie cegła po cegle, bez względu na to, jak dotkliwe mogą być konsekwencje. Pomyśl o wielkich wyzwaniach globalnych „praktyk zerowych”, które prowadzą do ogromnego wzrostu spalania oleju napędowego, erozji, roboczogodzin i utraty bioróżnorodności. A zatem koniec z pomarańczowymi polami. Misja zakończona.

Imago
Jako użytkownik możesz narzekać na powyższe, ale obawiam się, że nie zmienia to sprawy; podobnie jak krzyczenie o pozostałościach narkotyków w wodzie powierzchniowej nie jest ważnym argumentem w „dyskusji na temat pomarańczowego pola”. Czy są więc rzeczy, które możesz zrobić? Tak mysle. W ten sposób nie poprawiasz wizerunku branży i własnej firmy, ale także dostarczasz tak bardzo potrzebnego doświadczenia w życiu bez glifosatu.

Czy wiesz, że rozpylanie glifosatu jest delikatną kwestią w Twojej okolicy? Następnie rozważ wykonanie operacji jak najszybciej po oprysku. Dzięki najnowszej generacji środków można to zrobić dość szybko po oprysku. Lub odłóż swoje zasady na bok i wypróbuj to bez chemii, gdy warunki będą odpowiednie.

Najpierw informacje
Jednak praktyka jest niesforna. Pod koniec lutego znaczna część trawy została śmiertelnie spryskana, po czym bez przerwy padał deszcz. Dalsza operacja jest wtedy niemożliwa, co skutkuje nieprzyjemną twarzą. Oprócz niewielkiej grupy ekstremistów, którzy są aktywni w mediach społecznościowych, lokalni mieszkańcy są bardzo zaniepokojeni. Podaj im fakty i rzetelne informacje. To rękawica, którą sam sektor musi podnieść. Przez dziesięciolecia „pr&marketing” był zaniedbywany. To łamie „nas” teraz.

Już słyszę, jak narzekasz; Nie mam na to czasu, to nie pomaga, pracuję według zasad. Zrozumiałe, ale nie zdziw się, jeśli dyskusja po prostu się nasili. Jakiś czas temu byłem w firmie produkującej żarówki Veninga w Hijken, Drenthe. Uprawa lilii i tulipanów jest w tej prowincji niezwykle wrażliwa. Jednak ta firma ma obowiązek udzielania informacji.

Lokalni mieszkańcy są informowani, a na działkach znajdują się tablice informacyjne i numer telefonu. Skutkuje to czasem nawet tym, że właściciele wolą powierzyć swoje działki tej firmie, ponieważ przykładają dużą wagę do kontaktu z sąsiedztwem. Coś kosztuje, ale masz też coś. W ten sposób zamieniasz wadę w zaletę. Nie oczekuje się, że pozwoli to zachować glifosat, ale zapewni znacznie lepszy wizerunek rolnika!

Nielsa van der Booma

Niels van der Boom jest starszym specjalistą ds. rynku roślin uprawnych w DCA Market Intelligence. Zajmuje się głównie analizami i aktualizacjami rynkowymi dotyczącymi rynku ziemniaków. W felietonach dzieli się swoim ostrym spojrzeniem na sektor rolnictwa i technologię upraw.
komentarze odwiedzających
10 komentarze
Bert 21 marca 2019 r
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/column/10881754/de-boer-en-het-dilemma-van-de-oranje-velden]Rolnik i dylemat pomarańczowych pól[/url]
Dlaczego nie spróbować pracować pod powierzchnią zamiast spryskiwania, myślę, że często odbywa się to automatycznie i rutynowo.
Sam od lat uprawiam kukurydzę w płodozmianie z trawą i nigdy nie spryskiwałem trawy przed rozerwaniem, a także mam najlepsze plony.
I możesz dalej się opierać, ale myślę, że mleczarni zabronią tego wcześniej, zanim pojawi się europejski zakaz glifosatu.
Można to już odczytać z przepisów różnych firm mleczarskich i/lub różnych specjalnych przepływów mleka, w tym planetproof.

Dobry przedsiębiorca się na to przygotowuje!
Bert 21 marca 2019 r
Dlaczego nie spróbować pracować pod powierzchnią zamiast spryskiwania, myślę, że często odbywa się to automatycznie i rutynowo.
Sam od lat uprawiam kukurydzę w płodozmianie z trawą i nigdy nie spryskiwałem trawy przed rozerwaniem, a także mam najlepsze plony.
I możesz dalej się opierać, ale myślę, że mleczarni zabronią tego wcześniej, zanim pojawi się europejski zakaz glifosatu.
Można to już odczytać z przepisów różnych firm mleczarskich i/lub różnych specjalnych przepływów mleka, w tym planetproof.

Dobry przedsiębiorca się na to przygotowuje!
Drent 21 marca 2019 r
Cóż, w kukurydzy można później zabić trawę opryskiwaniem chwastów, w innych uprawach czasem nieco trudniej. Tak więc Bert bardzo łatwo jest powiedzieć, że rzeczy można zrobić inaczej.
Subskrybent
ja 21 marca 2019 r
ID Drent in Mais pozbycie się upraw nie BYŁO żadnym problemem, ale to się zmieni teraz, gdy podsiewasz! w innych uprawach często jest to trudniejsze i często kosztuje więcej innych środków, aby je oczyścić, oko też chce czegoś zamiast patrzeć na to, co jest najlepsze dla środowiska!
hans 21 marca 2019 r
Brak glifosatu w terenie, a więc nie w sklepie!

Proste, jasne, sprawiedliwe rozwiązanie polityczne, lepsze dla rolników i środowiska.

Do końca dyskusji

Albo opryskując następną uprawę innymi środkami selektywnymi, często nie lepszymi pod względem presji środowiskowej, ale z pewnością droższymi.
lub kilka przejazdów broną talerzową i kultywatorem, ale pod względem ceny oleju napędowego i CO2 to też trudno sprzedać,

WIĘC, ale znowu na motyce przez pole, rolnik nadal chce, aby jego godziny były płatne (nie).
Corina Luiten 21 marca 2019 r
Mimo to trudno mi to strawić. Środki ochrony roślin broni się, mówiąc, że nie mogą szkodzić zdrowiu ludzi. Profesor toksykolog ośmiela się oczywiście twierdzić, że jest tak samo niebezpieczny jak frytki. Jednak nie jem frytek w rękawiczkach i odzieży ochronnej. Poza tym nie muszę intensywnie myć skóry ani płukać oczu, jeśli przypadkowo tam trafi. Po zjedzeniu frytek nie muszę wzywać lekarza, bo mogę po prostu wymiotować bez niebezpieczeństwa. Nie jest to możliwe na przykład w przypadku glifosatu. Mogę też wyrzucać frytki na powierzchnię, nie robiąc im nic złego (nie robię tego, bo uważam, że to nie jest w porządku). Ale nie jest to dozwolone w przypadku środków ochrony roślin. Tam musisz trzymać się z dala od wody podczas opryskiwania. Wszystkie instrukcje użytkowania co znajduje się na etykiecie m.in. glifosatu lub. Stan zaokrąglenia. Jak więc naprawdę bezpieczne jest stosowanie środków ochrony roślin? A co z moim zdrowiem, jeśli niespodziewanie napotkam wiatr w ciągniku opryskowym? Użytkownik powinien starannie okryć się rękawiczkami i odzieżą ochronną.
Proszę szczerze mówić o zagrożeniach dla zdrowia ludzi i zwierząt. Musimy żyć razem i nikt nie czerpie korzyści z zaprzeczania ryzyku stosowania środków ochrony roślin.
szewcy1 21 marca 2019 r
Droga Corino,

Myślę, że większość użytkowników środków ochrony roślin uważa, że ​​zasady ochrony są bezsensowne, więc możesz też spotkać się z nimi, że nie są chronione
hans 21 marca 2019 r
„Toksykolog, profesor, oczywiście, ośmiela się twierdzić, że jest tak samo niebezpieczny jak frytki”.

Corina, czy wiesz, czym spryskano ziemniaki twoich frytek?

Oczywiście nie chodzi o to, że należy tak od razu spożywać środki ochrony roślin. Tak jak na przykład nie bierzesz tylko surowych jajek, czystego alkoholu czy dodanych e-numerów

Wszystko, co jemy, jest chronione, a w postaci przetworzonej, nawet ekologicznej.

Myślę, że kiedy wiesz, co może i może być w twoich frytkach, tak nie reagujesz.
Subskrybent
haarlemmermeer 3 kwietnia 2019
Corina, glifosat cię nie zabije. Woda w mieszance jest bardziej zabójcza niż glifosat. Glifosat zabija rośliny i nic więcej.

Frytki są bardziej toksyczne niż pozostałości glifosatu na roślinach. Frytki i na przykład ciemnobrązowe brzegi tostów są rakotwórcze, a dobrze ugotowany bekon jest nawet bardzo rakotwórczy. Glifosat może być rakotwórczy.

Substancja rozkładająca (gdy glifosat dostanie trochę słońca, wypadnie) AMPA znajduje się również w szamponie, piance do kąpieli, żelu do golenia itp.
Więc w zasadzie rozmazujesz glifosat we włosach i na twarzy.

Zamieszanie często powstaje z powodu zaróbek. Wiele substancji pomocniczych zostało zakazanych ze względu na właściwości rakotwórcze. Na przykład substancja parafinowa, którą można również odparowywać w domu na Boże Narodzenie.
Nie możesz już odpowiedzieć.

Jakie są aktualne notowania?

Zobacz i porównaj ceny i stawki samodzielnie

Opinie Jaapa Haanstry

Czy zakazujemy glifosatu czy choroby Parkinsona?

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się