Opinie Pascala Phillipsa

Uśpiony ostateczny cios dla rolnika?

17 lutego 2020 r - Pascal Philipsen - 13 komentarze

W większości krajów poza Europą nie ma rozdrobnionego krajobrazu rolniczego, na który składa się wiele niezależnych firm rodzinnych, ale tak zwane „integracje żywnościowe”. Głównie w nabiału, drobiu i trzodzie chlewnej.

Duża część tych zwierzęcych łańcuchów pokarmowych – od genetyki i hodowli po przetwarzanie i sprzedaż – znajduje się pod naszym własnym zarządem. Państwowa, zamożna osoba prywatna lub firma finansowa. Za pośrednictwem baterii naszych własnych weterynarzy, dietetyków i opiekunów zwierząt (nie rolnika!) „Gry mięsa” toczą się prosto ze stajni do rzeźni. Następnie w zgrabnych opakowaniach konsumenckich trafiają na talerze konsumentów tureckich, egipskich czy izraelskich za pośrednictwem armii własnych marketerów.

zielone sumienie
Brak uwagi na integrację z otaczającym krajobrazem, brak uwagi na otaczającą przyrodę i brak uwagi na ślad CO2, dobrostan zwierząt, emisje metanu/amoniaku, cykl, bioróżnorodność i energię neutralną dla klimatu. Krótko mówiąc, nie ma ciężaru zielonego sumienia, ponieważ nie jest to aktywnie wskazywane. Te dobrze naoliwione, intensywne supermocarstwa żywnościowe są postrzegane jako każda inna branża, która zapewnia bezpieczeństwo pracy dla zwykłego obywatela.

Rzemiosło
Większy kontrast z naszą sytuacją w Holandii jest niewyobrażalny. Nasi rolnicy i hodowcy są wolni duchowo, wysoko wykształceni, samowystarczalni i niezależni. Raczej nie podyktowane prawem. Ponad 50.000 XNUMX holenderskich przedsiębiorców rolnych codziennie dokonuje własnych wyborów.

Nasi rolnicy, ogrodnicy i hodowcy zwierząt gospodarskich mają się naprawdę dobrze. Z wolnym życiem w naturze, rzemiosło jest ćwiczone we własnej firmie w celu uzyskania wysokiej jakości i ilościowej podaży żywności. A każdy rolnik zatrudnia około 10 osób. Większość jest produkowana dla zagranicy.

Obrazowanie
Nikt w wielkim mieście nie zna krewnego ani znajomego, który jest rolnikiem. Mówi się o przepaści między rolnikiem a obywatelem. Most, który miał być nad nim zbudowany, stał się prawie niemożliwą konstrukcją. Ludzie naprawdę nie mają pojęcia, ile zajmuje się uprawą brukselki, marchwi, ziemniaków, sałaty, cebuli i ogórków. I nie mają absolutnie żadnej wiedzy na temat hodowli świń i kurcząt. Nie mówiąc już o znajomości procesu od trawy do mleka.

Niestety chodzi o stworzenie wizerunku. Dopiero dzięki obrazom (lewicowych) mediów i organizacji antyrolniczych coś powstaje na siatkówce konsumenta-obywatela. Zieloni lobbyści wiedzą lepiej niż ktokolwiek, jak „wrobić” i postawić przedsiębiorców rolnych w złym świetle jako trucicieli i prześladowców zwierząt. Ostatnio sami rolnicy postawili z najlepszej strony i idą na wojnę, dossier azotu jako „miecz Damoklesa” o własne przetrwanie. A przedłużająca się sytuacja z azotem przy ciągłych działaniach rolników nie przyczynia się do pozytywnego obrazu.

ostatnie pchnięcie
Ciężko wywalczone wolne życie i przedsiębiorczość rolnika znajdują się pod silną presją. Wolny rynek lub umowa, rolnicy nigdy nie otrzymują przyzwoitej, uczciwej ceny. Coraz bardziej odnoszę wrażenie, że holenderscy rolnicy „trzymają się przy życiu”. W kroplówce. Dopóki woda nie będzie na wyciągnięcie ręki. Gdyby tylko było jasne i jasne, ale jest powolne, uśpione, wyrachowane, polderujące.

Rolnictwo na krawędzi finansowej to sztuka. Ale krawędź staje się coraz cieńsza. Ponadto akta takie jak azot, fosforany, dobrostan zwierząt i bioróżnorodność zadają ostateczny cios, tak że nasz główny producent żywności nie może już dłużej stać na krawędzi i pogrążyć się w wąwozie. Wszystkie zielone organizacje pozarządowe i zielona polityka dają ten ostatni impuls. Mała kraina żab dla żab! Bo gleba musi wrócić do natury.

Wielkie bzdury. Po prostu jest mniej miejsca na grunty rolne. Wszyscy ci samowolni rolnicy są uciążliwi dla budownictwa mieszkaniowego i drogowego. A mieszkanie obok jednej uciążliwej farmy, w której uprawia się żywność dla współobywateli z Niemiec, Rumunii, Anglii i Hiszpanii, nie wchodzi w grę. Nie na moim ogródku. Bo wszystko musi być dobre dla środowiska. Moje środowisko!

Pascala Phillipsa

Pascal Philipsen jest kierownikiem regionalnym na południe Holandii i specjalistą od nawożenia w Timac Agro Nederland.

więcej na temat

Złóż protest rolnika
komentarze odwiedzających
13 komentarze
Jan Kiević 17 lutego 2020 r
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/column/10885899/sluimerende-genadeklap-voor-de-boer]Ostateczny cios uśpionego rolnika?[/url]
Obecnie zostało naukowo ustalone, że uprawa ekologiczna emituje o 100% więcej CO2 niż rolnictwo konwencjonalne
Rolnik ekologiczny 17 lutego 2020 r
Jan Kievit napisał:
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/column/10885899/sluimerende-genadeklap-voor-de-boer]Ostateczny cios uśpionego rolnika?[/url]
Obecnie zostało naukowo ustalone, że uprawa ekologiczna emituje o 100% więcej CO2 niż rolnictwo konwencjonalne
Wytłumacz się.
zwykły rolnik 17 lutego 2020 r
jeśli musisz przejechać więcej ziemi po ten sam litr mleka, potrzebujesz również więcej oleju napędowego i wychwytujesz mniej CO02 na hektar
Rolnik ekologiczny 17 lutego 2020 r
Być może, ale moja farma jest pożądana przez rząd i społeczeństwo.
Nagle nie jestem już zanieczyszczającym, ale przedsiębiorczym, zorientowanym na przyszłość hodowcą bydła.
Polityka nie jest dla mnie wystarczająco zielona.
Korzystam z tego.
spekulować 17 lutego 2020 r
Tylko pielenie na czarno jest wypłacane w rachunku bilansowym rolnika ekologicznego, w przeciwnym razie to się nie uda, ładnie i nielegalnie, ale będziesz miał dobre przeczucia
pucołowaty rolnik 17 lutego 2020 r
„Zielone sumienie
Brak uwagi na integrację z otaczającym krajobrazem, brak uwagi na otaczającą przyrodę i brak uwagi na ślad CO2, dobrostan zwierząt, emisje metanu/amoniaku, cykl, bioróżnorodność i energię neutralną dla klimatu. Krótko mówiąc, nie ma ciężaru zielonego sumienia, ponieważ nie jest to aktywnie wskazywane”

Tak jak tutejsi rolnicy...

"Rzemiosło
Większy kontrast z naszą sytuacją w Holandii jest niewyobrażalny. Nasi rolnicy i hodowcy są wolni duchowo, wysoko wykształceni, samowystarczalni i niezależni. Raczej nie podyktowane prawem. Ponad 50.000 XNUMX holenderskich przedsiębiorców rolnych każdego dnia dokonuje własnych wyborów”.

Powinieneś być dumny z tych upartych rzeczy. Nigdy nie zakładaj, że to, co mówi ktoś inny, nigdy nie jest prawdą. Protestuj natychmiast, gdy ktoś krytykuje..

Obrazowanie
Nikt w wielkim mieście nie zna krewnego ani znajomego, który jest rolnikiem. Mówi się o przepaści między rolnikiem a obywatelem. Most, który miał być nad nim zbudowany, stał się prawie niemożliwą konstrukcją. Ludzie naprawdę nie mają pojęcia, ile zajmuje się uprawą brukselki, marchwi, ziemniaków, sałaty, cebuli i ogórków. I nie mają absolutnie żadnej wiedzy na temat hodowli świń i kurcząt. Nie mówiąc już o znajomości procesu od trawy do mleka”.

Co za jednostronny nonsens. Wielu obywateli lub konsumentów ma doskonałą wiedzę na temat działania przyrody. Być może lepiej niż większość rolników, traktują przyrodę wyłącznie jako maszynę do zarabiania pieniędzy, a więc mają różne interesy.

„Ostatnie naciśnięcie
Ciężko wywalczone wolne życie i przedsiębiorczość rolnika znajdują się pod silną presją. Wolny rynek lub umowa, rolnicy nigdy nie otrzymują przyzwoitej, uczciwej ceny. Coraz bardziej odnoszę wrażenie, że holenderscy rolnicy „trzymają się przy życiu”. W kroplówce. Dopóki woda nie będzie na wyciągnięcie ręki. Gdyby tylko było jasne i jasne, ale jest powolne, uśpione, wyrachowane, polderujące”.

Rzeczywiście, jest to rynek kupującego, ponieważ podaż znacznie przewyższa popyt. Zniesienie dotacji i przywrócenie zdrowych relacji ze zdrowymi cenami.

„Rolnictwo na granicy finansowej to sztuka. Ale krawędź staje się coraz cieńsza. Ponadto dossier takie jak azot, fosforany, dobrostan zwierząt i bioróżnorodność zadają ostateczny cios, dzięki czemu nasz główny producent żywności nie może dłużej stać na krawędzi i pogrąża się w wąwozie. Wszystkie zielone organizacje pozarządowe i zielona polityka dają ten ostatni impuls. Mały kraj żab dla żab! Ponieważ ziemia musi zostać zwrócona naturze.

To rzeczywiście nie jest zdrowa sytuacja pod każdym względem.

„Wielkie bzdury. Po prostu jest mniej miejsca na grunty rolne. Wszyscy ci samowolni rolnicy są utrapieniem przy budowie domów i dróg. A mieszkając obok jednej uciążliwej farmy, która służy również Nie obejmuje Niemców, Rumunów, Anglików i Hiszpanów. Nie na moim podwórku. Ponieważ wszystko musi być dobre dla środowiska. Moje środowisko!"

I tak jest.. Top artykuł!
saturn 17 lutego 2020 r
Bolleboer napisał:
„Zielone sumienie
Brak uwagi na integrację z otaczającym krajobrazem, brak uwagi na otaczającą przyrodę i brak uwagi na ślad CO2, dobrostan zwierząt, emisje metanu/amoniaku, cykl, bioróżnorodność i energię neutralną dla klimatu. Krótko mówiąc, nie ma ciężaru zielonego sumienia, ponieważ nie jest to aktywnie wskazywane”

Tak jak tutejsi rolnicy...

"Rzemiosło
Większy kontrast z naszą sytuacją w Holandii jest niewyobrażalny. Nasi rolnicy i hodowcy są wolni duchowo, wysoko wykształceni, samowystarczalni i niezależni. Raczej nie podyktowane prawem. Ponad 50.000 XNUMX holenderskich przedsiębiorców rolnych każdego dnia dokonuje własnych wyborów”.

Powinieneś być dumny z tych upartych rzeczy. Nigdy nie zakładaj, że to, co mówi ktoś inny, nigdy nie jest prawdą. Protestuj natychmiast, gdy ktoś krytykuje..

Obrazowanie
Nikt w wielkim mieście nie zna krewnego ani znajomego, który jest rolnikiem. Mówi się o przepaści między rolnikiem a obywatelem. Most, który miał być nad nim zbudowany, stał się prawie niemożliwą konstrukcją. Ludzie naprawdę nie mają pojęcia, ile zajmuje się uprawą brukselki, marchwi, ziemniaków, sałaty, cebuli i ogórków. I nie mają absolutnie żadnej wiedzy na temat hodowli świń i kurcząt. Nie mówiąc już o znajomości procesu od trawy do mleka”.

Co za jednostronny nonsens. Wielu obywateli lub konsumentów ma doskonałą wiedzę na temat działania przyrody. Być może lepiej niż większość rolników, traktują przyrodę wyłącznie jako maszynę do zarabiania pieniędzy, a więc mają różne interesy.

„Ostatnie naciśnięcie
Ciężko wywalczone wolne życie i przedsiębiorczość rolnika znajdują się pod silną presją. Wolny rynek lub umowa, rolnicy nigdy nie otrzymują przyzwoitej, uczciwej ceny. Coraz bardziej odnoszę wrażenie, że holenderscy rolnicy „trzymają się przy życiu”. W kroplówce. Dopóki woda nie będzie na wyciągnięcie ręki. Gdyby tylko było jasne i jasne, ale jest powolne, uśpione, wyrachowane, polderujące”.

Rzeczywiście, jest to rynek kupującego, ponieważ podaż znacznie przewyższa popyt. Zniesienie dotacji i przywrócenie zdrowych relacji ze zdrowymi cenami.

„Rolnictwo na granicy finansowej to sztuka. Ale krawędź staje się coraz cieńsza. Ponadto dossier takie jak azot, fosforany, dobrostan zwierząt i bioróżnorodność zadają ostateczny cios, dzięki czemu nasz główny producent żywności nie może dłużej stać na krawędzi i pogrąża się w wąwozie. Wszystkie zielone organizacje pozarządowe i zielona polityka dają ten ostatni impuls. Mały kraj żab dla żab! Ponieważ ziemia musi zostać zwrócona naturze.

To rzeczywiście nie jest zdrowa sytuacja pod każdym względem.

„Wielkie bzdury. Po prostu jest mniej miejsca na grunty rolne. Wszyscy ci samowolni rolnicy są utrapieniem przy budowie domów i dróg. A mieszkając obok jednej uciążliwej farmy, która służy również Nie obejmuje Niemców, Rumunów, Anglików i Hiszpanów. Nie na moim podwórku. Ponieważ wszystko musi być dobre dla środowiska. Moje środowisko!"

I tak jest.. Top artykuł!
toppy bolle teraz kolejny sposób na posprzątanie tych irytujących rolników? co myślisz o tym, że nvwa to wyczyścił?
hodowca zbóż 17 lutego 2020 r
ten pucołowaty rolnik jest tylko fanatykiem, który ma dość pieniędzy i może zapłacić za wszystko bez mrugnięcia okiem. wtedy wszystko na świecie jest dużo łatwiejsze.
ech i jeśli jesteśmy samowystarczalni tylko w Holandii, zapomina o całej historii UE lub idzie trochę dalej! zatroszczy się o niego reszta świata. tak długo, jak jego podwórko jest zielone! Jakim grubym idiotą jesteś! hipokryzja. idź i podziel się swoją opinią na forum dla tych wszystkich zielonych idiotów hipokryzji tego świata. bo znowu BIO nie jest światowe/pożywne!
Jan Lintelo 17 lutego 2020 r
Organic oznacza większy zysk.
Więcej VAT
samouk 17 lutego 2020 r
Bio jest jeszcze większym trucicielem niż konwencjonalny, jeśli uwzględnisz CO2
Janusa van de Lange Dirka 17 lutego 2020 r
Tutaj wszystko idzie dobrze.
Czasami fajnie się czyta.
Johan 18 lutego 2020 r
Rolniku Bolle, zasługujesz na swoje imię. Bo gdybyś był rolnikiem, byłbyś spuchnięty. Ludzi biernych.

Cała twoja reakcja jest tak naprawdę oparta na braku wglądu, wiedzy, a przede wszystkim bez powodu. Przepraszam, że sadzam cię w tym kącie, ale naprawdę nie wiesz, o czym mówisz.

Odwiedź kilku rolników i posłuchaj prawdziwej historii. Będziesz zdumiony.
@pascal Philipsen 18 lutego 2020 r
Wszystko u ciebie w porządku? Czy powinienem zadzwonić pod numer 112?
Nie możesz już odpowiedzieć.

Zapisz się do naszego newslettera

Zarejestruj się i codziennie otrzymuj najświeższe informacje na swoją skrzynkę odbiorczą

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się