Radio awaryjne zajmowało ważne miejsce na liście życzeń Świętego Mikołaja. Wszyscy Holendrzy otrzymali w swoich skrzynkach pocztowych broszurę „Think Ahead” wyjaśniającą, jak postępować w nagłych wypadkach. Oprócz zaopatrzenia się w wystarczające zapasy, w tym 3 litry wody na osobę dziennie, ważne jest posiadanie w domu radia, które nie wymaga prądu.
Troskliwy rząd to cenny atut, zwłaszcza w świecie, który wydaje się mniej bezpieczny, a ograniczenia handlowe i wojna na peryferiach Europy dominują w codziennych nagłówkach. Strach wydaje się potężnym narzędziem mobilizującym obywateli do działania.
Ukryty rachunek
Niedawny raport Deloitte zatytułowany „Ukryty rachunek” idealnie wpisuje się w lawinę pesymistycznych prognoz. Raport, zlecony przez Food Transition Coalition i Robin Food Coalition, oblicza, że holenderskie rolnictwo kosztuje społeczeństwo więcej, niż generuje. Wartość dodana rolnictwa szacowana jest na około 13,3 miliarda euro rocznie. Jest to kompensowane kosztami społecznymi w wysokości około 18,6 euro rocznie. Według Deloitte różnica to ukryta cena, jaką społeczeństwo płaci za szkody w środowisku, wpływ na klimat, utratę bioróżnorodności, jakość wody i powietrza oraz wpływ na zdrowie.
Strach polaryzuje
Strach jest głęboko zakorzeniony w każdym, kto wierzy w kontrolowany świat. Strach generalnie nie jest dobrym doradcą. Podsyca mentalność „my kontra oni”. Strach zmienia relacje między obywatelami a rządem. Z relacji opartej na zaufaniu i współpracy na relację opartą na posłuszeństwie i nieufności. Potrzeba silnego przywódcy rośnie, co prowadzi do polaryzacji w polityce i mediach. Strach paraliżuje krytyczne myślenie. Ludzie, którzy boją się wojny, terroryzmu, wirusów lub egzystencjalnej niepewności, są skłonni poświęcić swoją wolność w zamian za bezpieczeństwo.
Powiedzmy sobie jasno: wojna handlowa jest realna, podobnie jak wojna na Ukrainie. Pytanie brzmi przede wszystkim: czy uciekamy w pesymizm, czy wierzymy w optymizm? Jak wygląda kalkulacja Deloitte, jeśli weźmiemy pod uwagę również zachowania konsumentów, rynek, handel globalny i wartość społeczną holenderskiej wsi jako całości, której rolnictwo i ogrodnictwo stanowią integralną część?
Podstawowe potrzeby
W niepewnym świecie podstawowe, codzienne potrzeby są niezbędne: żywność, energia, mieszkanie, praca, opieka zdrowotna i przestrzeń do przemieszczania się. Obszary wiejskie oferują wszystko: bezpieczną, wystarczającą ilość, zdrową i niedrogą żywność, energię słoneczną i wiatrową, nowe osiedla mieszkaniowe oraz silny sektor MŚP, stanowiący serce holenderskiej gospodarki. Obszary wiejskie oferują mnóstwo przestrzeni do ćwiczeń, relaksu i rekreacji. Kontroluj koszty opieki zdrowotnej: porzuć drogie siłownie i wybierz się na świeże powietrze! Obszary wiejskie zapewniają również wystarczające zasoby słodkiej wody dla osób prywatnych, przemysłu i rolnictwa. I wreszcie: nie możemy chronić przyrody bez rolników i wykonawców. Kto inny zarządzałby nią 24/7 z pasją, doświadczeniem i fachowością?
Prawdziwa wartość
Deloitte podobno stwierdza, że „prawdziwa wartość” terenów wiejskich znacznie przewyższa ich koszty, a nagradzanie zarządzania przyrodą i krajobrazem – zamiast skromnego dodatku – jest w pełni uzasadnione ze względu na tę wartość dodaną. W ten sposób Deloitte odpiera również krytykę „Ukrytego Projektu Ustawy”. Środowisko, klimat, bioróżnorodność, woda, powietrze i zdrowie: klucz leży w terenach wiejskich!
Wszystko zależy od twojego nastawienia, gdy jesteś przyklejony do radia awaryjnego. Ile szklanek wody nalejesz z trzylitrowej racji żywnościowej? Czy twoje szklanki są do połowy pełne, czy do połowy puste?
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.