Shutterstock

Opinie Wima Groota Koerkampa

Nadzieja to odroczone szczęście, nawet dla producentów żywności

15 kwietnia 2025 - Wim Groot Koerkamp

W przeciwieństwie do ubiegłego roku, prace wiosenne odbywały się w idealnych warunkach. Trzeba czekać na deszcz, a przyroda wkrótce pęknie w szwach. Potrzeba pozytywnych wiadomości jest wielka, po zimie, podczas której przeciągały się dyskusje na temat pożądanej polityki rolnej. Optymizmu nie napawa decyzja Rady Państwa z 18 grudnia 2024 r. blokująca wewnętrzne rozliczanie. Jednak każdy, kto wyjdzie na zewnątrz i zobaczy w praktyce odporność i pomysłowość rolników, nie może nie pozostać optymistą co do przyszłości.

Dla Fundacji AT THE TABLE! Mam zaszczyt odwiedzać producentów innowacyjnej żywności na obszarach wiejskich i miejskich. Dumni przedsiębiorcy, którzy lubią pokazywać, co mają do zaoferowania i dzielić się tym z szeroką publicznością. Bo bądźmy szczerzy: zmiana jest ponadczasowa i jeśli jest jakaś grupa zawodowa, która nieustannie dostosowuje się do zmieniających się okoliczności, to są to producenci żywności.

Przestań z tą „listą natury”
Weźmy na przykład Hermena Vreugdenhila, dyrektora Agrarisch Collectief Rivierenland, który w każdy piątek wysyła pozytywne przesłanie, dzieląc się w nim swoim entuzjazmem na temat współdziałania rolnictwa i przyrody. Rolnicy i natura funkcjonują w harmonii; nie ma żadnej linii podziału.

W niedawnym podcaście Studio Foodlog, Vreugdenhil otrzymał wsparcie od Henka Rampena, byłego regionalnego szefa Natuurmonumenten, który opowiada o dobrym stanie przyrody w Holandii. Według Rampena tzw. „natura listowa” zaprzecza istocie natury, która nieustannie ewoluuje, dostosowując się do otoczenia i okoliczności. Katastrofy: „Oczywiście można skupić się na tym jednym gatunku, którego brakuje, ale można również mówić o pięciu nowych gatunkach, które moglibyśmy powitać w Holandii”. Więc szklanka jest raczej do połowy pełna niż do połowy pusta.

Rzęsa wodna jako pasza dla bydła
Podobnego entuzjazmu doświadczyłem, odwiedzając farmę FutureFarm Erika Backa w Lutten, Overijssel. Back eksperymentuje z rzęsą wodną jako alternatywną paszą dla zwierząt. Rzęsa wodna zawiera 40 procent białka surowego, podczas gdy trawa zawiera 16 procent białka surowego. Łączy innowacje z dochodowym modelem biznesowym. Czy to zawsze działa? Nie, ale to nie powstrzymuje Backa przed dalszymi eksperymentami. 

Regeneracyjny obok konwencjonalnego
Mężczyźni z Erve Kiekebos również wychylali się. Kiedy zakładali własną regeneracyjną farmę w Empe, w Geldrii, zaprosili do współpracy najbliższych sąsiadów, głównie rolników prowadzących konwencjonalną działalność. Niels i Jaap Fris Moshagenowie nie przyjechali, żeby przynieść „światło”, ale nauczyli się wiele od swoich kolegów rolników. Otwarty dialog zaowocował również zrozumieniem przez tradycyjnych rolników potrzeby rolnictwa regeneracyjnego.

Te pozytywne aspekty podkreślają, że jest wiele powodów do nadziei w kwestii holenderskiego rolnictwa i ogrodnictwa. Nadzieja jest odroczonym szczęściem. Albo jak twierdzi Vreugdenhil: „Rozwiązania są u naszych stóp. Co nas powstrzymuje?

Wima Groota Koerkampa

Założyciel ReMarkAble, współzałożyciel BBB, założyciel AT THE STOL!

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się