FrieslandCampina

Opinie Praca Woutera

Ceny mleka trzeba odkurzyć

11 December 2024 - Wouter Baan

Wyraźnie poprawia się pozycja negocjacyjna producentów mleka w łańcuchu produkcyjnym. Nie tylko ze względu na (oczekiwany) spadek pogłowia zwierząt gospodarskich, co grozi tym, że mleko stanie się w naszym kraju towarem deficytowym. Organy nadzoru i politycy również opowiadają się za uczciwymi cenami mleka. Od przetwórców mleka zależy, czy poradzą sobie z tym kreatywnie i dzięki temu będą i pozostaną interesującym klientem. 

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada

Praca Woutera

Wouter Baan jest redaktorem naczelnym Boerenbusiness i Foodbusiness. Bacznie śledzi również rynki surowców, skupiając się na białkach zwierzęcych, takich jak nabiał i mięso. Regularnie przeprowadza również wywiady z czołowymi postaciami z sektora rolniczego i świata żywności.

Pogoń przemysłu przetwórczego za producentami mleka trwa już od kilku lat i można stwierdzić, że jest coraz bardziej intensywna. Warunki dostaw ulegają poprawie, a wielu przetwórców do 2025 r. dodatkowo podwyższyło premie za największe przepływy mleka. FrieslandCampina przygotowuje dopłatę ilościową, aby uwzględnić większe firmy, co miało miejsce kilka lat temu nie wykonano opierała się na idei spółdzielczości, że każdy członek jest równy. Tylko kilku mniejszych przetwórców nadal znajduje się w luksusowej sytuacji, gdy stać ich na listę oczekujących. Pozostali z całych sił starają się przyciągnąć producentów mleka do dalszego maksymalnego wykorzystania mocy produkcyjnych w fabrykach. Jednak staw z rybami jest coraz mniejszy. Taki rynek utrudnia procesorom wyrzucenie szóstki za każdym razem.  

O ile mniej mleka?
Najważniejszym pytaniem jest, ile mleka zniknie z rynku w przyszłym roku. ZuivelNL zakończy to przed 2025 rokiem skurcz o -2,5%, co wyniosłoby około 290 milionów kilogramów. Na pierwszy rzut oka jest to ostrożna ocena. Najwyraźniej adwokat nie chce być postrzegany jako głosiciel zagłady. Jest co wspominać, bo takie prognozy też mogą spełniać funkcję samospełniająca się przepowiednia. Banki również są dość umiarkowane w swoich oczekiwaniach. Na przykład ABN Amro spodziewa się, że sektor rolniczy skurczy się o -2,5% w przyszłym roku i -2026% w 3 r. Firmy paszowe często biorą pod uwagę większy spadek objętości. Czasami nieformalnie wspomina się o wskaźnikach kurczenia się do 15% w przypadku całego stada. Największe ciosy prawdopodobnie jednak wystąpią w intensywnej hodowli zwierząt.

De wynik pośredni Krajowego Programu Zakończeń Pracy (LBV-plus), którego rejestracja kończy się 20 grudnia, wynika, że ​​na początku grudnia wnioski złożyło 410 producentów mleka. Czyli niecałe 3% firm. Liczba ta może nie jest taka zła, ale biorąc pod uwagę średnią produkcję mleka wynoszącą milion kilogramów na firmę, jest to wciąż znacznie więcej niż wolumeny, na które liczy ZuivelNl. Jak wynika z głosów na korytarzach, odchodzą nie tylko mniejsze firmy, ale także te duże. Każdy hodowca bydła mlecznego, który kontynuuje działalność rolniczą, jest zatem poszukiwanym obiektem dla przemysłu przetwórczego. Przetwórcy po prostu nie stać już na niską cenę mleka.

ACM patrzy ci przez ramię
Ponadto wymagana jest dodatkowa przejrzystość. W przyszłości prywatny przetwórca musi być w stanie uzasadnić, dlaczego cena mleka rośnie, a zwłaszcza spada. Martijn Snoep, przewodniczący Holenderskiego Urzędu ds. Konsumentów i Rynków (ACM), zorganizował w tym tygodniu konferencję zarzut jak producenci mleka mogą poprawić swoją pozycję w łańcuchu. Wzywa producentów mleka do współpracy w celu wzmocnienia swojej pozycji i zawarcia porozumień łańcuchowych. Wskazuje, że europejskie zasady konkurencji dają rolnikom duże możliwości w tym zakresie. Komisarz europejski Christophe Hansen również wezwał w tym tygodniu do lepszych porozumień umownych między producentami mleka a przetwórcami. Opowiada się za większą liczbą stowarzyszeń producentów. Jego zdaniem należy także ustalić, co dokładnie oznacza godziwa cena mleka. Niemiecki minister rolnictwa Cem Özdemir chce nawet przetwórców w swoim kraju zobowiązać do zawierania stałych ustaleń co do ilości dostarczanego mleka, ceny i czasu trwania umowy na co najmniej 80% dostarczanego mleka. To popycha go za daleko, a niemiecki przemysł mleczarski naprawdę protestuje. 

System cen mleka wymaga innowacji 
Jest to jednak przestarzały i jednostronny system, który pozwala przetwórcom mleka określić cenę mleka – często później. Prawdopodobieństwo, że jako dyrektor fabryki zrobisz coś złego, nie jest zbyt duże. Na przykład dostawca energii nie przyciąga klientów. Ser DOC podejmuje obecnie odważną próbę zmiany tego stanu rzeczy, oferując członkom stałą cenę mleka za część dostaw. Wciąż czują się nieco nieswojo na obecnym sprzyjającym rynku i najpierw szukają rozwiązań. Kiedy rynek ponownie się odwróci, entuzjazm prawdopodobnie wzrośnie. Inni przetwórcy dobrze by zrobili, gdyby wykorzystali ich kreatywność i zaoferowali producentom mleka, oprócz dobrej ceny mleka, większą swobodę wyboru w zakresie umów. Podobnie jak możesz zablokować cenę paszy na dłuższy okres. Co więcej, staniesz się wtedy bardziej interesującą partią dla producentów mleka. Obecny system cen mleka odpowiadał potrzebom rynku nadwyżek, który jednak już nie istnieje. 

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się