Rolnictwo o obiegu zamkniętym jest ostatnio szeroko dyskutowanym tematem. Niektórzy postrzegają rolnictwo o obiegu zamkniętym jako nowy temat, inni zaś jako kolejny temat, nad którym musimy popracować. Ale czy ten temat jest naprawdę taki nowy i powinniśmy się nim zająć, czy też pierwsze kroki zostały już podjęte?
Niedawno poproszono mnie o przedstawienie wprowadzenia do tematu „rolnictwa o obiegu zamkniętym” w klubie studyjnym. Poproszono mnie także o podanie praktycznych przykładów, w przypadku których korzyści ekonomiczne były również oczywiste. W tego typu tematach uderza mnie fakt, że wśród niektórych rolników zawsze pojawia się pewien opór. Choć poniekąd potrafię sobie wyobrazić taką postawę, bo w ostatnich latach wiele niejasności dotyczyło na przykład przepisów dotyczących fosforanów i powiązania z gruntami.
Świat się zmienia
Uważam jednak, że to wstyd, że wielu rolników przyjmuje taką postawę. Świat stale się zmienia, a to zmienia społeczeństwo oraz życzenia i wymagania, jakie stawiają, na przykład sektorowi rolnemu. Z powodu tych zmian Ty jako przedsiębiorca również musisz się zmienić; pod warunkiem, że w przyszłości nadal chcesz być przedsiębiorcą.
Moim zdaniem to jednak nic innego jak poszukiwanie nowych szans i wyzwań oraz stawianie im czoła. Dzięki temu możesz zmieniać się wraz z wymaganiami i życzeniami konsumenta, dzięki czemu możesz zabezpieczyć przyszłość swojej firmy. Co ważniejsze, może to przynieść znaczne korzyści finansowe: rozważ takie tematy, jak długość życia krów mlecznych, wykorzystanie środki ochrony roślin, stosowanie antybiotyków, oszczędność energii i stosowanie nawozów. Są to tematy, na które społeczeństwo często patrzy krytycznie na rolnictwo.
Czy jako rolnik musisz coś z tym zrobić? Myślę, że tak. Aktywnie nad tym pracując, pokazujesz, że wiesz, co się dzieje na świecie i bierzesz to pod uwagę. Ale, co ważniejsze, Ty jako firma możesz dzięki temu zarobić i/lub zaoszczędzić dużo pieniędzy. Chociaż we wszystkich powyższych tematach, dobre technicznie rolnictwo jest najważniejszym warunkiem zarabiania lub oszczędzania pieniędzy.
Rolnictwo o obiegu zamkniętym
Moim zdaniem też to działa w ten sposób rolnictwo o obiegu zamkniętym. Jeśli uprawiasz dobrze technicznie, może to przynieść wiele korzyści. Na przykład dobra pasza objętościowa może sprawić, że będziesz potrzebować mniej koncentratu. Możesz wtedy wyhodować to, czego potrzebujesz, samodzielnie lub w regionie. Jest to coś, co jako hodowca zwierząt gospodarskich możesz zacząć robić już dziś.
Odnosi się to również do rolnictwa: stawiając na pierwszym miejscu żyzność gleby i stosując odpowiednie nawozy i zabiegi, zaowocuje to wyższymi plonami i niższymi kosztami. Wydaje się to niemal oczywiste, jednak w praktyce jest inaczej. Na przykład często uważa się, że uzyskanie wyższej ceny za obornik świński jest ważniejsze niż otrzymanie odpowiedniego nawozu; daje mniej pieniędzy z dostaw, ale jest lepszy dla gleby i plonów.
Każdy rolnik
Dlatego uważam rolnictwo o obiegu zamkniętym za temat, z którym musi się zmierzyć każdy rolnik. To wizja minister Caroli Schouten (rolnictwo, przyroda i jakość żywności) nie została jeszcze w pełni ukończona, dlatego oferuje głównie możliwości. W końcu z pewnością nadal istnieją pewne przeszkody do pokonania, zanim zaczniemy wprowadzać rolnictwo o obiegu zamkniętym: rozważmy przepisy dotyczące nawozu naturalnego, które mogą utrudniać współpracę między rolnictwem a hodowlą zwierząt gospodarskich.
Martwi mnie, że niektórzy ludzie nie uważają rolnictwa o obiegu zamkniętym za coś oczywistego; Nie sądzę, że rolnictwo jest możliwe bez cyklu, ale czasami o tym zapominamy. Ukończenie narzędzia, takiego jak przewodnik rowerowy, jest czasami postrzegane jako stosowanie rolnictwa o obiegu zamkniętym. Mam nadzieję, że ci rolnicy w najbliższej przyszłości będą aktywnie pracować nad tym tematem i zamieniać swój opór w energię, aby osiągnąć zysk dla swojej firmy. Tylko wtedy możemy zapobiec powstaniu nowego podziału, oprócz niesławnego podziału na rolników i obywateli: podziału na cykle rolników.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/column/10881434/nieuwe-gorge-in-de-agriculture sektor]Nowy podział w sektorze rolnym?[/url]
Podejdźmy do problemu inaczej.
Jeżeli sektor zostanie poproszony o zrobienie czegoś dla społeczeństwa w sensie dodania wartości do produktów resztkowych, musimy najpierw sprawdzić, czy wpisuje się to w idee ekologiczne. Czy jest wolny od niepożądanych substancji.
Wtedy możemy się spodziewać, że społeczeństwo będzie wreszcie gotowe zapewnić za to odpowiednią, akceptowalną rekompensatę. Jako branża musimy to poprzeć. Nie pozwólmy, żeby coś nam się na ślepo przydarzyło, nie, w zamian oferujemy model dochodowy.
Jak to się dzieje, że ten temat jest wałkowany już jakiś czas, że nigdzie nie słyszę tego dźwięku. Osobiście poruszałem tę kwestię dwukrotnie z naszym ministrem i raz z grupą urzędników politycznych.
Tak, Panie Ministrze, będziemy realizować Pana wizję modelu przychodów sektora. Nie zostawiłem jej tego, jak to często bywa, ale zaproponowałem spotkanie w celu znalezienia rozwiązania.
Wierzę, że jeśli chcemy coś osiągnąć, będzie nam łatwiej, jeśli będziemy mieć pozytywne nastawienie, a dawanie i branie będą tego częścią. Jeśli możesz zrobić coś dla kogoś innego, możesz poprosić o coś w zamian, ale nikt ci nic nie przyniesie, więc możesz drogo sprzedać swoją skórę. Dlaczego nigdy nie słyszę takiego sygnału, czy nie śpimy?
Teraz sektor może pokazać, co jest wart, daj spokój, skorzystaj z okazji.