Shutterstock

Opinie Pierre'a Berntsena

Kto na kogo czeka w wieprzowym łańcuchu?

26 kwietnia 2024 - Pierre Berntsen

Świnia idealnie nadaje się do wykorzystania pozostałości z przemysłu spożywczego i handlu detalicznego. A to się już dzieje i to bardzo dużo. Prawie połowa racji holenderskiej świń składa się z pozostałości i produktów ubocznych. Istnieje jednak miejsce i konieczność podjęcia dalszych działań. Sprzedawcy detaliczni wyznaczyli konkretne cele w zakresie ograniczenia swojego śladu węglowego. Na przykład Albert Heijn chce do 45 r. emitować o 2030 procent mniej CO₂. A to ma konsekwencje dla całego łańcucha dostaw.

18 kwietnia ABN AMRO zorganizowało seminarium na temat zmniejszania śladu CO₂ wieprzowiny poprzez wykorzystanie pozostałości i produktów ubocznych przemysłu spożywczego. Spotkanie było kontynuacją ww publikacja: Świnia jako najbardziej okrągłe zwierzę. Gośćmi panelu byli Albert Heijn, Vion, Lavrijssen Agriculture Group, De Heus i Fundacja Razem przeciwko Marnowaniu Żywności. Podczas seminarium hodowcy trzody chlewnej, rzeźnie, firmy produkujące paszę i żywność, badacze i sprzedawcy detaliczni dyskutowali o ambicjach, możliwościach i przeszkodach, jakie dostrzegają w przypadku wykorzystania odpadów żywnościowych i zmniejszania śladu. Po inspirującym spotkaniu i miłym drinku w mojej głowie pozostały trzy myśli, którymi chcę się podzielić. 

1. Przemysł paszowy jest gotowy
Holenderski przemysł mieszanek paszowych posiada pełną wiedzę na temat surowców i żywienia i jest gotowy, aby zacząć ograniczać ślad CO₂. Mogą informować swoich klientów o śladzie CO₂ swoich pasz dla zwierząt i są w stanie go zmniejszyć, preferując inne surowce. Ponadto wiele ferm trzody chlewnej jest wyposażonych w instalacje umożliwiające przetwarzanie mokrych strumieni resztkowych. Produkty mokre mają tę zaletę, że zazwyczaj zajmują niewielką powierzchnię. W praktyce brakuje jednak konkretnego zapotrzebowania ze strony klientów i nagrody za podjęcie działań. Pytanie więc brzmi: kto na kogo czeka? Nie podejmuje się dodatkowych wysiłków, jeśli klient wyraźnie tego nie zażąda, zwłaszcza jeśli wiąże się to z dodatkowymi kosztami. Mimo to uważam, że sektor może podjąć kroki przygotowawcze. Przecież branża mieszanek paszowych już ciężko pracowała nad gromadzeniem danych i ich standaryzacją. Obejmuje to udostępnianie przejrzystych informacji na temat śladu CO₂ paszy lub wprowadzenie danych technicznych, takich jak wzrost emisji CO₂ na kilogram paszy. Kodeks techniczny dla hodowcy trzody chlewnej nie kosztuje żadnych pieniędzy, ale zapewnia mu informacje i wskazówki.

2. Czy dostępnych będzie więcej czy mniej przepływów resztkowych?
Drugą myślą, która pozostaje, jest to, że nadal istnieją niewykorzystane przepływy resztkowe. Duże przepływy, takie jak koncentrat drożdży pszennych, obierki parowe z ziemniaków czy młóto browarniane, są skutecznie wykorzystywane od lat. Istnieją jednak również inne przepływy, które wymagają uwagi i pomagają zapobiegać marnotrawstwu, takie jak straty w cięciu w zakładzie rozbioru warzyw, produkty, których data ważności przekroczyła datę przydatności do spożycia, czy białka zwierzęce z rzeźni. Oprócz możliwości wykorzystania większej liczby produktów, takich jak pasza dla zwierząt, istnieje realna konkurencja ze strony zielonego gazu. Chęć wyprodukowania większej ilości zielonego gazu w Holandii i Europie zwiększa zapotrzebowanie na produkty resztkowe do wykorzystania w komorach fermentacyjnych. Ponadto przedsiębiorstwa spożywcze będą chciały zmniejszyć zużycie energii poprzez produkcję gazu z wykorzystaniem własnych produktów odpadowych. Wykorzystanie strumieni resztkowych do celów energetycznych jest gorszej jakości niż w przypadku paszy dla zwierząt i dlatego jest niepożądane dla tych, którzy znają Drabinę Moermana. Z tej drabiny wynika, że ​​zastosowania wysokiej jakości, takie jak pasza dla zwierząt, są preferowane w stosunku do wytwarzania energii. Zagrożenie to można naprawdę rozwiązać jedynie politycznie.

3. Obiecująca nowa generacja
Trzeci pomysł jest taki, że wyłoniło się pokolenie młodych hodowców trzody chlewnej, którzy są pozytywnie nastawieni i proaktywni w swoim sektorze. Szukają połączenia w oparciu o siłę własnej firmy. Dokonują wyborów zorientowanych na przyszłość w oparciu o rynek, dla którego produkują i pozycję wyjściową firmy. Są otwarci na współpracę i patrzą przez łańcuch aż do rynku końcowego. W ten sposób pracują nad perspektywami hodowli trzody chlewnej. Sektor ze zdrowymi zwierzętami, trzymanymi w przyjaznych zwierzętom, niskoemisyjnych stajniach, ze zwierzętami, które przetwarzają pozostałości i produkty uboczne w wysokiej jakości żywność. Branża, która zasługuje na uznanie i przestrzeń do rozwoju. Myślę, że ta myśl jest prawdopodobnie najbardziej inspirująca tego dnia.

Pierre'a Berntsena

Pierre Berntsen jest dyrektorem Spółek Rolniczych w ABN Amro. Dzięki swojej pracy ma duże doświadczenie w przekładaniu rozwoju sektora na rozwój biznesu w sektorze rolnym i agrobiznesie.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się