Niebo jest granicą. Przynajmniej takie jest obecnie myślenie hodowców trzody chlewnej, ponieważ ceny w końcu poważnie idą w górę, a pasza staje się tańsza. Sytuacja ta wynika głównie z wybuchów afrykańskiego pomoru świń w Chinach i wielu innych krajach azjatyckich. To oczywiście dobra wiadomość dla hodowców trzody chlewnej, ale jak długo może trwać takie nastroje?
Cykl świń ma obecnie przebieg około 4 lat, co oznacza, że rynek trzody chlewnej koryguje się za około 2 lata. Częściowo jest to spowodowane rozwojem produkcji w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Brazylii, Rosji, Meksyku i Argentynie. Produkcja wzrośnie także w Unii Europejskiej, choć nie zawsze będą to najefektywniejsi producenci.
Spadnie natomiast konsumpcja w Azji Wschodniej. Luki powstałej w tych krajach nie można wypełnić produkcją gdzie indziej; mięsa jest po prostu za mało, a mięso jest też bardzo drogie. Pomimo kulturowego przywiązania Chińczyków do wieprzowiny, będą jeść mniej mięsa i/lub przestawiać się na inne rodzaje mięsa (mięso drobiowe).
Wolne od afrykańskiego pomoru świń
Jeśli założymy, że Holandia pozostanie wolna od afrykańskiego pomoru świń, oczekuje się, że cena świń utrzyma się przez jakiś czas na dobrym poziomie. Może to jednak oznaczać, że plan restrukturyzacji znajdzie się pod presją, choć prawdziwi przedsiębiorcy nie są krótkowzroczni. Wiedzą, że po znaczącym szczycie cenowym nieuchronnie nastąpi dołek i tym razem może to być dołek głęboki.
Jeśli rzeczywiście będziemy musieli uporać się z tą chorobą zwierzęcą w Holandii (lub Niemczech), będzie to katastrofalne; na przykład nasz rynek eksportowy poniesie trwałe szkody.
Inwestycje strukturalne
Musimy wykorzystać kryzys w innym miejscu na świecie, aby inwestować strukturalnie i przygotować się na to, co nadejdzie. W każdym razie jedno jest pewne: uzależnienie od rynku światowego powoduje dodatkowe wahania cen, co oznacza, że potrzebne są większe bufory finansowe. Wzrośnie potrzeba schronienia się w stowarzyszeniach producentów i intensywnej współpracy łańcuchowej. Ponadto w Holandii nie jesteśmy w czołówce pod względem zdrowia zwierząt.
Nadszedł czas, aby dążyć do maksymalnej higieny i zdrowia zwierząt, a być może nawet do produkcji SPF. W tym sensie afrykański pomór świń w Chinach może równie dobrze doprowadzić do korzystnych zmian strukturalnych w Holandii.
Odbierz magazyn do swojej skrzynki na listy
Niniejszy artykuł jest częścią analizy świń z 2019 r. Subskrybenci Boerenbusiness Pigs & Feed Pro niedawno to otrzymało. Czy chciałbyś również otrzymać ten magazyn? Kliknij tutaj, aby zostać subskrybentem i otrzymaj czasopismo wysłane do ciebie.
Dzięki Pigs & Feed Pro zyskujesz dostęp do wszystkich zamkniętych artykułów, danych i informacji rynkowych na temat Boerenbusiness. Jako subskrybent otrzymujesz również dostęp do Krajowego Kongresu Ekonomicznego Rolnictwa i innych interesujących seminariów i warsztatów. Ciekawi Cię wszystkie korzyści? Zobacz naszą ofertę w sklepie internetowym.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/column/10882471/nu-niet-feestvieren-maar-investeren]Teraz nie świętuj, ale inwestuj[/url]
dzień dobry realisto. 7000 metrów sześciennych razy więcej niż 5 kg, naprawdę potrzebuję do tego od 7 do 800 hektarów. Jeśli muszę przywieźć obornik z południa na północ, wraz z ważeniem, pobieraniem próbek i mieszaniem, kosztuje to około 20 euro za metr sześcienny. suszenie jest możliwe, ale jak wspomniałem wcześniej, nie jest to łatwe,
liczba kostek w mojej firmie jest rzeczywiście nadal skromna, jak na tak znaczną inwestycję. jesteśmy również zajęci robieniem tego więcej